Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Kolejne zwycięstwo koszykarzy OPTeam Resovii

Podziel się
Oceń

OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów z piątym zwycięstwem z rzędu w rozgrywkach Pekao S.A. 1 Ligi w koszykówce mężczyzn. Po nerwowej końcówce podopieczni trenera Wojciecha Bychawskiego zwyciężyli Enea Basket Poznań w stosunku 100:96.
Kolejne zwycięstwo koszykarzy OPTeam Resovii
Mecze rozgrywane przez OPTeam Resovię na Podpromiu mają rekordową frekwencję spośród wszystkich spotkań Pekao S.A. 1 Ligi mężczyzn.

Autor: Dawid Domański

Przed startem obecnego sezonu (we wrześniu ub.r.) apetyty w obozie beniaminka 1 ligi były duże, a skład na papierze wyglądał bardzo dobrze. Działacze koszykarskiej Resovii mieli wszelkie podstawy, aby myśleć, że zespół będzie się liczyć w ligowej tabeli, a ostatni mecz roku - czyli derby Podkarpacia - zgromadzi w hali na Podpromiu dużą liczbę kibiców, i to zarówno tych będących z klubem od dawna, jak i nowych, zachęconych wynikami sportowymi. Faktycznie, derbowy pojedynek z Sokołem Łańcut był wielkim kibicowskim świętem i nie mniejszym sukcesem promocyjnym i marketingowym (obecny był na nim prezes Polskiej Ligi Koszykówki Łukasz Koszarek). Pod względem sportowym było zdecydowanie gorzej. Resovia będąca w apogeum kryzysu, w obecności kompletu widzów została przez Sokoła bezlitośnie ograna, ulegając aż 65: 107.

Obecnie jednak ta pechowa część sezonu zdaje się powoli odchodzić w zapomnienie. Drużyna dokonała udanych transferów, które pozwoliły załatać dziurę w obronie po ciężkiej kontuzji Wojciecha Wątroby, podstawowego środkowego. Zmiana zaszła również, jeśli chodzi o obcokrajowca (przepisy pierwszoligowe pozwalają na obecność na parkiecie tylko jednego) - miejsce Amerykanina Harrisona Hendersona zajął Ołeksandr Miszuła z Ukrainy, który z miejsca stał się jednym z lepszych ofensywnych graczy ligi. Zawodnicy (oprócz Wątroby, który przechodzi rehabilitację) są zdrowi, a po grudniowym dołku nie ma już śladu. Serię porażek zastąpiły kolejne zwycięstwa. Pod wodzą Wojciecha Bychawskiego, który w listopadzie zmienił na trenerskiej ławce Kamila Piechuckiego, Resovia zanotowała wczoraj piątą wygraną z rzędu.

Sezon ligowy jest już w drugiej części fazy zasadniczej, ale sytuacja przed play-offami (w których zagra osiem najlepszych po tej fazie drużyn) jest daleka od klarownej. Zdaniem dziennikarzy branżowych ten sezon jest najbardziej wyrównanym od lat. Nie ma wyraźnych liderów i słabeuszy, a każdy może wygrać z każdym. Jeśli Resovia - w tym momencie groźna dla każdego rywala - będzie kontynuować zwycięską passę, i nie trafi się kolejny duży pech, w śmiałych snach działaczy i kibiców może zawitać wizja awansu do drugiej fazy z któregoś z ostatnich premiowanych miejsc. Jest to jednak bardzo trudne do przewidzenia.

Niezależnie od tego, jak zespół zaprezentuje się na parkiecie, jednego można być pewnym - kibice nie zawiodą i będą się pojawiać na meczach w wielkich liczbach, zarówno w hali przy Towarnickiego (800 miejsc), jak i na Podpromiu (4304 miejsca). Przed sezonem wiadomo było, iż  OPTeam Energia Polska Resovia zagra tam cztery razy. Obecnie odbyły się dwa z tych zaplanowanych wcześniej meczów, a dodatkowo udało się rozegrać dwa inne. Najbliższy mecz domowy naszej drużyny również zostanie rozegrany na Podpromiu - w niedzielę 9 lutego zespół zmierzy się z Decką Pelplin. Emocji i dopingu nie zabraknie, gdyż głód koszykówki i wszelkich widowisk sportowych, jest w stolicy Podkarpacia ogromny.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: DarekTreść komentarza: tylko Kowal może na Podkarpaciu zrobić porządek z obecnymi kiepskimi zarządzającymi podkarpacką PO. Trzeba kogoś takiego jak on, żeby odzyskać ten region!Data dodania komentarza: 9.02.2026, 17:58Źródło komentarza: Były człowiek PiS przejmuje stery w KO? Paweł Kowal ma odbić Podkarpacie prawicyAutor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: I dlatego takie KOLOSEUM ma sens w Rzeszowie. Pan Ziobro miałyby szansę stanąć na nieudeptanej ziemi i zgodnie z Kodeksem Boziewicza udowodnić swoją niewinność, jako prawdziwy TWARDZIAK. To chyba oczywiste, prawda?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:06Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama