Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Rodzina z dziećmi zgubiła się podczas grzybobrania

Podziel się
Oceń

Mieleccy policjanci uratowali rodzinę, która zgubiła się podczas grzybobrania. W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze zostali wezwani do zaginionej rodziny, która błąkała się po lesie. Dzięki szybkiej reakcji policjantów, którzy wykorzystali sygnały dźwiękowe i świetlne, udało się odnaleźć zagubionych.
Rodzina z dziećmi zgubiła się podczas grzybobrania

Źródło: KPP Mielec

W ubiegłym tygodniu, dyżurny mieleckiej jednostki otrzymał zgłoszenie o czteroosobowej rodzinie, która zgubiła się w lesie i nie mogła odnaleźć drogi powrotnej. Z relacji zgłaszającego wynikało, że znajdują się w miejscu, gdzie wykopana jest studnia głębinowa, która była jedynym punktem orientacyjnym ich obecnego położenia.

We wskazany rejon zostali skierowani policjanci, którzy użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, aby odnaleźć zaginioną rodzinę. Na szczęście po kilkudziesięciu minutach udało się odnaleźć mieszkańców powiatu mieleckiego. Rodzice z dwójką małych dzieci weszli do lasu około godziny 17. Kiedy nie udało im się opuścić lasu do zmroku i stracili orientację, zdecydowali się zadzwonić po pomoc.

Aby uniknąć takich sytuacji, które mogą zakończyć się tragicznie, policja przypomina o kilku zasadach bezpieczeństwa w czasie grzybobrania:
  • Jeśli podejrzewamy, że ktoś z naszych bliskich zgubił się w lesie, nie czekajmy, jak najszybciej zaalarmujmy policjantów;
  • Starajmy się nie wybierać do lasu w pojedynkę. Jeśli jednak zdarzy się, że idziemy sami na grzybobranie, nasi bliscy powinni wiedzieć, gdzie się znajdujemy. Podajmy im też przybliżony czas powrotu i trzymajmy się tych ustaleń;
  • Jeśli wybieramy się do lasu w towarzystwie, nie oddalajmy się od tych osób. Pozostańmy z nimi w kontakcie wzrokowym;
  • Kiedy rezygnujemy z grzybobrania, poinformujmy o tym osoby, z którymi jesteśmy;
  • Kontrolujmy i zapamiętujmy punkty odniesienia, elementy charakterystyczne w danym terenie, aby bez problemu znaleźć drogę powrotną do miejsca, z którego wyruszyliśmy;
  • Zabierzmy ze sobą naładowany telefon komórkowy oraz latarkę, które w momencie zagubienia w lesie mogą okazać się bardzo pomocne. Telefon możemy wykorzystać do wezwania pomocy. Pomoże również odczytać naszą lokalizację oraz możemy skorzystać z aplikacji telefonu, która wskazuje naszą lokalizację rodzinie, jak również wzywanym służbom ratunkowym;
  • Pamiętajmy, że elementy odblaskowe czy jasny strój mogą okazać się bardzo pomocne w razie akcji poszukiwawczej;
  • Jeśli nie znamy terenu, nie oddalajmy się zbyt daleko od swoich pojazdów, stacji czy przystanków kolejowych;
  • Wybierajmy wczesną porę dnia na wędrówkę po lesie, nie po zmierzchu. Okres kończącego się lata i początek jesieni to czas, kiedy w nocy temperatura jest niska i może być wtedy zagrożone nasze życie lub zdrowie;
  • Pamiętajmy o możliwości pogorszenia się pogody, dlatego podczas leśnych spacerów nieodzowna będzie kurtka przeciwdeszczowa i odpowiednie obuwie.

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama