Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama

"Spacerówka" uratowała Spacerową. Radni uchwalili plan zagospodarowania terenów na Zalesiu

Podziel się
Oceń

Radni Rzeszowa uchwalili we wtorek Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego obejmujący panoramiczne wzgórza przy ulicy Spacerówka na Zalesiu.
"Spacerówka" uratowała Spacerową. Radni uchwalili plan zagospodarowania terenów na Zalesiu
Radości z uchwalenia planu zagospodarowania na Zalesiu nie ukrywa Elżbieta Niedzielska, radna Razem dla Rzeszowa, która od kilku lat, wraz ze Stowarzyszeniem "Spacerówka" walczyła o ochronę okazałych wzgórz przy ulicy Spacerowej.

Autor: Łukasz Kotulak/Halo Rzeszów

W 2017 roku mieszkańcy spokojnej ulicy Spacerowej w Rzeszowie stanęli w obliczu poważnego zagrożenia. Deweloper planował bowiem wybudować na pobliskim wzniesieniu trzydziestopiętrowe wieżowce. Decyzje o warunkach zabudowy, wydane przez poprzednie władze miasta, wywołały falę protestów. Mieszkańcy obawiali się utraty zielonego terenu, zwiększenia natężenia ruchu i pogorszenia jakości życia.

Gdyby nie "Spacerówka", powstałyby wieżowce

Do gry o ochronę tych terenów włączyło się Stowarzyszenie "Spacerówka", które podjęło walkę z planami dewelopera.

Sprawa trafiła na wokandę Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), które po wnikliwej analizie unieważniło wszystkie kontrowersyjne decyzje. Wyrok SKO był niewątpliwym zwycięstwem mieszkańców, którzy obawiali się, że realizacja inwestycji całkowicie zmieni charakter tej części miasta.

Ale zawsze pozostawały wątpliwości, czy procedura WZ-tek nie powróci... 

- Od 2017 roku, wspólnie z mieszkańcami, zabiegaliśmy o miejscowy plan zagospodarowania - mówi Elżbieta Niedzielska ze Stowarzyszenia "Spacerówka", dziś także radna Razem dla Rzeszowa. Jak wskazuje, na początkowych etapach działalności stowarzyszenia Urząd Miasta nie był pomocny w walce z planami dewelopera. - Miasto z uporem maniaka wydawało "WZ-tki" na wysoką zabudowę - dodaje. 

Niedzielska: zablokowaliśmy koncepcje budowy ogromnych wieżowców

Zdaniem Niedzielskiej nawet na 43-metrowe budynki wielorodzinne mogły powstać na wzgórzach na Zalesiu. - Koncepcje były różne od 20 do ponad 40 metrów wysokości wieżowców - przekazuje radna. O ochronę terenów na zaleskich wzgórzach włączyli się nie tylko mieszkańcy tej okolicy, ale także konieczna była obsługa prawna w postępowaniach administracyjnych. 

Stowarzyszenie "Spacerówka", jak wskazuje Elżbieta Niedzielska, wydatkowało już około 50 tysięcy złotych na czynności związane z ochroną wzgórz przed zabudową. - To koszt opinii prawnych, czy odwołań - mówi. Sama organizacja zgromadziła łącznie ponad cztery segregatory różnego rodzaju pism i dokumentów. - To była naprawdę ciężka praca, nie tylko moja, ale także wszystkich członków stowarzyszenia - uzupełnia. 

Wzgórza przy Spacerowej połączyły radnych

Warto przypomnieć, że pozwolenia na budowę zostały wydane przez poprzednie władze Rzeszowa. Obecnie, nowe władze miasta podejmują intensywne działania, aby opracować nowe Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz szczegółowe plany zagospodarowania przestrzennego dla konkretnych lokalizacji.

Elżbieta Niedzielska zauważa, że wśród wcześniejszych kadencji samorządu, znaleźli się radni, którzy pomagali mieszkańcom Spacerowej w ich walce. 

Przyjęcie uchwały o Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego w tym miejscu praktycznie blokuje budowę, jakichkolwiek budynków. Zgodnie z przyjętą uchwałą na okazałych działkach przy Spacerowej może powstać tylko i wyłączenie teren rekreacyjny, zielony, parki, drobna infrastruktura towarzysząca. 

fot. Łukasz Kotulak/Halo Rzeszów

Niestety części terenów przy Spacerowej nie udało się uratować przed zabudową. Jednak dzięki determinacji mieszkańców tej okolicy udało się zawrzeć porozumienie z inwestorem, które zamiast budowy ogromnych wieżowców, przewiduje budowę zabudowy jednorodzinnej. - To ewenement w skali miasta - Tak komentuje ugodę z inwestorem Robert Kultys, radny z Prawa i Sprawiedliwości. 

- Zależało mi, żeby w tym porozumieniu nie było jednak działki w kształcie trójkąta, która prowadzi do wzgórza widokowego - dodał. 
Przewodniczący Komisji Gospodarki Przestrzennej wierzy, że na okazałych terenach przy Spacerowej uda się miastu zbudować wiele ciekawych atrakcji, jak też wieża widokowa, miejsce na grilla czy plac zabaw. 

Elżbieta Niedzielska nie kryła także wdzięczności radnemu Mirosławowi Kwaśniakowi, który włączył się w negocjacje w porozumieniu z inwestorem.

- Nigdy nie trzeba się poddawać, a wręcz walczyć. Po drodze mamy mnóstwo różnych przepisów, nie zawsze dobrych - mówił w rozmowie z naszym dziennikarzem Mirosław Kwaśniak, wiceprzewodniczący Rady Miasta, z klubu Rozwój Rzeszowa. 

Ale tak naprawdę sprawa ochrony terenów zielonych nie miała barw partyjnych czy klubowych. - Spotykaliśmy się z innymi radnymi, ówczesnym przewodniczącym rady Andrzejem Decem - zauważa Niedzielska.

Uchwałę o Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego na Zalesiu radni podjęli jednogłośnie. - Poruszyliśmy niebo i ziemię, żeby dziś doczekać takiego momentu, żeby uchwalić ten plan zagospodarowania - cieszy się radna Elżbieta Niedzielska. 

Wczorajsza jednogłośna decyzja radnych była drugim podejściem do uchwalenia Miejscowego Planu Zagospodarowania przestrzennego dla tego rejonu miasta. Pierwszą uchwałę zniosła decyzja wojewody, która w rozstrzygnięciu nadzorczym zarzuciła brak spójności pomiędzy ustaleniami planu zawartymi w uchwale, a rysunkiem planu, w zakresie oznaczeń literowo cyfrowych terenów objętych planem.

 

AKTUALIZACJA 28.08.2024

Z argumentami radnej Niedzielskiej, przytoczonymi w naszym tekście nie zgadza się rady Mateusz Maciejczyk. Zdaniem radnego klubu KO - Spacerowa została uratowana już w poprzedniej kadencji [Rady Miasta Rzeszowa tj. 2018-23], a jedynie przez błędnie zapisane symbole na rysunkach planistycznych wojewoda uchyliła uchwałę. Radni we wtorek tylko naprawili błędy formalne - przekonuje Maciejczyk.

- Ogród dendrologiczny i tereny zielone na Spacerowej nie były zagrożone. Nawet jeśli Deweloper nie wymieniłby działek to i tak ten park by powstał - przekazał nam radny z klubu KO.

- Nie ma obecnie żadnych warunków zabudowy wydanych na działki prywatne i miejskie przy żwirowni, więc tamten teren, gdybyśmy uchwalili Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, też byłby do uratowania - przekonuje radny Maciejczyk. Radni przystąpili do planu w grudniu 2023 r., mają zatem jeszcze 10 miesięcy na uchwalenie planu dla Żwirowni i okolic Wisłoka.

- Zamiana byłaby kosztowna, bo trzeba by było wykupić działki od dewelopera albo zamienić je za coś innego, jednak była realna - dodaje.

- Nawet jeśli radni z Razem dla Rzeszowa nie chcieli uratować żwirowni, to powinniśmy pochylić się nad offsetem i stworzyć taką umowę, która zabezpieczyłaby interes miasta i mieszkańców - napisał do naszej redakcji radny Mateusz Maciejczyk.

 

Nasz live z dyskusji i głosowania w tej sprawie obejrzysz poniżej.

Głosowanie:

Dyskusja:

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Ja to rozumiem, ale ja jestem Kosmitą. Data dodania komentarza: 6.11.2026, 15:04 Źródło komentarza: Spór o Trybunał wyprowadził ludzi na ulice. W Rzeszowie protestowali przeciwko zmianom w TK Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Jak Pis przejął TK i ibsadził swoich namaszczeńców to było dobrze jak Tósk robi to samo to pisowcy płaczą. TK ma byc niezależny a nie pisoiwski cze pełowski!!! Ten motłoch tego nie rozumie Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:04 Źródło komentarza: Spór o Trybunał wyprowadził ludzi na ulice. W Rzeszowie protestowali przeciwko zmianom w TK Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie krzywo popatrzył na Memcena i go wyrzucił Data dodania komentarza: 4.11.2026, 16:00 Źródło komentarza: Wstrząs w Nowej Nadziei! Poseł z Rzeszowa Michał Połuboczek wyrzucony z partii Sławomira Mentzena. Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Kosmito nie idź tą drogą! nie proponuj kija z najstarszego w Polsce dębu, oni są gotowi wyciąć nawet zabytek przyrody przy pomocy szlifierki kątowej by dogodzić kibolowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:01 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama