Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Rzeszów: 578 premier w 80 lat, czyli urodziny Teatru im. Wandy Siemaszkowej

Podziel się
Oceń

Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie świętuje 80. rocznicę swojego istnienia. W sobotę pokaże 578 premierę. W Rzeszowie pierwsze kroki na scenie stawiali najwybitniejsi aktorzy i reżyserzy - Kazimierz Dejmek i Adam Hanuszkiewicz.
Rzeszów: 578 premier w 80 lat, czyli urodziny Teatru im. Wandy Siemaszkowej

Autor: Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Świętowanie 80-letniej historii sceny dramatycznej w Rzeszowie rozpocznie się o godz. 18 premierą spektaklu „Gdzie jest mój mąż?” w reżyserii Pawła Aignera. „Zależy nam, żeby jubileusz kojarzył się z zabawą i radością, dlatego postawiliśmy na rozkosznie idiotyczny wieczór. Jubileusz uczcimy farsą, jedną z najsłynniejszych w historii teatru światowego” - powiedział dyrektor Teatru im. Wandy Siemaszkowej Jan Nowara.

Spektakl powstał na podstawie XIX wiecznej farsy mistrza francuskiej komedii Eugeniusza Labiche’a „Słomkowy kapelusz” tłumaczonej przez Juliana Tuwima.

To będzie 578 premiera w historii teatru, na jego scenie zagrało 501 aktorów. To w Rzeszowie pierwsze kroki na scenie stawiali najwybitniejsi aktorzy i reżyserzy, a później legendy polskiego teatru - Kazimierz Dejmek i Adam Hanuszkiewicz. W rzeszowskim zespole pojawili się w 1944 i 1945 roku, a później obaj zostali też dyrektorami Teatru Narodowego w Warszawie. Wybitną postacią rzeszowskiego teatru przez blisko 40 lat był także znakomity aktor filmowy i teatralny Zdzisław Kozień.

Z okazji jubileuszu powstał prawie 300-stronicowy album z tekstami i zdjęciami podsumowującymi lata działalności sceny dramatycznej pt. „Teatr Rzeszów 1944-2024” pod redakcją poety i tłumacza Jakuba Pacześniaka.

Historia teatru zawodowego w Rzeszowie rozpoczęła się jeszcze podczas II wojny światowej. Przez pierwsze lata działał pod szyldem Teatru Narodowego. „To był taki gest nowej Polski wobec niewielkiego 30-tysięcznego miasta, które jednak zyskiwało rangę stolicy województwa. 7 października 1944 na ulicach miasta pojawił się afisz o powołaniu Teatru Narodowego” – przypomniał dyrektor Nowara.

Inauguracyjne przedstawienie odbyło się 25 listopada. Aktorzy zagrali fragmenty „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego, spektakl wyreżyserował Władysław Konarski.

Teatr przez rok działał w budynku dzisiejszego Wojewódzkiego Domu Kultury. Następnie, po remoncie trwającym rok, przeniósł się do gmachu, który wcześniej był siedzibą Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” i tam pozostał do dziś.

Teatr zawodowy w Rzeszowie nie powstał z pustki. W okresie międzywojennym w „Sokole” działał zespół amatorski „Reduta, który zbudował już pewną tradycję chodzenia do teatru i publiczność. „To była, można się domyślać z wielkości miasta, publiczność, która dopiero zdobywała swoje kompetencje świadomej widowni teatralnej” – stwierdził dyrektor Nowara.

„W teatrze zawodowym od razu pojawił się taki model, żeby nauczyć publiczność obcowania z wysoką sztuką teatru, ale żeby to zrobić, trzeba zaproponować coś lżejszego. I rzeszowska publiczność uczyła się teatru, a teatr oscylował w swoim repertuarze między wielką klasyką a literaturą komediową” – tłumaczył w rozmowie z PAP Nowara.

Przez dwa sezony teatralne, od 1945 do 1947 roku teatr prowadziła Wanda Siemaszkowa. Znakomita aktorka i reżyserka. „Wanda Siemaszkowa przyjechała do Rzeszowa jako wielka gwiazda, mająca w swoim dorobku wielkie role na scenach Warszawy, Lwowa i Krakowa. Wspaniale recytowała, przyjechała na +Koncert Słowa+ podczas którego zbierano pieniądze na remont budynku „Sokoła” i (…) Siemaszkowa wkrótce objęła dyrekcję teatru”– opowiadał Nowara.

„W ciągu zaledwie dwóch lat jej pracy Teatr wystawił aż 19 premier. To tutaj reżyserowała swoje ostatnie spektakle i właśnie w Rzeszowie zagrała swoje ostatnie role” – przypomniał w rozmowie z PAP praprawnuk Siemaszkowej Maciej Madler. Po raz ostatni wystąpiła na scenie w 1946 roku w roli Pani Tabret w "Świętym płomieniu" Williama Somerset-Maughama.

Zdradzając szczegóły z prywatnego życia praprababci Maciej Madler wspomniał, że w domu Wanda Siemaszkowa nazywana była „Buśką”. „Najpewniej od czasu, gdy została babcią. Nie mogła znieść słowa +babka+, co pewnie w jej oczach ją postarzało. Była kobietą energiczną i do tego apodyktyczną. Podobno rządzenie było jej główną pasją, a drugą aktorstwo. Pomimo, że Wanda rozstała się ze swoim mężem Antonim, co nie było wówczas powszechne, do końca życia otaczała go opieką. Była nieustępliwa, wytrwała, wsparciem dla męża i dzieci, szczególnie, gdy trzeba było ich wyciągać z kłopotów, czy spłacać długi” – przywoływał rodzinne wspominał Madler.

Zobacz fotorelację Wita Hadło:

Wanda Siemaszkowa zmarła w 1947 roku. 10 lat później rzeszowskiej scenie nadano jej imię. A w 2021 roku rodzina przywiozła do Rzeszowa część pamiątek po aktorce. „Po Wandzie pozostała m.in. skrzynia, z którą podróżowała po świecie i listy pisane przez wspaniałych artystów: Aleksandra Zelwerowicza, Juliusza Osterwę, czy Neonillę Kilar” – powiedział Madler.

Rzeszowski teatr dramatyczny od 1961 roku organizuje Rzeszowskie Spotkania Teatralne, czyli jeden z najstarszych festiwali w Polsce. „Tym sposobem teatr otworzył się na Polskę, publiczność zaczęła oglądać interesujące spektakle także z całej Polski i ranga teatralna Rzeszowa niewątpliwie wzrosła” – podkreślił dyrektor.

W Rzeszowie organizowany jest przegląd teatrów niezależnych, aktorzy „Siemaszki” pracują też z młodymi ludźmi tworząc z nimi spektakle, które następnie prezentowane są na Dużej Scenie.

Teatr przygotowuje się do rozbudowy. Na działce przylegającej do obecnej siedziby powstanie Nowa Scena z miejscami dla prawie 200 widzów, salami prób, garderobą, archiwum, magazynem teatralnym i przestrzenią na Szajna Galerię.

„Można powiedzieć, że chcemy być pomiędzy dwoma płucami. Jednym oddychamy i są to arcydzieła wielkiej literatury klasycznej, a drugim płucem są poszukiwania” – podsumował dyrektor Jan Nowara. (PAP)

Autorka: Agnieszka Lipska

al/ drag/


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: On Treść komentarza: Źle się czyta ten cały obszerny komunikat medialny związany z odejściem. Nie wygląda to poważnie. Życie oczywiście zaskakuje, czasem dobrze ułożony plan trzeba zweryfikować, ale podejmując się pracy na takim stanowisku otrzymuje się mandat społeczny. Samo odejście wygląda kiepsko: nie robi się tak, ze w środku roku, tak znikąd pojawia się taki wpis. To szok dla mieszkańców - parę godzin wczesniej publikował jak cudownie wyglądały Dni Tyczyna... Tu koncerty, tam aktywności, a po paru godzinach zrzuca taką bombę! Można czuć się oszukanym! Oczywiście Gmina sobie poradzi. Stanowisko Burmistrza jest po prostu wybieralne, w jego miejsce wejdzie ktoś inny, miejmy nadzieję, że nie przerwie pełnienia funkcji-służby publicznej bo nagle "przewartościuje swoje priorytety". Liczę, że kolejni kandydaci przemyślą swoje priorytety przed decyzją o starcie - tak będzie poważniej dla całej gminy i dla samych kandydatów. Dodam, ze styl pożegnania wygląda po prostu źle. Jak wspomniałem wpis pana Błotnickiego jest obszerny, ale nic z niego nie wynika. Jeśli nie chciał się tłumaczyć, po prostu trzeba było podziękować i przeprosić, bez ckliwości bo to wygląda po prostu źle. MImo to, życzę powodzenia w dalszych wyborach. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:46 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Tyczynianin. Treść komentarza: Weź już idź, zakazy wszędzie a syf na parkingach. Wal się. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 18:33 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: M Treść komentarza: Swietny artykuł, pozdrawiam dzieciaki i mentorów Data dodania komentarza: 16.06.2026, 11:45 Źródło komentarza: „Dzieci nie przestają tu zadawać pytań”. W Rzeszowie działa jedna z najbardziej nietypowych szkół na Podkarpaciu Autor komentarza: POG Treść komentarza: Oszukał wyborców. Po co startował jak mu to w planach na przyszłość nie pasowało. Przynajmniej skończył by na wyjaśnieniu że z powodów osobistych a nie infantylnym tłuczeniem że po 2 kadencjach (skąd wie czy by go wybrali) będzie mu trudno na rynek pracy wrócić. Oszust, niepoważny człowiek i tyle w temacie! Data dodania komentarza: 16.06.2026, 10:05 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: A kogo mam zabrać, proszę konkretnie wskazać kogo zatrudniłem po znajomości. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 21:10 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Był najlepszym burmistrzem. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie”
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama