Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Wujek skatował na śmierć półrocznego Maksia. Nowe fakty w sprawie apelacji

Podziel się
Oceń

Na 26 listopada zmienił Sąd Apelacyjny w Rzeszowie termin procesu odwoławczego ws. zabójstwa półrocznego Maksymiliana. Powodem jest zmiana pięcioosobowego składu orzekającego, w którym nie będzie już sędziów powołanych po 2017 r.
Wujek skatował na śmierć półrocznego Maksia. Nowe fakty w sprawie apelacji

Źródło: archiwum

Jak się dowiedziała w piątek PAP w biurze prasowym SA w Rzeszowie, wylosowany wcześniej pięcioosobowy skład orzekający do rozpoznania sprawy zabójstwa półrocznego Maksymiliana i znęcania się nad nim oraz nad jego, wówczas dwuipółletnią, siostrą Leną, został zmieniony tak, aby nie było w nim już sędziów powołanych po 2017 r.

Wcześniej Sąd Apelacyjny wniósł do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy do innego sądu apelacyjnego z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Chodzi bowiem o to, że w rzeszowskim sądzie apelacyjnym w wydziale karnym zdecydowana większość to sędziowie powołani po 2017 r. - tzw. neosędziowie. To z kolei daje podstawy stronom do składania kasacji do Sądu Najwyższego i w konsekwencji wyroki są uchylane i sprawy wracają do ponownego rozpoznania. Aby zapobiec takiej sytuacji SA w Rzeszowie zwrócił się SN o przekazanie sprawy do innego sądu.

Ten jednak się nie zgodził i zdecydował, aby rzeszowski sąd apelacyjny) wylosował skład orzekający i zawiadomił o wylosowanym składzie strony postępowania. Jeżeli strony będą mieć zastrzeżenia to mogą złożyć odpowiedni wniosek w tej sprawie. Wówczas zostanie wyznaczony inny sędzia.

Jak się dowiedziała PAP, nie wpłynęło żadne zastrzeżenie dotyczące wylosowanego pięcioosobowego składu orzekającego, ale aby uprzedzić ewentualne zastrzeżenia, decyzją prezes SA w Rzeszowie, skład orzekający w tej sprawie został zmieniony tak, aby nie było w nim żadnego z sędziów powołanych po 2017 r.

Obecnie jest to jeden sędzia karnista, delegowany z Sądu Okręgowego w Rzeszowie, który jest referentem sprawy, oraz sędziowie z wydziałów cywilnego oraz pracy i ubezpieczeń społecznych Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.

W związku ze zmianą składu orzekającego zmieniony został też termin rozprawy odwoławczej z 14 na 26 listopada. Chodzi o ustalone wcześniej terminy innych spraw, w których orzekają sędziowie.

Za zabójstwo sześciomiesięcznego Maksymiliana i znęcania się nad nim i nad jego, wówczas dwuipółletnią, siostrą Leną na dożywocie został nieprawomocnie skazany obecnie 47-letni znajomy rodziców dzieci - Grzegorz B. Taki wyrok wydał w październiku 2023 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie. Z kolei matkę dzieci, 31-letnią Karinę B., skazał na 10 lat więzienia za pomocnictwo w popełnianiu tych przestępstw i znęcanie się nad córką.

Ponadto Grzegorz B. miał zapłacić na rzecz Leny 10 tys. zł zadośćuczynienia i 8 tys. zł nawiązki na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a matka Leny 8 tys. zł zadośćuczynienia i 6 tys. zł nawiązki na fundusz.

Od tego wyroku odwołały się obrona i oskarżenie. Obrońca Grzegorza B. wniósł o uniewinnienie swojego klienta lub złagodzenia wyroku albo uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. O uniewinnienie lub uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania wniósł też obrońca Kariny B.

Z kolei prokurator wniósł m.in. o wymierzenie Karinie B. surowszej kary - 15 lat pozbawienia wolności.

O sprawie zabójstwa chłopczyka było głośno w lipcu 2017 r. Wówczas półroczny Maksymilian z licznymi obrażeniami ciała w stanie krytycznym trafił do szpitala, gdzie zmarł. Do szpitala trafiła także jego siostra Lena, u której policjanci zauważyli obrażenia.

W związku ze sprawą zatrzymano rodziców dzieci, a także ich znajomego Grzegorza B. Rodzice dzieci nie mieszkali razem. Mąż kariny B. wyprowadził się z domu kilka tygodni wcześniej. Rodzina miała założoną niebieską kartę.

Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie postawiła Grzegorzowi B. zarzuty zabójstwa chłopczyka i znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad jego siostrą. Matka najpierw usłyszała zarzut zabójstwa dziecka. Później pojawiły się nowe dowody i sytuacja się zmieniła. Kobieta otrzymała wówczas status świadka w sprawie. Podobnie jak ojciec dzieci.

Śledztwo zostało przekazane do prokuratury w Lublinie. W lutym 2018 r. postawiła ona matce dzieci zarzuty pomocnictwa Grzegorzowi B. w popełnianiu przestępstw. Prokurator zarzucił jej też znęcanie się nad córką. Karina B. miała zwracać się do niej słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe, szarpać ją i ją zaniedbywać.

Ponadto – według prokuratury – mimo że dziewczynka była chora matka nie zaprowadziła jej do lekarza. Przez to dziewczynka zachorowała na ciężkie zapalenie oskrzeli.

Proces w tej sprawie rozpoczął się przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie w styczniu 2019 r. Toczył się przy drzwiach zamkniętych. 

(PAP)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: I dlatego takie KOLOSEUM ma sens w Rzeszowie. Pan Ziobro miałyby szansę stanąć na nieudeptanej ziemi i zgodnie z Kodeksem Boziewicza udowodnić swoją niewinność, jako prawdziwy TWARDZIAK. To chyba oczywiste, prawda?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:06Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Cytując klasyka Imć Ferdynanda "dupa, dupa, dupa".Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:01Źródło komentarza: "Gó…no jest, całe gó…no”. Starosta Kardyś o obyczajowej "aferze z trzeciego piętra” w Kolbuszowej [AUDIO] Ł Autor komentarza: xTreść komentarza: Zbiorka kartek urodzinowych dla dziewczynki jest dla ciebie żenująca?! Opanuj się!Data dodania komentarza: 6.02.2026, 12:09Źródło komentarza: Tysiące kartek dla chorej Amelki. Gmina Trzebownisko wspiera dziewczynkę z Anglii [REPORTAŻ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama