Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Regionalny Dyrektor lasów państwowych w Krośnie odwołany? Decyzja polityczna?

Podziel się
Oceń

Zarząd Województwa Podkarpackiego wyraził stanowczy sprzeciw wobec odwołania Janusza Starzaka ze stanowiska dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie. W wydanym oświadczeniu zarząd podkreślił, że decyzja ta ma charakter czysto polityczny i nie znajduje uzasadnienia w żadnych merytorycznych argumentach.
Regionalny Dyrektor lasów państwowych w Krośnie odwołany? Decyzja polityczna?
Janusz Starzak.

Źródło: Nadleśnictwo Sieniawa

Janusz Starzak, związany z leśnictwem od 1988 roku, przez całą swoją karierę zawodową kierował się zasadami prawa, dbał o dobro przyrody oraz interesy lokalnych społeczności. Jego zaangażowanie w konsultacje dotyczące polecenia Ministerstwa Klimatu i Środowiska dotyczące ograniczeń w pozyskiwaniu drewna było szczególnie istotne.

Zaproponowane przez zespół kierowany przez Starzaka modyfikacje były kompromisem, który uwzględniał oczekiwania mieszkańców, przedsiębiorców i działaczy społecznych. Wyniki konsultacji wyraźnie pokazały, że społeczeństwo Podkarpacia nie zgadza się z planowanymi ograniczeniami.

Zarząd Województwa Podkarpackiego wyraził głębokie zaniepokojenie obecnymi trendami w polityce ochrony środowiska, które prowadzą do podziałów i konfliktów społecznych. Odwołanie Janusza Starzaka jest według zarządu przykładem politycznego odwetu na osobie, która w sposób konstruktywny i merytoryczny próbowała wypracować rozwiązania zgodne z długofalową gospodarką leśną.

- Z ogromnym zaniepokojeniem i dezaprobatą obserwujemy działania obecnego rządu, zwłaszcza w sektorze szeroko rozumianej ochrony przyrody, które prowadzą jedynie do chaosu, podziałów i konfliktów społecznych. Są one motywowane chęcią zaspokojenia roszczeń partykularnych grup interesu oraz odwetu na tych wszystkich, którzy, jak Pan Starzak, mając na uwadze pomyślność lokalnych społeczności, w merytoryczny sposób wypracowywali konstruktywne rozwiązania zgodne z długofalową, zrównoważoną gospodarką leśną, a które były sprzeczne z niezgodnymi z prawem działaniami rządu - alarmują w specjalnym oświadczeniu członkowie Zarządu Województwa Podkarpackiego. 

Pełniącym obowiązki szefa RDLP w Krośnie jest od czwartku Marek Marecki, dotychczasowy zastępca dyrektora ds. gospodarki leśnej.

Dyrektor Marek Marecki to absolwent Wydziału Leśnego Akademii Rolniczej w Krakowie. Karierę zawodową zaczynał w 1988 roku jako stażysta i instruktor techniczny w Nadleśnictwie Dukla. W latach 1991-1994 był leśniczym leśnictwa Wola Komborska, a od grudnia 1994 objął funkcję zastępcy nadleśniczego Nadleśnictwa Dukla. W marcu 2003 roku został naczelnikiem Wydziału Marketingu RDLP w Krośnie, następnie naczelnikiem Wydziału Zagospodarowania Lasu. Od 2009 roku pełnił funkcję zastępcy dyrektora ds. gospodarki leśnej, a w latach 2021-2024 był dyrektorem RDLP w Krośnie.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama