Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

RATUNEK W RZESZOWIE. Jest droga i wiele pytań bez odpowiedzi

Podziel się
Oceń

Publikujemy tekst autorstwa pana Henryka Nicponia, który ukazał się w lutowym wydaniu miesięcznika społeczno-kulturalnego "Nasz Dom Rzeszów". Niniejszy tekst opublikowaliśmy na łamach HaloRzeszow.pl dzięki uprzejmości redakcji miesięcznika.

O tym, że budowę drogi asfaltowej długości niemal 100 metrów i szerokości 2,5 metra kończącej się ślepo przy prywatnej działce obok wjazdu do domostwa przewodniczącego Rady Gminy Krasne prowadził Urząd Gminy Krasne, nie wiedzieli ani sołtys Malawy, ani radni Gminy Krasne. O realizacji tej inwestycji nie było wzmianki w planie finansowym ani nie była ujęta w planowanych remontach. Co więcej, wykonanie tego odcinka drogi asfaltowej w tym miejscu nie było opiniowane przez radę sołecką ani głosowane przez Radę Gminy Krasne. Tak więc nie była w ogóle zaprojektowana. Ponadto na jej wykonanie nie uzyskano decyzji celu publicznego na budowę, również nie złożono stosownej dokumentacji do Starostwa Powiatowego celem uzyskania pozwolenia na budowę. 

Ok. 2,5 m szerokości droga , która kończy się tuż za posesją radnego gminy Krasne

Do tego sam przewodniczący Rady Gminy Krasne pochwalił się na sesji, że pani dyrektor Zakładu Usług Komunalnych w Krasnem na jego bezpośrednią prośbę zareagowała niezwłocznie i w ciągu jednego dnia zleciła położenie asfaltu na drodze dojazdowej. Na jego wniosek! Nie powiedział, z jakich środków ta inwestycja została sfinansowana. Nie obwieścił także, czy ten wydatek był planowany i ujęty w budżecie gminy. Pomimo licznych uwag i skarg mieszkańców odnośnie do położenia nawierzchni asfaltowej na działce gminnej sprawą nie zajęły się władze gminy ani komisja rewizyjna. Nic dziwnego, że radni w tej sytuacji nie zawnioskowali, by wyjaśnić wszelkie okoliczności budowy tej drogi.

Nikt też nie zwrócił uwagi, że tłumaczenie przewodniczącego rady gminy o konieczności społecznej budowy tego odcinka drogi było mocno naciągane. Drogą dojeżdża się przede wszystkim pod bramę posesji przewodniczącego. Natomiast z całej drogi na co dzień mogą korzystać z prawem przejazdu cztery domostwa, licząc z domostwem przewodniczącego gminy. 

Nowy asfalt urywa się tuż za posesją radnego. 

Droga jest ślepa i nie łączy formalnie dróg gminnych. Można z niej dojechać do tzw. drogi poniemieckiej, ale przez prywatną działkę. W tej sytuacji społeczność Malawy oczekuje odpowiedzi od władz gminy na pytanie, czy gmina dysponuje dokumentacją związaną z budową drogi asfaltowej. W szczególności okazania pism – wniosków mieszkańców z prośbą o wykonanie tej drogi, przedmiaru robót, kosztorysu wykonawczego, ofert od wykonawców, danych wykonawcy, którego oferta okazała się najkorzystniejsza, dokumentacji powykonawczej, w tym odbioru robót będących podstawą wystawienia za wykonane roboty faktury VAT. A przede wszystkim, czy została podjęta i kiedy uchwała Rady Gminy Krasne o wydatkowaniu środków pieniężnych, dokumentacji, na podstawie której podjęto decyzję o wykonaniu tej drogi wraz z opinią rady sołeckiej sołectwa Malawa.

Wiele poszlak wskazuje na to, że żadnej dokumentacji na wykonanie drogi asfaltowej nie było, zaś środków finansowych na budowę drogi nie zarezerwowano w budżecie gminy. Istnieje prawdopodobieństwo, że droga została wykonana przez firmę budowlaną z jej nadwyżek kontraktowych i materiałowych, jako prezent dla przewodniczącego rady gminy. Tymczasem sekretarz gminy Krasne na zadane zapytanie (informacja publiczna) o przedmiar robót na wykonanie drogi asfaltowej oraz dokumentację wykonawczą i powykonawczą poświadczył nieprawdę, pisząc, że (cyt.) ,,nie została wykonana droga asfaltowa. Zostało poprawione jedynie istniejące utwardzenie”. Co jest nieprawdą, bo na działce gminnej nie ma formalnie drogi (brak numeru ewidencyjnego drogi) oraz nawierzchni asfaltowej. Jedynie było wykonane utwardzenie z tłucznia. Odpowiadając w sposób lekceważący i niezgodny ze stanem faktycznym, sekretarz gminy nie odpowiedział na postawione pytania dotyczące wykonania drogi oraz o dokumentację związaną z jej budową. 

Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie w piśmie z dnia 15.12.2023 r. poinformował, że przeprowadzone czynności kontrolno-wyjaśniające wykazały, iż przedmiotowa droga wewnętrzna została zrealizowana bez stosownego zezwolenia, a więc z naruszeniem przepisów ustawy Prawo budowlane. Powyższe ustalenia stanowią podstawę do wdrożenia postępowania administracyjnego w sprawie przedmiotowej drogi.

Henryk NICPOŃ


Ten i inne artykuły znajdziesz w najnowszym wydaniu miesięcznika społeczno-kulturalnego "Nasz Dom Rzeszów".  Bezpłatny dostęp do e-wydania miesięcznika (zapisanego w PDF) uzyskasz na naszej stronie głównej.

Możesz również sięgnąć do nich tutaj:

REJSZE – MAŁA OJCZYNA. W kręgu wiary i tradycji żydowskiej

DYNAMICZNY ROZWÓJ RZESZOWA. Konferencja naukowa z okazji 670-lecia lokacji miasta

NIE SZKODZIĆ RZECE. Wisłok i zalew należą do wszystkich mieszkańców

DLA DOBRA WSPÓLNEGO. Plac Balcerowicza do zagospodarowania przez spółdzielnie

RAZEM OD 20 LAT. Jubileusz Stowarzyszenia Nasz Dom – Rzeszów


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama