Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Weekend pełen wypadków na drogach Rzeszowa i okolic. Pijani kierowcy i poszkodowani piesi

Podziel się
Oceń

Miniony weekend na drogach Rzeszowa i okolic okazał się wyjątkowo niebezpieczny. Policjanci z rzeszowskiej komendy odnotowali pięć poważnych wypadków, w wyniku których rannych zostało pięć osób. Trzy z tych zdarzeń miały miejsce w piątek, a ofiarami byli piesi. W sobotę i niedzielę również doszło do groźnych wypadków. Ponadto, funkcjonariusze ujawnili pięciu kierowców, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu, stwarzając zagrożenie na drogach.
Weekend pełen wypadków na drogach Rzeszowa i okolic. Pijani kierowcy i poszkodowani piesi

Źródło: archiwum

Piątek był szczególnie tragiczny dla pieszych. Około godziny 7:00 na Placu Wolności w Rzeszowie doszło do pierwszego wypadku. 45-letni kierowca mercedesa, cofając, potrącił 70-letnią kobietę. Poszkodowana została przewieziona do szpitala z obrażeniami.

Piątek – wypadki z udziałem pieszych

Kolejne zdarzenie miało miejsce w Kamieniu, gdzie 59-letnia kierująca fiatem straciła panowanie nad pojazdem i zderzyła się z pieszą. 51-letnia kobieta również została ranna i trafiła do szpitala.

Ostatni z piątkowych wypadków z udziałem pieszych wydarzył się przed godziną 14:30 na ulicy Karowej w Rzeszowie. 36-letni kierowca BMW zderzył się z 70-letnią kobietą, która przebiegała przez jezdnię. Piesza została hospitalizowana.

Sobotnie i niedzielne zdarzenia

W sobotę, przed godziną 11:00, doszło do zderzenia na ulicy Lubelskiej w Rzeszowie. 42-letni kierowca mitsubishi najechał na tył pojazdu marki Kia. W wyniku kolizji 60-letnia pasażerka Kia została przewieziona do szpitala.

W niedzielę, przed godziną 13:00, w Borku Starym miało miejsce kolejne poważne zdarzenie drogowe. 65-letni kierowca mazdy zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z nadjeżdżającym mitsubishi. 41-letnia kierująca mitsubishi została ranna.

Pijani kierowcy – groźne zagrożenie

Policjanci podczas weekendowych patroli zatrzymali pięciu kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kółko po spożyciu alkoholu. W piątek, po godzinie 16:00, w Sokołowie Małopolskim zatrzymano 36-letniego kierowcę citroena z ponad 2 promilami alkoholu w organizmie. Kilkadziesiąt minut później w Krasnem doszło do kolejnej interwencji. 35-letnia kierująca alfą romeo oraz jej pasażer mieli po ponad 2 promile alkoholu. Dodatkowo kobieta nie posiadała uprawnień do kierowania pojazdami.

W Rzeszowie, tego samego dnia przed godziną 23:00, zatrzymano 44-letniego kierowcę kolejnej alfy romeo, który miał 1,5 promila alkoholu we krwi. Natomiast w sobotę w Dynowie, podczas kontroli po kolizji, policjanci odkryli, że 65-letnia kierująca volkswagenem miała 0,6 promila alkoholu.

Policja apeluje o rozwagę

Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości to przestępstwo, które grozi karą do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysoką grzywną. Nawet niewielka ilość alkoholu wpływa na percepcję i refleks kierowców, co stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia zarówno ich samych, jak i innych uczestników ruchu.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama