Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Szlifowanie diamentów OHP. 10. edycja konkursu „Absolwent Roku” za nami! [ZDJĘCIA]

Podziel się
Oceń

Jubileuszowa, 10. edycja konkursu „Absolwent Roku OHP” wyłoniła grono najzdolniejszych wychowanków Ochotniczych Hufców Pracy z województwa podkarpackiego. Uroczysta gala finałowa odbyła się 2 lipca br. w Rzeszowie.
Szlifowanie diamentów OHP. 10. edycja konkursu „Absolwent Roku” za nami! [ZDJĘCIA]
Więcej zdjęć z gali konkursu „Absolwent Roku” OHP w naszej galerii. Link w treści artykułu.

Autor: Łukasz Kotulak/Halo Rzeszów

Konkurs „Absolwent Roku” to wyjątkowe przedsięwzięcie, które stawia na piedestał wybitne osiągnięcia młodych ludzi w różnych obszarach: edukacji, rozwoju zawodowym, działalności społecznej i wychowawczej. To nie tylko prestiżowe wyróżnienie, ale też motywacja do dalszego rozwoju i inspiracja dla innych uczestników OHP.

Diamenty OHP – recepta na sukces

Tomasz Nazar, Komendant 9-8 Hufca Pracy w Sanoku, dzieli się swoją receptą na szlifowanie talentów wychowanków OHP:

- Kluczowe jest dostrzeżenie potencjału drzemiącego w każdym młodym człowieku i stworzenie mu odpowiednich warunków do jego rozwijania. Zapewniamy naszym podopiecznym fachową opiekę, doradztwo i motywację, dostosowane do ich indywidualnych potrzeb i predyspozycji - mówi Nazar. - Oferujemy bogatą ofertę zajęć edukacyjnych, kursów zawodowych i pozalekcyjnych, które pozwalają młodym ludziom odkrywać swoje pasje, rozwijać talenty i zdobywać nowe umiejętności - uzupełnia.

FOTORELACJA:

- Zachęcamy naszych wychowanków do aktywnego udziału w życiu lokalnej społeczności, wolontariatu i działalności w ramach hufcowych Rad Młodzieży. To buduje w nich poczucie odpowiedzialności, uczy współpracy i daje możliwość realizacji wartościowych projektów - wyjaśnia Tomasz Nazar.

Inspirujące laureatki

Tegoroczna edycja konkursu wyłoniła trzy laureatki, które zachwyciły komisję konkursową swoim zaangażowaniem, osiągnięciami i chęcią do działania.

  • Wiktoria Czebieniak (9-8 Hufiec Pracy w Sanoku): Oprócz nauki w Zespole Szkół Techniczno-Artystycznych w Lesku i zdobywania kwalifikacji w zawodzie fryzjer, Wiktoria aktywnie uczestniczyła w licznych konkursach i przedsięwzięciach kulturalno-oświatowych, angażując się również w działania na rzecz lokalnej społeczności.
  • Patrycja Kopeć (9-13 Hufiec Pracy w Przemyślu): Uczestniczka Zespołu Szkół Usługowo-Hotelarskich i Gastronomicznych w Przemyślu, Patrycja nie tylko doskonaliła swoje umiejętności fryzjerskie, ale też przewodniczyła hufcowej Radzie Młodzieży, mobilizując rówieśników do aktywności społecznej.
  • Karolina Krawczyk (9-15 Hufiec Pracy w Tarnobrzegu): Absolwentka Publicznej Branżowej Szkoły Pierwszego Stopnia w Tarnobrzegu, Karolina połączyła naukę zawodu fryzjera z rozwijaniem pasji do strażactwa w Ochotniczej Straży Pożarnej w Skotnikach. Jako przewodnicząca hufcowej Rady Młodzieży była inicjatorką wielu projektów społecznych, promujących aktywność obywatelską i wolontariat.

Sukces Karoliny Krawczyk i pozostałych laureatek jest dowodem na to, że OHP to miejsce, gdzie każdy może odkryć swój potencjał i rozwinąć skrzydła. Jubileuszowa edycja Konkursu „Absolwent Roku” stała się inspiracją dla młodych ludzi, którzy chcą budować lepszą przyszłość dla siebie i swojego otoczenia.

Uroczystej gali finałowej Konkursu „Absolwent Roku” towarzyszyła wyjątkowa atmosfera. Laureatki otrzymały dyplomy i nagrody z rąk Komendantów Jerzego Cyprysia i Piotra Wojnarowskiego. Nie zabrakło również wzruszających momentów, podziękowań i życzeń dalszych sukcesów.

Absolwentki Roku OHP – inspirujące historie 

Rozmowa z laureatkami konkursu i wychowawczynią z Hufca Pracy 9-15 w Tarnobrzegu.

Łukasz Kotulak, Halo Rzeszów: Jak to się stało, że zostałaś Absolwentką Roku OHP?

Wiktoria Czebieniak: Doszłam do tego przez różne konkursy za aktywność w Hufcu Pracy i dzięki wsparciu pani Justyny, mojej wychowawczyni.

Justyna Solon, wychowawczyni: Wiktoria od samego początku była bardzo zaangażowana w życie hufca. Brała udział w wielu konkursach, m.in. w ogólnopolskim konkursie historycznym, gdzie zajęła wysokie miejsce. Jest również uzdolnioną sportsmenką i z sukcesami reprezentuje OHP na zawodach.

Jak dowiedziałaś się o istnieniu OHP?

Wiktoria Czebieniak: Dowiedziałam się o OHP od siostry i od pani w szkole podstawowej, która przyszła z ofertą dla uczniów.

Justyna Solon: OHP oferuje młodzieży wiele możliwości rozwoju, m.in. wsparcie w nauce, pomoc w znalezieniu pracy, udział w kursach i szkoleniach, a także organizację różnych imprez i wycieczek. Staramy się, aby każdy uczestnik hufca mógł w pełni rozwinąć swój potencjał.

Powiedzcie, jak wygląda współpraca z OHP?

Wiktoria Czebieniak: Chodziłam do szkoły dwa dni w tygodniu, a trzy dni pracowałam jako młodociany pracownik. OHP pomagało mi w nauce i w przygotowaniu do konkursów. Brałam też udział w wielu ciekawych wycieczkach i imprezach.

Justyna Solon: Dostosowujemy czas i formy współpracy z młodzieżą do ich indywidualnych potrzeb. Staramy się, aby nauka i praca nie kolidowały z udziałem w zajęciach organizowanych przez OHP.

Co najbardziej podoba Ci się w OHP?

Karolina Krawczyk: W OHP mogłam rozwijać swoje pasje i talenty. Brałam udział w wielu konkursach, m.in. w ogólnopolskich zawodach sportowych OHP, gdzie zajęłam drugie miejsce. OHP pomogło mi również w zdobyciu kwalifikacji zawodowych w zawodzie fryzjerstwa.

Justyna Solon: Karolina to bardzo zdolna i pracowita dziewczyna. Jestem z niej bardzo dumna i wierzę, że osiągnie jeszcze wiele sukcesów w życiu.

Co chciałabyś powiedzieć młodym ludziom, którzy zastanawiają się nad dołączeniem do OHP?

Wiktoria Czebieniak: OHP to świetne miejsce dla młodych ludzi, którzy chcą się rozwijać i zdobywać nowe umiejętności. Tutaj każdy może znaleźć coś dla siebie.

Karolina Krawczyk: Nie bójcie się wyzwań! OHP to szansa na lepszy start w dorosłe życie.

Z tej rozmowy można wywnioskować, że OHP to wartościowa instytucja, która może wiele zaoferować młodym ludziom. Dzięki wsparciu wychowawców i szerokiej ofercie zajęć uczestnicy OHP mogą rozwijać swoje pasje, zdobywać nowe umiejętności i przygotować się do dorosłego życia.

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama