Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Łoś na drodze w Kowalówce. Kierowca w szpitalu

Podziel się
Oceń

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło dzisiaj rano, na trasie Kowalówka-Płazów w powiecie lubaczowskim. Na drogę, przed jadące audi, wtargnął łoś. Kierujący pojazdem 24-letni mieszkaniec gminy Narol, uderzył w zwierzę i trafił do szpitala.
Łoś na drodze w Kowalówce. Kierowca w szpitalu

Źródło: fot. KPP Lubaczów

Do zdarzenia doszło około godziny 6. Mężczyzna jechał w kierunku Kowalówki, gdy nagle przed jego pojazdem pojawił się łoś. Kierowca nie zdołał wyhamować i uderzył w zwierzę. Na skutek zderzenia łoś zginął, a mężczyzna został przewieziony do szpitala w Lubaczowie. Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń.

Policjanci apelują do kierowców o wzmożoną czujność na drodze. Trasy wędrówek zwierząt bardzo często przecinają ciągi komunikacyjne. Kolizja z dzikiem, sarną czy łosiem może być bardzo niebezpieczna. Nie lekceważmy znaków ostrzegawczych, które uczulają na możliwość pojawienia się zwierząt leśnych.

PRZECZYTAJ TEŻ:

Co robić, gdy na drodze pojawi się zwierzę?

Jeśli na drodze pojawi się zwierzę, zachowajmy spokój i nie wykonujmy gwałtownych manewrów. Najlepszym rozwiązaniem jest zdjęcie nogi z gazu i poczekanie, aż zwierzę opuści drogę. Jeśli to możliwe, należy spróbować ominąć zwierzę z bezpiecznej odległości.

W przypadku zderzenia z dzikim zwierzęciem należy niezwłocznie wezwać pomoc drogową i policję.

Jak uniknąć kolizji z dzikimi zwierzętami?

  • Kieruj z bezpieczną prędkością, dostosowaną do warunków na drodze.
  • Zwróć uwagę na znaki ostrzegające o możliwości pojawienia się zwierząt leśnych.
  • Bądź szczególnie ostrożny w nocy, gdy zwierzęta są bardziej aktywne.
  • Uważaj na rowy i pobocza, w których mogą ukrywać się zwierzęta.
  • Nie wyjeżdżaj na drogę, jeśli widzisz zwierzęta na poboczu.

Statystyki wypadków z udziałem dzikich zwierząt

W Polsce każdego roku dochodzi do około 10 tysięcy wypadków z udziałem dzikich zwierząt. W wyniku tych zdarzeń ginie około 100 osób i 50 tysięcy zwierząt.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hehe Treść komentarza: a strasza nas czarnymi , sami sie pozabijamy nie trzeba nam uchodźców Data dodania komentarza: 9.07.2026, 11:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama