Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Oszustwo na policjanta. 80-latka spod Rzeszowa straciła prawie 60 tysięcy złotych!

Podziel się
Oceń

Kolejny raz ofiarą bezwzględnych oszustów padła starsza kobieta. Mieszkanka powiatu rzeszowskiego straciła niemal całe swoje oszczędności, dając wiarę przekonującym kłamstwom fałszywego policjanta.
Oszustwo na policjanta. 80-latka spod Rzeszowa straciła prawie 60 tysięcy złotych!

Źródło: pixabay

Wczoraj po godzinie 15, mieszkanka jednej z podrzeszowskich miejscowości, odebrała połączenie na telefon stacjonarny. W słuchawce odezwał się mężczyzna, który powiedział jej, że jest policjantem z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Oszust w celu wyłudzenia od niej pieniędzy posłużył się legendą „na policjanta”.

-  Powiedział, że chce namierzyć przestępców na gorącym uczynku, którzy planują obrabować kobietę. Włamywacze podczas wchodzenia do domu mieli użyć gazu, a jeden z nich miał posiadać broń. Aby nie dopuścić do kradzieży pieniędzy przechowywanych w domu, należało je przekazać nieumundurowanemu policjantowi. W trakcie oczekiwania na przyjście policjanta, seniorka miała zamknąć wszystkie okna i drzwi oraz z nikim się nie kontaktować. Ponadto cały czas była w telefonicznym kontakcie z oszustem - relacjonuje podkom. Magdalena Żuk, oficer prasowa rzeszowskiej policji. 

Na czym polegało oszustwo?

Gdy kobieta zauważyła idącego w stronę domu nieznajomego, była pewna, że to nieumundurowany policjant. Gdy zapytała się go o to, mężczyzna potwierdził i odebrał od niej pudełko, w którym były pieniądze. Łącznie 58 tysięcy złotych. Przestępca zapewniał 80-latkę, że tuż po zakończonej akcji, odzyska swoje oszczędności. Pieniądze mieli jej odwieźć policjanci w mundurach.

Jak uchronić się przed oszustami?

Policja przypomina, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani nie informują o prowadzonych działaniach. Jeśli ktoś dzwoni do Ciebie i podaje się za policjanta, żądając pieniędzy – natychmiast przerwij rozmowę. To na pewno próba oszustwa.

Pamiętaj:

  • Nie wierz w anonimowe telefony.
  • Nigdy nie przekazuj pieniędzy osobom, których nie znasz.
  • W razie wątpliwości skontaktuj się z najbliższymi lub policją.

Apelujemy do wszystkich, aby ostrzegali swoich bliskich, zwłaszcza osoby starsze, przed tego typu oszustwami. Razem możemy zapobiec kolejnym tragediom.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KIEROWCATreść komentarza: Jadąc od strony ul. Dworaka w kierunku ul. Rejtana należy wprowadzić dwa pasy na wprost przy warunkowym skręcie w prawo z prawego pasa w kierunku centrum. Obserwowałem tam ruch i zauważyłem że w tym kierunku skręca bardzo mało pojazdów. Ukróciło by to cwaniactwo oraz chamstwo wymuszających wpychania się do do jazdy w kier. ul. Rejtana. Wystarczy ściąć trochę trójkątną wysepkę na ul. Lwowskiej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 18:53Źródło komentarza: Spadek natężenia ruchu w centrum miasta po otwarciu WisłokostradyAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama