Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Śmierć pacjenta MSWiA. NFZ i służby wojewody badają sprawę

Podziel się
Oceń

Podkarpacki NFZ i służby wojewody podkarpackiego przyglądają się sprawie śmierci ok. 30-letniego mężczyzny, który chwilę po wypisie z izby przyjęć szpitala MSWiA w Rzeszowie zmarł. To pokłosie poniedziałkowej publikacji redakcji Halo Rzeszów.
Śmierć pacjenta MSWiA. NFZ i służby wojewody badają sprawę
Zdjęcie zrobione przez naocznego świadka akcji ratunkowej mężczyzny, który upadł kilka chwil po opuszczeniu izby przyjęć szpitala MSWiA w Rzeszowie.

Źródło: Czytelnik

Poniedziałkowy artykuł, w którym opisaliśmy śmierć ok. 30-letniego mężczyzny, który zgłosił się po pomoc do szpitala MSWiA w Rzeszowie i po kilku godzinach został wypisany, a następnie zmarł, poruszył lokalną społeczność. 

WIĘCEJ O TYM BULWERSUJĄCYM ZDARZENIU PRZECZYTASZ W ARTYKULE: Błagał o pomoc lekarzy. Zmarł przed szpitalem MSWiA

Na ręce miał ślady po wenflonie

Do redakcji Halo Rzeszów zgłosiła się świadek akcji ratunkowej na przystanku autobusowym pod szpitalem MSWiA w Rzeszowie, przy ulicy Krakowskiej. Przypomnijmy, że według naszych nieoficjalnych ustaleń, w których powołujemy się na rozmowę z naszym informatorem, wynika, że pierwszej pomocy udzieli pracownicy szpitala. Jak wskazywał nasz informator, zadysponowana karetka z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego nie potwierdziła zgłoszenia, bowiem akcja ratunkowa odbywała się wtedy najprawdopodobniej na izbie przyjęć szpitala MSWiA, czyli tam, gdzie kilkanaście minut wcześniej był jeszcze młody mężczyzna. 

- Kiedy na miejscu pojawili się ratownicy z karetki transportowej z MSWIA, szybko zaczęli pacjenta pakować brzydko mówiąc, ale tak to dosłownie wyglądało, do swojej karetki. Z tego co się orientuję, ponieważ jestem po kursie pierwszej pomocy i interesuje się ratownictwem, karetki transportowe nie mają sprzętu do ratowania życia w sytuacji NZK i tutaj też tego sprzętu nie zauważyłam. Jednakże karetka systemowa dojechała na miejsce jeszcze wówczas, kiedy karetka transportowa stała na zatoce przystanku. Wysiadło z niej 3 mężczyzny w strojach ratowników medycznych i jeden z nich najstarszy podszedł do karetki transportowej. Mając większe możliwości, nie podjęli jednak oni pomocy. Zdziwiło mnie to, ponieważ mając odpowiedni, sprzęt powrócili, do karetki i jedni, i drudzy odjechali — relacjonuje świadek zdarzenia (zachowano pisownię oryginalną - przyp. redakcja).

- Pacjent miał na ręce jeszcze bandaż prawdopodobnie po wenflonie, więc od razu domyśliłam się, że wcześniej musiał być w MSWiA — mówi dalej nasz rozmówca i dodaje: "jest mi bardzo szkoda tego człowieka. Jestem w szoku, że coś takiego dzieje się w mieście wojewódzkim". 

NFZ żąda wyjaśnień, wojewoda bada sprawę

Opisana przez nas tragedia młodego mężczyzny, tak naprawdę mogła przydarzyć się każdemu z nas. Niestety pod naszym postem na Facebooku, opisywaliście podobne przypadki w publicznej służbie zdrowia — na szczęście nie aż tak tragiczne, niezakończone śmiercią. Istotą niezależnych mediów jest opisywanie takich zdarzeń, aby móc wymusić wśród osób decyzyjnych naprawę problemu. 

Po publikacji naszego artykułu jeszcze wczoraj (6.05.) jako pierwszy zareagował Narodowy Fundusz Zdrowia. - Podjęliśmy odpowiednie decyzje, a dziś przygotowujemy pismo do dyrekcji szpitala z prośbą o wyjaśnienie sytuacji — poinformował Halo Rzeszów Rafał Śliż, rzecznik prasowy podkarpackiego NFZ, zauważając, że "po otrzymaniu odpowiedzi, podejmiemy stosowne działania". 

- Wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul zleciła swoim służbom zbadanie sprawy opisywanej przez portal Halo Rzeszów — przekazał nam we wtorek po południu Bartosz Gubernat, rzecznik Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie. 

Dyrekcja szpitala MSWiA w Rzeszowie milczy

W poniedziałek dyrekcja szpitala przebywała w delegacji. We wtorek ponownie kilkukrotnie próbowaliśmy porozmawiać z Krzysztofem Gutkowskim, pełniącym obowiązki dyrektora placówki MSWiA w Rzeszowie lub jego zastępcą do spraw lecznictwa. 

Niestety przed godziną 15 otrzymaliśmy informację z sekretariatu dyrekcji, że "na nasze pytania odpowiedzi udzieli rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie", który to resort zarządza działalnością rzeszowskiej placówki przy ul. Krakowskiej. 

Oczywiście konkretne pytania skierowaliśmy drogą elektroniczną do ministerstwa jeszcze wczoraj (6.05.). Na odpowiedź wciąż czekamy... 

To nie pierwsza taka sytuacja z doktor Z.

Można powiedzieć, że siła mediów jest nieoceniona. Szkoda jednak, że w tak tragicznych okolicznościach. We wtorkowe przedpołudnie do redaktora naczelnego Halo Rzeszów dzwoni kobieta (nazwisko do wiadomości redakcji), jak się okazuje pacjentka izby przyjęć szpitala MSWiA, hospitalizowana w październiku 2023 roku. Prosimy ją o przesłanie opisu swoich doświadczeń z tą placówką na naszego maila [email protected] i każdego, bez względu na sytuację czy zdarzenie, też zachęcamy. 

Z relacji kobiety wynika, że zgłosiła się do szpitala MSWiA w Rzeszowie, na izbę przyjęć z przyspieszoną akcją serca. 

— Przyjechałam sama, bo miałam przyspieszoną akcję serca od około godziny. Na przyjęcie na izbie nie czekałam długo. Ratownik medyczny zrobił mi EKG. Po przyjęciu zajęła się mną pani doktor Z. — opisuje początek wizyty nasza czytelniczka. 

Jak pisze dalej, kobiecie założono elektrody kardiologiczne i podpięto pod sprzęt monitorujący pracę serca. — Faktycznie moje serce uderzało jakieś 120 na minutę — relacjonuje. Następnie pacjentka otrzymała „kroplówkę z elektrolitami plus z czymś na uspokojenie". — Jakieś 15 minut czasu była poprawa, po czym serce znowu przyspieszyło i uderzało 120 na minutę — twierdzi czytelniczka. Na tym jednak nie koniec. 

Z relacji kobiety wynika, że zwróciła się do doktor Z. z prośbą o konsultację lekarza kardiologa. — Lekarka odpowiedziała, że nie widzi potrzeby i jednym ruchem ściągnęła ze mnie te wszystkie elektrody i odpięła mnie od monitora. Powiedziała, że mogę iść do domu. Wypuścili mnie na korytarz, a ona miała przygotować wypis — relacjonuje. 

W mailu do naszej redakcji czytelniczka pisze, że kiedy na korytarzu oczekiwała na wypis ze szpitala, zrozumiała, że wciąż źle się czuje: — Zaczęło do mnie docierać, że nie uzyskałam pomocy, po jaką przyszłam, bo nadal akcja serca była przyspieszona — czytamy w mailu. W międzyczasie kobieta otrzymała wypis, z którego wynikało „że jest wszystko dobrze". 

— Przeczytałam to i powiedziałam, że nie opuszczę szpitala, chyba że [lekarka] napisze [we wypisie] że mam przyspieszoną akcję serca i w takim stanie mnie wypuszczają — opisuje dalej. — Jak [lekarka] to usłyszała, to kazała mi się położyć na łóżku — oczywiście z pretensją i wtedy wezwany został kardiolog. Po badaniu poddany został mi lek na serce "Propanolol" i otrzymałam też receptę z tym lekiem do domu. W badaniu wszystko wyszło dobrze. Po tym leku serce się uspokoiło. Faktycznie czułam się już dobrze. Wtedy przyjęłam wypis z izby przyjęć — kończy czytelniczka. 

Na szczęście upór kobiety w walce o swoje zdrowie, czy nawet życie sprawił, że mogła podzielić się z nami tą informacją. 


Napisz komentarz

Komentarze

Jerzy K. 09.05.2024 22:30
A gdzie jest Jacek Kotula??? wyznawca Pana profesora Panie Jacku tektury w dłoń , babki z Tyczyna ,statyw i komórkę i robimy konferencję prasową Tym razem pod Szpitalem MSW Panie Jacku czyżby Panu zabrakło mocy? A do Pana dyrektora ODWAGI ! Da pan radę Przecież jest Pan mądry ,utrzciwy o etyce nie wspomnę,,,

Marek O 10.05.2024 12:57
Właśnie gdzie jest dyrektor profesor konsultant Krzysztof Gutkowski. Czemu znowu robi uniki? Niszczy inne szpitale wysyła paszkwile na kolegów. Panie Krzysztofie pokaż Pan klasę

Pacjentka z bijacym sercem 09.05.2024 14:53
Informatorce nic nie było, czyli doktorka miała rację. Kobitka nakręciła sie ze chce mieć kardiologa za zamówienie, to dla świętego spokoju dostała. Emocje jak w grze w szachy. Zagrożenia życia to tam nie było wbrew temu co sugeruje artykul.

gdfgdfh 10.05.2024 07:29
przecież zmarł chłopak a kobieta to świadek zdarzenia...czytać ze zrozumieniem nie potrafisz?

zdumiony 09.05.2024 13:55
Pan dyrektor Gutkowski jest tylko mocny w szkalowaniu innych ludzi! Panie Dyrektorze trzeba wziąć odpowiedzialność przy pełnieniu tej funkcji a nie chować głowy jak struś w piasek!!!!

Zainteresowany. 09.05.2024 11:59
Przykład kobiety podsumowany orzez dziennikarza "Na szczęście upór kobiety w walce o swoje zdrowie, czy nawet życie sprawił, że mogła podzielić się z nami tą informacją." to wybitny idiotyzm ze strony dziennikarzyn z halorzeszow. Jej życiu nic nie zagrażało a wasze clickbaitowe i sensacyjne nagłówki i zdania sa ohydnym popisem pseudodziennikarskich umiejętności. Powinniście się wstydzić brakiem elementarnej wiedzy w tematach na które próbujecie sie wypowiadać.

Lekarz 08.05.2024 21:26
Jestem zdumiony i rozczarowany, że Pan Dyrektor Profesor Krzysztof Gutkowski jest niedostępny zasłaniając się delegacją. To Profesor Belwederski, który zawsze "chowa głowę w piasek" i posługuje się innymi ludźmi. Próbuje "naprawiać" inne szpitale i oddziały, wydzwaniając pokątnie do lekarzy próbuje nastawiać kolegów przeciw kolegom. Panie Krzysztofie zachowaj się jak dorosły mężczyzna przyjmij odpowiedzialność za jednostkę którą kierujesz. Jacek Kotula tutaj nie pomoże

Pielęgniarki 09.05.2024 06:22
Niech wreszcie ktoś sprawdzi dlaczego Pan Profesor G. odszedł z Szopena. Dlaczego przez 3 lata plus nie miał pracy q żadnym szpitalu. Pani Wojewodo ludzie połączcie wreszcie kropki

MWA 08.05.2024 12:05
Po co kobieta idzie do lekarza, skoro sama wie lepiej co jej jest :D

Piotr 08.05.2024 06:38
A takiego informatora to o kant d*py rozbić. Karetki transportowe bez sprzętu do ratowania życia. Weź się doucz albo doczytaj a później leć do mediów i udawaj eksperta. Żal…

jakim 08.05.2024 06:08
Pani doktor wezwała kardiologa? Zleciła niezbędne badania? To pewnie ta , która pacjentów traktuje jak śmieci i jest okropnie wulgarna do wspólpracowników.

Karol 07.05.2024 18:59
karetka Szpitala MSW która pierwsza podjechała do pacjenta oznaczona "S" to karetka specjalistyczna, wyposażona w pełny sprzęt do ratowania pacjenta. Nie wiem skąd wpis że to karetka transportowa bez sprzętu ????

Ł
Redakcja 08.05.2024 00:37
Redakcja opiera się na relacji ŚWIADKÓW zdarzenia. Jesli byłeś/łaś świadkiem zdarzenia i masz inne informacje, to przekaż je do redakcji portalu lub na Policję.

K 08.05.2024 11:23
Karetki transportowe oznaczone jako P i S mają takie samo wyposażenie jak karetki systemowe, a osoba która podaje, że interesuje się ratownictwem takie rzeczy powinna wiedzieć a nie bzdury wypisywać.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:39 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: on to codziennie mówi do swojego chłopaka Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:01 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mózg ci wyssało? Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:01 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Slowa najwyższego uznania dla Panów operujących a dla małej szybkiego poroty do zdrowia!!!!!!!!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 11:39 Źródło komentarza: Wyjątkowy przypadek na Podkarpaciu! Lekarze z KSW i sława z Helsinek zoperowali ciężką wadę u dziecka
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama