Pustyny, rower i 2,5 promila. 55-latek długo nie zajedzie na tej historii
W Pustynach 55-letni rowerzysta urządził sobie przejażdżkę, która bardziej przypominała próbę jazdy po linie niż spokojny przejazd ulicą. Mężczyzna nie był w stanie utrzymać równowagi, a badanie wykazało blisko 2,5 promila alkoholu. Finał? Mandat w wysokości 2500 zł i szybkie przypomnienie, że rower po alkoholu to wciąż bardzo zły pomysł.
13.03.2026 10:29