Na sali Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie zapadła wczoraj decyzja, na którą czekała nie tylko rodzina 12‑letniej Anastasii, ale i mieszkańcy Baranówki i całego Rzeszowa. 18‑letni dziś Kyrylo H., oskarżony o brutalny atak nożem na wtedy 12‑letnią dziewczynkę, usłyszał prawomocny wyrok – 11 lat pozbawienia wolności. Sąd drugiej instancji nie znalazł podstaw, by złagodzić orzeczenie Sądu Okręgowego i utrzymał je w mocy.
Atak nożem na przypadkową dziewczynkę
Do dramatu doszło 13 listopada 2023 roku przy ul. Mikołajczyka w Rzeszowie. Nastolatka szła sama na zakupy do pobliskiego sklepu, gdy napastnik zaszedł ją od tyłu i co najmniej czterokrotnie ugodził nożem w głowę oraz szyję. Mimo ciężkich ran dziewczynka zachowała przytomność, zdołała zadzwonić do mamy, a ta wezwała pomoc. Anastasia trafiła do szpitala, przeszła kilka operacji, jednak straciła wzrok w lewym oku – to trwały, nieodwracalny skutek ataku.
Czytaj w sprawie:
Z ustaleń śledczych wynika, że ofiara i napastnik wcześniej się nie znali, choć mieszkali w tym samym bloku. Anastasia była więc przypadkową ofiarą. Prokuratura zarzuciła Kyrylowi H. działanie w zamiarze bezpośrednim zabójstwa, wskazując, że ciosy były zadawane w okolice głowy i szyi – miejsca szczególnie zagrażające życiu.
Od zatrzymania nastolatka do procesu jak dorosłego
Kyrylo H. został zatrzymany następnego dnia po zdarzeniu. Świadkowie relacjonowali, że policjanci obezwładnili młodego mężczyznę na chodniku, a podczas zatrzymania miał krzyczeć, że „tylko ją pociął”. Przy zatrzymanym znaleziono nóż.
W chwili ataku miał 16 lat, dlatego początkowo trafił do schroniska dla nieletnich. Tam – jak wynika z dokumentów – zachowywał się agresywnie, był konfliktowy i impulsywny, co potwierdzały raporty kierowane do prokuratury. Jednocześnie biegli psychiatrzy uznali, że w momencie popełnienia czynu był poczytalny, mógł rozpoznać jego znaczenie i pokierować swoim zachowaniem. Co więcej, eksperci ocenili, że istnieje bardzo wysokie, „graniczące z pewnością” ryzyko, iż w przyszłości ponownie może dopuścić się podobnego czynu. Na wniosek prokuratury sąd zgodził się, by Kyrylo H. odpowiadał jak dorosły. Po ukończeniu przez niego 18 lat nastolatek został przeniesiony z placówki dla nieletnich do aresztu.
Czytaj w sprawie:
11 lat więzienia, zakaz zbliżania i zadośćuczynienie
17 czerwca 2025 roku Sąd Okręgowy w Rzeszowie uznał Kyryla H. za winnego usiłowania zabójstwa połączonego ze spowodowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci trwałej utraty wzroku w lewym oku, kwalifikując obrażenia jako „inne ciężkie kalectwo”. Za ten czyn wymierzył mu karę 11 lat pozbawienia wolności. Sąd orzekł także 8‑letni zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 50 metrów oraz zasądził na jej rzecz 60 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Kara – choć surowa – uwzględnia fakt, że oskarżony popełnił czyn przed ukończeniem 18 lat, co wyklucza możliwość orzeczenia dożywotniego pozbawienia wolności.
Apelacja obrońcy i decyzja sądu drugiej instancji
Od wyroku Sądu Okręgowego apelację złożył obrońca oskarżonego, domagając się złagodzenia kary. Rozprawa odwoławcza była kilkukrotnie przekładana – terminy w listopadzie 2025 roku i styczniu 2026 roku zostały zdjęte z wokandy. Ostatecznie Sąd Apelacyjny w Rzeszowie zajął się sprawą 20 kwietnia 2026 roku. Wczoraj zapadło prawomocne rozstrzygnięcie: sąd utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. Oznacza to, że 18‑letni Kyrylo H. spędzi 11 lat w więzieniu, a nałożony zakaz zbliżania się i obowiązek zapłaty zadośćuczynienia pozostają bez zmian. Dla Anastasii i jej bliskich oznacza to zamknięcie sądowego etapu sprawy, choć skutki tamtego listopadowego popołudnia przy ul. Mikołajczyka pozostaną z nią już na zawsze.





![Sąsiedzki horror w Głogowie Młp. 29 tui w ogniu, nadpalony budynek i 3 miesiące aresztu [VIDEO] Sąsiedzki horror w Głogowie Młp. 29 tui w ogniu, nadpalony budynek i 3 miesiące aresztu [VIDEO]](https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/sm-16x9-sasiedzki-horror-w-glogowie-mlp-29-tui-w-ogniu-nadpalony-budynek-i-3-miesiace-aresztu-video-1776758351.jpg)













Napisz komentarz
Komentarze