Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Jakie są najpopularniejsze serie książek fantasy?

Podziel się
Oceń

Któż z nas nie słyszał o przygodach hobbita Bilbo Bagginsa, Harry’ego Pottera czy Geralta z Rivii, a także o niezwykłym świecie Terry’ego Pratchetta? Świat fantastyczny nieustannie urzeka nas barwnymi postaciami oraz zaskakującymi wątkami. Jakie są najpopularniejsze serie fantasy i co decyduje o ich popularności?

„Świat Dysku”

Wydaje się, że kluczem do odpowiedzi na postawione pytanie jest właśnie wspomniany na wstępie cykl Pratchetta, określany jako „Świat Dysku”. Zapewne wielu czytelników mogło się jeszcze nie zetknąć z nim. W związku z tym należy się im pewne wyjaśnienie.

Otóż w powieściach tych Pratchett opisał świat spoczywający na grzbietach czterech słoni: Berilii, Tubula, Wielkiego T’Phona i Jerakeena, stojących z kolei na skorupie A’Tuina, wielkiego żółwia płynącego przez wszechświat.

Trzeba przyznać, iż już ten krótki opis wskazywać może na pewną „złożoność” fabuły, która wciąga czytelnika w zupełnie odmienną rzeczywistość. Jednakże to nie wszystko. Cykl ten bowiem opisuje też nasz realny świat, ukazany przez Pratchetta w sposób zabawny, ale też i niekiedy ironiczny.

W rezultacie rzeczywistość fantastyczna umożliwia nam inne spojrzenie na to, co w tym momencie nas otacza.

 

Porzucić chronologię

Na tym jednak nie koniec wyjątkowości niektórych powieści fantasy. Niektóre starają się też zmusić nas w pewien sposób do porzucenia dotychczasowego stylu czytania. O ile np. w powieściach o Harrym Potterze podążaliśmy za bohaterami zgodnie z upływającymi latami, o tyle m.in. książki Pratchetta przewracają nasze utarte schematy.

Jest to wspomniane w artykule, który pojawił się jakiś czas temu na stronie Empik.com. Jego autor napisał, że oczywiście, jako czytelnicy, możemy przeczytać wszystkie 41 tomów cyklu w takiej kolejności, w jakiej one powstawały. Wówczas możemy stać się świadkami ewolucji, która zachodzi w bohaterach książek, jak i ich twórcy.

 

 Świat dysku - kolejność

Kolejność czytania „Świata Dysku” może być też jednak inna i zależeć od jego poszczególnych „podserii”. Wówczas odkrywamy przedstawiony przez autora świat z perspektywy poszczególnych postaci cyklu, czytając tym samym o ich kolejnych przygodach.

A jest w czym wybierać, bowiem czytelnik może zdecydować się na podserie poświęcone np. Rincewindzie, Straży Miejskiej czy czarownicom z Lancre.

 

Popularność tkwi w różnorodności?

Pozostaje więc w tym momencie odpowiedzieć na pytania zawarte na początku niniejszego tekstu. Pierwsze z nich, dotyczące najpopularniejszych serii książek fantasy, nie powinno być specjalnie trudne. Każdy wytrawny czytelnik niemal natychmiast wymieni w takiej sytuacji wspomniane już tutaj powieści Tolkiena, Rowling, Sapkowskiego czy Pratchetta.

O wiele trudniejsze może być pytanie drugie, związane z kwestią czynników decydujących o ich popularności. I tutaj można odwołać się do „Świata Dysku”, którego autor w sposób bardzo dobry udowodnił, co tak naprawdę interesuje czytelników gatunku.

A są to wyjątkowe, złożone światy, będące z jednej strony czymś zupełnie nowym, a z drugiej też krytyką lub pochwałą tej rzeczywistości, w której przychodzi nam funkcjonować na co dzień. Jednocześnie są to również niepowtarzalni bohaterowie o imponujących, ale też i zawiłych historiach.

Nie sposób też nie zauważyć, że o wyjątkowości serii książek fantasy decyduje także ich niepowtarzalna struktura. Kolejność czytania świata dysku może być odkrywana wielokrotnie, z zupełnie różnych perspektyw. To nie tylko lektura książki, ale i opowieść, o której kształcie decydujemy my sami.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: John Treść komentarza: Ludzie padają jak kawki po deszczu. Rozległe zawały serca, udary, zatory, fala nowotworów z roku na rok przybierają te schorzenia na sile. A mija właśnie 5 lat........... Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:36 Źródło komentarza: Tragedia w Przemyślu. Nie wrócił na noc do domu, rodzina dokonała makabrycznego odkrycia Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Myj sie w domu a nie w tej sadzawce. Przyjechałeś brudny po robocie ,jaj nie myłeś miesiąc a potem sie dziwisz że woda śmierdzi Data dodania komentarza: 30.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Bukanan Treść komentarza: Beznadzieja. Lepiej tam nie jechać. Śmierdzi szczochem, pełno kurzu z pobliskiej drogi, na plaży walają się śmieci. Znajomy z Swilczy opowiadał jak żule tam jeżdżą się myją, sikają i rzygają. Przy parkingu zużyte kondony. No ale co kto woli. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 22:37 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Ł Autor komentarza: red Treść komentarza: Wystarczy wejść do artykułu, żeby się przekonać, że autor był na miejscu. Wystarczy mieć odrobine wyobraźni, aby zrozumieć, że gdy masa ludzi wejdzie do wody, to przestanie ona być lazurowa... niestety ktoś tu jest uprzedzony do Pismaka, pozdro dla Dominika Data dodania komentarza: 28.06.2026, 14:40 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama