Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Marzec 2025. Jakie oszczędności i jaki kredyt dają szansę na zakup mieszkania w Rzeszowie?

Podziel się
Oceń

Kończy się I kwartał 2025 r. Planujesz zakup 'własnego M' w Rzeszowie, ale zastanawiasz się, na jakie lokum możesz sobie pozwolić? Eksperci portalu RynekPierwotny.pl sprawdzili, jaką zdolność kredytową mają przeciętnie zarabiający single, pary i rodziny 2+1 oraz ile mieszkań znajduje się w ich zasięgu finansowym. Dodatkowo sprawdziliśmy minimalne i przeciętne zarobki i oszacowaliśmy możliwości osób posiadających oszczędności. Sprawdź, jakie oszczędności i jak wysoki kredyt pozwolą Ci na 'własne M' w stolicy Podkarpacia!
Marzec 2025. Jakie oszczędności i jaki kredyt dają szansę na zakup mieszkania w Rzeszowie?

Autor: Łukasz Kotulak / Halo Rzeszów

Według danych GUS w styczniu 2025 na Podkarpaciu oddano do użytkowania 831 mieszkań.  Kupujący nowe mieszkania są obecnie w dość komfortowej sytuacji, bo w wielu miastach wybór lokali jeszcze nigdy nie był tak duży. 

Wysoką podaż i spadek popytu spowodowało wstrzymanie rządowych programów dopłat do kredytów. Ponadto deweloperzy zaczęli wprowadzać na rynek więcej mieszkań w segmencie popularnym, czyli teoretycznie na kieszeń kredytobiorców. Niemniej jednak ceny nieruchomości dla wielu osób są wciąż zaporowe i bez kredytu, zakup mieszkania jest dla nich poza zasięgiem. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl policzyli więc, do jakiej kwoty mogą szukać 'własnego M' ci szczęśliwcy, którym udało się uzbierać 20 procent wkładu własnego. 

W raporcie przyjęto, że osoby szukające mieszkania w stolicy Podkarpacia: zaciągają kredyt na 25 lat i spłacają go w równych ratach, posiadają wkład własny na pokrycie 20 procent kosztów zakupu mieszkania, mają umowę o pracę na czas nieokreślony, a ich zdolności kredytowej nie obniżają inne zobowiązania kredytowe. Tak, karta kredytowa to zobowiązanie, które obniża Twoją zdolność kredytową.

Mieszkanie na „kredytową kieszeń"

Singiel, który chce kupić "własne M" w Rzeszowie i posiada dwudziestoprocentowy wkład własny, wynoszący ok. 79 tys. zł, może szukać lokum do kwoty blisko 396 tys. zł. Ile takich mieszkań z ujawnioną ceną oferują aktualnie lokalni deweloperzy? Z danych wynika, że w lutym 2025 roku było ich ponad 1001. Są to przede wszystkim kawalerki i mieszkania dwupokojowe. Warto zaznaczyć, że przeciętna zdolność kredytowa rzeszowskiego singla wynosi obecnie 317 tys. zł.

Para, która chce kupić mieszkanie w stolicy Podkarpacia, będzie miała większy wybór nowych lokali niż singiel. Może ona przebierać wśród 1 190 mieszkań, zakładając, że maksymalna kwota, jaką mogą wydać, wynosi 839 tys. zł, z czego 168 tys. zł stanowi wkład własny, a pozostałą część (w kwocie 672 tys. zł) możliwy do uzyskania kredyt hipoteczny.

Rodziny z dzieckiem mają nieznacznie mniejszy wybór lokali niż pary. Po prostu nieco gorzej jest oceniana ich zdolność kredytowa. W Rzeszowie mogą dysponować kwotą 791 tys. zł na zakup nowego mieszkania. W tych widełkach mieszczą się 1 153 mieszkania z ujawnioną przez deweloperów ceną. Przede wszystkim są to mieszkania dwu- i trzypokojowe. W przypadku rodziny z dzieckiem 20% wkład własny wynosi 158 tys. zł, a możliwy do uzyskania kredyt hipoteczny blisko 633 tys. zł.

Oprocentowanie kredytu hipotecznego na 25 lat w marcu 2025 waha się pomiędzy 7,6 proc., a 8,7 proc.

Mieszkanie za gotówkę po 12 latach oszczędzania

Aktualne ceny mieszkań w Rzeszowie w marcu 2025 roku kształtują się na poziomie od 9 829 zł do 11 276 zł za m kw. Oznacza to, że dla mieszkania o powierzchni ok. 45 m kw należy przygotować się na wydatek około 500 tys. zł, nie licząc komórki lokatorskiej i miejsca postojowego w garażu podziemnym. Dodatkowo wykończenie i wyposażenie mieszkania wiąże się z wydatkiem ok. 130 - 180 tys. zł.

Minimalne wynagrodzenie za pracę przy pełnym wymiarze czasu pracy wynosi 3 510 zł netto. Zaś prognozowane średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w województwie podkarpackim w 2025 r. wyniesie 5 304 zł netto.  

Na mieszkanie wartości ok. 500 tys. musimy więc odkładać całą 1-miesięczną pensję przez od ok. 8 do 12 lat.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama