Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Koty w mieście kontra zima i mróz. Co może zrobić każdy mieszkaniec Rzeszowa?

Podziel się
Oceń

Zimowe noce w mieście potrafią być ciche, piękne i… bezlitosne. Gdy zza szyb ciepłych mieszkań patrzymy na skrzący się śnieg, gdzieś pod blokiem, przy śmietniku albo w ciemnym zakamarku piwnicy, skulony w kłębek kot próbuje przetrwać kolejną mroźną noc. Dla nas to tylko kilka stopni mniej na termometrze, dla niego – różnica między bezpieczeństwem a walką o każdy kolejny dzień. Wolno żyjące koty w Rzeszowie i okolicach nie poproszą o pomoc słowami, ale możemy dostrzec ich obecność i wyciągnąć do nich rękę. Czasem wystarczy miska karmy, ciepła budka i odrobina serca, by małe kocie życie miało szansę spokojnie doczekać wiosny.

Mrozy a koty w mieście. Jak pomóc wolnożyjącym mruczkom w Rzeszowie i okolicach?

Gdy temperatura spada poniżej zera, wolnożyjące koty w mieście walczą o przetrwanie – szczególnie te żyjące na podwórkach, parkingach, działkach czy przy śmietnikach. Zimą mają utrudniony dostęp do jedzenia, wody i schronienia, a skrajne mrozy mogą być dla nich śmiertelnie niebezpieczne. Każdy mieszkaniec Rzeszowa i okolic może jednak realnie im pomóc – często niewielkim wysiłkiem.

Ciepłe schronienie dla kotów

  • Najważniejsze jest suche, osłonięte od wiatru miejsce, w którym kot może się schronić i przespać noc.
  • Można:
    • postawić prostą budkę z kartonu lub styropianu, zabezpieczoną folią przed wilgocią i ocieploną w środku (najlepiej słomą, nie kocami, które chłoną wilgoć);
    • wykorzystać drewnianą skrzynkę lub plastikowy pojemnik z wyciętym wejściem i podniesionym dnem, by nie ciągnęło chłodem od ziemi.
  • Tam, gdzie to możliwe, warto zabiegać o uchylanie okienek piwnicznych – dla wielu kocich kolonii to jedyne ciepłe miejsce w okolicy.

Jedzenie i woda, które nie zamarzają

  • Zimą dokarmianie ma ogromne znaczenie – kot potrzebuje więcej energii, by utrzymać temperaturę ciała.
  • Dobrze:
    • karmić w jednym, stałym miejscu i o podobnych porach;
    • podawać karmę mokrą, jeśli możemy ją często wymieniać, a przy silnym mrozie także dobrą karmę suchą, która nie zamarza.
  • Trzeba pamiętać o wodzie – miska z czystą wodą powinna być regularnie wymieniana, bo przy mrozie szybko zamienia się w lód. Nie wolno podawać mleka.

Gdzie zgłaszać chore lub zagrożone koty?

W przypadku kotów chorych, rannych lub ewidentnie osłabionych warto reagować jak najszybciej – kontaktując się z organizacjami działającymi na terenie Rzeszowa lub ze służbami miejskimi.

Rzeszowskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt (RSOZ)

Zajmuje się interwencjami w sprawach znęcania się nad zwierzętami oraz pomocą zwierzętom w potrzebie; przy zgłoszeniu warto podać dokładną lokalizację, opis sytuacji i – jeśli to możliwe – zdjęcie.

Dane kontaktowe:

  • Adres: ul. Słowackiego 24/62, 35-060 Rzeszów​
  • Telefon: 17 85 30 328​
  • E-mail do zgłoszeń interwencyjnych: [email protected]
Fundacja Felineus – specjalistyczna pomoc dla kotów

Fundacja Felineus od lat pomaga bezdomnym i wolnożyjącym kotom z Rzeszowa i okolic – zajmuje się m.in. leczeniem, sterylizacją, szukaniem domów stałych i tymczasowych. To jedno z pierwszych miejsc, gdzie warto zgłaszać problemy z kotami w potrzebie (np. chore, ranne, kocięta pozostawione bez matki).

Dane kontaktowe Fundacji Felineus:

  • Adres: bł. ks. Kowalskiego 18, 35-317 Rzeszów
  • E-mail: [email protected]
  • Telefony kontaktowe:
    • +48 512 182 032 – poniedziałek–piątek w godz. 17.00–19.00, sobota–niedziela w godz. 11.00–17.00
    • +48 786 512 425 – poniedziałek 9.00–13.00, wtorek 18.00–21.00, środa 9.00–13.00, czwartek–niedziela 12.00–21.00
  • poza tymi godzinami fundacja preferuje kontakt mailowy.

Pomagać mądrze i w porozumieniu

  • Dobrą praktyką jest poinformowanie sąsiadów oraz zarządcy budynku o dokarmianiu kotów i ustawieniu budki – zmniejsza to ryzyko konfliktów.
  • W miejscach, gdzie żyje stała grupa kotów, warto – we współpracy z fundacją lub stowarzyszeniem – zadbać o ich sterylizację. Ogranicza to rozmnażanie, poprawia komfort życia zwierząt i jest zgodne z miejską polityką opieki nad zwierzętami.
  • Pomagać można też pośrednio: przekazując karmę, żwirek, koce, wpłacając darowizny lub angażując się jako wolontariusz.

Kilka prostych działań – miska karmy, ciepła budka i jeden telefon w sprawie kota w potrzebie – może zdecydować o tym, czy wolnożyjący mruczek bezpiecznie przetrwa zimowe mrozy.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kkk Treść komentarza: no i małolat dostał lekcję o udzieleniu pierwszeństwa Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:45 Źródło komentarza: Dramat na przejeździe w Rzeszowie. 16-latek na hulajnodze wjechał wprost pod szynobus Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Nas Kosmitów bardzo cieszy taka sytuacja a już szczególnie, gdy bez wysiłku i nakładów finansowych przejmujemy kolejne rejony WSZECHŚWIATÓW. Uważamy, że należy zwiększać wycinkę drzewostanów oraz betonowanie wszelkich niskich zieloności, łącznie z przeganianiem i wybijaniem BOBRAKÓW oraz temu podobnych naturalnych inżynierów. Gdy powszechna BETONOZA już będzie od TATER do BAŁTYKU i do ODRY do BUGU, to puści się automatyczne odkurzalniki, co by powstałą PŁASKOŚĆ dokumentnie odpyliły. Musicie Ludziaki wiedzieć, że nasze BOLIDY MIĘDZYGALAKTYCZNE są bardzo duże i bardzo sterylne, więc nas to cieszy. Uwielbiamy SŁONKO i bezchmurne NIEBIESIA oraz temperatury w granicach 50-100 stopni. Data dodania komentarza: 26.07.2026, 12:12 Źródło komentarza: Upalna niedziela na Podkarpaciu. Synoptycy zapowiadają 30°C w części regionu Autor komentarza: życiowy Treść komentarza: Kiedy Ci się życie znudzi a świat stanie piekłem, wsadź głowę... Data dodania komentarza: 22.07.2026, 18:16 Źródło komentarza: Nocny dramat nad Soliną. Mężczyzna skoczył z korony zapory, trwają poszukiwania Autor komentarza: MIŚ Treść komentarza: A czy wiecie Państwo, że w USK przy Szopena pacjenci onkologiczni i dializowani, poddawani kilkugodzinnym zabiegom ratującym życie muszą płacić za parking? 56 tygodni w roku, 3 razy w tygodniu średnio po 5 godzin. Takie "ułatwienie" ze strony dyrekcji! Pozdrawiam! Data dodania komentarza: 22.07.2026, 16:45 Źródło komentarza: Procedury na papierze, przemęczeni lekarze. Negatywna ocena NIK dla szpitala klinicznego w Rzeszowie Autor komentarza: MIŚ Treść komentarza: A czy wiecie, że w USK na Szopena pacjenci onkologiczni i dializowani, odbywający wielogodzinne zabiegi ratujące życie zmuszeni są płacić za parking? To jest dopiero skandal! 3 razy w tygodniu, 56 tygodni w roku po 5 godzin. Takie "ulgi" są tutaj dla ciężko chorych! Pozdrawiam, Data dodania komentarza: 22.07.2026, 16:40 Źródło komentarza: Procedury na papierze, przemęczeni lekarze. Negatywna ocena NIK dla szpitala klinicznego w Rzeszowie Autor komentarza: Tito. Treść komentarza: Dobrze ze społeczeństwo przejrzało na wreszcie oczy. Niech wracają tam skąd przyjechali. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 14:09 Źródło komentarza: Awantura o Banderę w Rzeszowie: Narodowcy żądają zerwania umów i odebrania darmowych biletów Ukraińcom
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama