Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama safran praca, praca sędziszów młp
Reklama nawóz ogrodowy

W sobotę w Rzeszowie odsłonięcie muralu stworzonego wspólnie przez dzieci z Polski i Ukrainy

Podziel się
Oceń

W sobotę 5 października odbędzie się uroczyste odsłonięcie nowego muralu w Rzeszowie stworzonego wspólnie przez dzieci z Polski i Ukrainy. Wyjątkowe dzieło powstało w siedzibie Rzeszowskiego Domu Kultury w ramach projektu „Sztuka Przyjaźni” zrealizowanego przez UNHCR Polska oraz Artolution.
W sobotę w Rzeszowie odsłonięcie muralu stworzonego wspólnie przez dzieci z Polski i Ukrainy
Mural został stworzony przez dzieci z Polski i Ukrainy.

Źródło: RDK

UNHCR – Agencja ONZ ds. Uchodźców we współpracy z Artolution – nowojorską organizacją pozarządową zajmującą się sztuką przeszkoliła 19 artystów z siedmiu krajów europejskich w zakresie różnych technik i metodologii edukacji artystycznej. Przez dwa tygodnie pracowali oni wspólnie z dziećmi i mieszkańcami nad stworzeniem muralu w szkole w Sofii w Bułgarii. Czworo z nich wróciło do Polski, aby wykorzystać zdobytą wiedzę w pracy z lokalnymi artystami i uchodźcami w Warszawie, Lublinie, Wrocławiu i Rzeszowie.

Projekt „Sztuka Przyjaźni” był organizowany w Rzeszowie przez UNHCR Polska oraz Artolution i miał na celu połączenie dzieci i rodzin dotkniętych przemieszczeniem, oraz lokalnych artystów w celu wsparcia integracji społecznej i harmonijnego współistnienia poprzez ekspresję artystyczną. 
W zrealizowanym w Rzeszowie projekcie wzięły udział dzieci z Polski i Ukrainy, które pod okiem artystki Elli Zolotarenko najpierw uczestniczyły w dedykowanych im warsztatach artystycznych, a finalnie stworzyły wspólnie mural zdobiący ścianę w siedzibie Rzeszowskiego Domu Kultury.

Rzeszowski Dom Kultury zaprasza wszystkich mieszkańców na uroczyste odsłonięcie muralu  z udziałem młodych twórców oraz koordynatorów projektu, które odbędzie się w sobotę 5 października 2024 roku o godzinie 12:00 w siedzibie Rzeszowskiego Domu Kultury przy ul. Staromiejskiej 43a. Wydarzeniu towarzyszyć będzie premiera filmu podsumowującego realizację projektu oraz ukazującego proces wykonania muralu.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JurekTreść komentarza: W drugą stronę z zagryzaniem też to działa?Data dodania komentarza: 10.03.2026, 21:03Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Jeżeli ten zrzut ekranu jest prawdziwy, to nie ma co się dziwić. Nawet nazw miejsowości, powiatów, litery i, albo użycia słowa "łącznie" nie umieją napisać poprawnie. Kompletnie mnie nie obchodzi bitwa na "głosy" w żadnej polityce, ale drodzy pracownicy polityków - miejcie litość dla czystości języka.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:30Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: BolekTreść komentarza: Przecież wiadomo dlaczego tyle głosów było Przeworska, i kto pochodzi z przeworska mr kk, który bardzo dobrze zna mr pk i go popiera, zresztą bardzo czesto sie spotykają, demokracja :D buhahahhaData dodania komentarza: 9.03.2026, 21:58Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: kaczka dziwaczkaTreść komentarza: I tak trzymać!Data dodania komentarza: 7.03.2026, 13:15Źródło komentarza: Szok pod pomnikiem. Lata wstydu i nareszcie posprzątane – kto tym razem ruszył się do roboty? [ZDJĘCIA]Autor komentarza: anonimTreść komentarza: PomiłujData dodania komentarza: 4.03.2026, 18:36Źródło komentarza: Polityczna sensacja! Prezydent z Podkarpacia premierem Polski?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Pewnego razu, siedziawszy na ławeczce byłem świadkiem następującej scenki. Zapatrzony w otaczającą zieleń drzew i krzewów, nagle zobaczyłem ganiające się jak zwariowane FUTRZAKI. Z razu nie spostrzegłem dziwności tej sytuacji, ale gdy ten większy dopadł tego mniejszego, to się okazało, że to CHAUCHAUNIK dobrał się do MIAUCZACZKI. Nawet specjalnie JEJ nie tarmosił, jeno przylgnął do NIEJ od tyłu, tak, że MU od razu zadek zaczął się rytmicznie ruszać do przodku i w tył. MIAUCZANKA takim obrotem sprawy też chyba była zdziwiona, ale nie protestowała, jeno ŚLIPKA tylko wybałuszała. Po niedługim czasie CHAUCHAUNIK sprawę zakończył i jak gdyby nic, liznął JĄ miedzy uszkami a następnie się oddalił. MIUCZANKA niepewna, co może JĄ jeszcze spotkać, rozejrzała się i na przykucniętych łapkach wycofała się do pobliskich krzaczków. I co powiecie Szanowne Rzeszowiaki na taką sytuację? Czy te FUTRZAKI, to też są dewianci? Jaka jest Państwa opinia? Uważam, że z NATURĄ nie należy walczyć. Spójrzcie do koła jak LUDZIAKI, czyli Wy wszyscy, próbujecie walczyć z NATURĄ i do jakich opłakanych efektów doprowadzacie. Na przykładzie CHAUCHAKA i MIAUCZANKI, nie przyglądałem się aż tak szczegółowo a może MIAUCZAKA, chciałem pokazać, że tzw. DNA poszukuje nowego SKOJARZENIA a efektem może powstać coś zupełnie nowego, pięknego, kolorowego. Weźcie Państwo takie ślimaczki, mogą ONE JEDEN z DRUGIM lub z DRUGĄ, ale także SAM ze SOBĄ i mieć dużo Potomstwa. Czy to nie jest PIĘKNE? Chcecie NATURĘ poprawiać, po co?Data dodania komentarza: 4.03.2026, 17:25Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama