O makabrycznym odkryciu policję powiadomiono we wtorek około godziny 14:00. Ratownicy wodni, patrolując akwen, zauważyli w wodzie nieruchome ciało. Natychmiast przystąpili do akcji ratunkowej, jednak niestety nie udało się uratować mężczyzny. Kilka dni później rzeszowska policja opublikowała rysopis odnalezionego w wodzie mężczyzny, prosząc o pomoc w ustaleniu jego tożsamości.
Śledztwo w sprawie
Na miejscu zdarzenia pojawili się policjanci oraz prokurator. Przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia, a ciało zostało zabezpieczone i przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w celu przeprowadzenia sekcji. Jak poinformowała Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów, wstępne wyniki sekcji wykluczyły udział osób trzecich w śmierci mężczyzny.
Policjanci prowadzą intensywne śledztwo w celu ustalenia dokładnych przyczyn tragedii. Na ten moment nie są znane okoliczności, w których doszło do utonięcia.
W czwartek poszukiwano kolejnego topielca
Przypomnijmy, że tydzień po tym dramatycznym odkryciu, w czwartek (25.07.), straż pożarna i policja prowadziły poszukiwania kolejnej osoby, która zdaniem zgłaszającego miała się topić w nocy ze środy na czwartek.
Na miejsce sprowadzono specjalistyczny sonar, dokładnie przeszukano zbiornik i jego okolice. Nie natrafiano na żadne niepokojące ślady. Policja jednak zapewnia, że wciąż weryfikuje zgłoszenie.


![„Judasz” na Podkarpaciu. Zapomniany obrzęd Wielkiego Tygodnia i jego współczesne dylematy [ZDJĘCIA] bicie judasza - pruchnik - wieszanie judasza](https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/sm-16x9-judasz-na-podkarpaciu-zapomniany-obrzed-wielkiego-tygodnia-i-jego-wspolczesne-dylematy-1775119094.jpg)













Napisz komentarz
Komentarze