Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Skandal w kościele na Podkarpaciu. Ksiądz z ambony uderza w Roksanę Węgiel

Podziel się
Oceń

Skandal w kościele na podkarpackiej prowincji, celebrytka na celowniku księdza i ślub sprzed dwóch lat wyciągnięty z ambony w Niedzielę Wielkanocną – to mieszanka, która musiała wybuchnąć. Gdy Pudelek opisał, że duchowny z Dydni miał publicznie wypomnieć Roksanie Węgiel rzekomy brak opłaty za ślub, a nagranie z mszy tajemniczo nie pojawiło się na parafialnym kanale, lokalna historia w najbiedniejszej gminie w Polsce błyskawicznie przerodziła się w ogólnopolski skandal.

Spokojna zwykle wielkanocna msza w kościele św. Michała Archanioła i św. Anny w Dydni zamieniła się, jak relacjonuje Pudelek, w małą lokalną aferę z ogólnopolskim echem. Podczas niedzielnego nabożeństwa ksiądz miał publicznie nawiązać do ślubu Roksany Węgiel i Kevina Mgleja sprzed niespełna dwóch lat, sugerując, że para nie uregulowała wszystkich opłat za ceremonię wobec parafii, organisty i kościelnego. To właśnie z ust uczestnika mszy, cytowanego przez portal, miał paść opis sytuacji, w której z ambony padła uwaga o „niezapłaconym” ślubie gwiazdy.

Redakcja portalu plotkarskiego zwróciła uwagę, że na parafialnym kanale na YouTube, gdzie standardowo wrzucane są transmisje z nabożeństw, próżno szukać nagrania z tej konkretnej mszy. W materiale Pudelka zaznaczono, że nie podano oficjalnej przyczyny braku transmisji.

Parafia tonuje emocje, ale temat już żyje własnym życiem

Dziennikarze skontaktowali się z parafią w Dydni, by potwierdzić relację świadka. Duchowny w krótkiej rozmowie miał stwierdzić, że „nie upominał, tylko zwrócił uwagę” oraz dodać, że cała sprawa „nie ma już znaczenia”, po czym zakończył rozmowę. Według Pudelka, próby uzyskania komentarza od samej Roksany Węgiel i Kevina Mgleja przez dłuższy czas pozostawały bez odpowiedzi. Przypomnijmy: jak opisywał Pudelek, sakramentalne „tak” Roksany Węgiel i Kevina Mgleja padło 25 sierpnia 2024 roku właśnie w Dydni . Ceremonia zorganizowana z dużym rozmachem przyciągnęła gości ze świata show-biznesu, a relacje z wydarzenia obiegały ogólnopolskie media rozrywkowe.

Kevin Mglej: „Jesteśmy z każdym rozliczeni. To prowokacja mediów”

Gdy sprawa zaczęła żyć własnym życiem na portalach, głos zabrał Kevin Mglej. Jak relacjonuje Pudelek, mąż wokalistki opublikował stanowcze oświadczenie w mediach społecznościowych. Zapewnił, że wszystkie zobowiązania finansowe związane ze ślubem zostały uregulowane, zarówno wobec parafii, jak i wobec osób funkcyjnych. Mglej stwierdził, że wiele osób chętnie ustawiłoby jego i Roksanę „po przeciwnej stronie” niż Kościół, ale jak podkreślił, tak się nie stanie, bo Kościół jest dla nich ważny, a oni sami wspierają wspólnotę także finansowo. Według relacji Pudelka producent miał mocno zasugerować, że całe zamieszanie i słowa duchownego to element „prowokacji mediów”, bo „nazwisko jego żony dobrze się klika”, a klikalność oznacza pieniądze.

Odnosząc się do sytuacji z ambony, Mglej miał dodać, że trudno mu uwierzyć, aby w Niedzielę Zmartwychwstania ksiądz wracał myślami do ślubu sprzed prawie dwóch lat. Jeśli jednak tak było, to – jak miał ocenić – „ewidentnie pogubione zostały priorytety”.

Dydnia – najbiedniejsza gmina w Polsce i ślub gwiazdy

Cała historia ma dodatkowy wymiar lokalny. Dydnia, niewielka gmina w powiecie brzozowskim na Podkarpaciu, od początku 2026 roku pojawia się w ogólnopolskich zestawieniach jako najbiedniejsza gmina w Polsce, z najniższym wskaźnikiem dochodów podatkowych na mieszkańca. Według danych Ministerstwa Finansów cytowanych przez ogólnopolskie media, w 2024 roku na jednego mieszkańca przypadało tu zaledwie ok. 580 zł tzw. wskaźnika G. To kilkadziesiąt razy mniej niż w najbogatszych gminach w kraju.

To właśnie na tle takiej rzeczywistości – skromnych budżetów, małych dochodów i ograniczonych możliwości inwestycyjnych – rozgrywa się spór o kościelne opłaty za ślub jednej z najbardziej znanych podkarpackich gwiazd pop. Dla wielu mieszkańców Podkarpacia zestawienie hucznej ceremonii znanej artystki z biedną, wiejską parafią w najuboższej gminie w Polsce dodatkowo podgrzewa emocje wokół słów księdza i odpowiedzi małżeństwa.

„Co łaska” w praktyce – ile kosztuje ślub kościelny?

Jak przypomina Pudelek, co do zasady Kościół odwołuje się do zasady „co łaska” – w teorii ofiara za ślub powinna być dobrowolna i dostosowana do możliwości finansowych narzeczonych. W praktyce jednak – jak opisuje portal – koszt organizacji ślubu kościelnego w Polsce najczęściej mieści się w widełkach od 500 do 2000 zł. Do tego dochodzą dodatkowe kwoty, m.in. za dekorację kościoła, sprzątanie oraz wynagrodzenia dla posługujących: organisty (ok. 200–500 zł) i kościelnego (ok. 100–300 zł).

To właśnie te nieformalnie przyjęte „standardy” finansowe sprawiają, że nagłe publiczne wspomnienie o rzekomo „nieopłaconym” ślubie gwiazdy – i to podczas świątecznego nabożeństwa – wywołało tak gwałtowną reakcję opinii publicznej. Z jednej strony ksiądz z Dydni, który – według relacji Pudelka – „zwrócił uwagę” z ambony, z drugiej Kevin Mglej, przekonany, że za wszystkim stoją media szukające głośnego tematu z dobrze klikalnym nazwiskiem.

Na razie pewne jest tylko jedno: ślub Roksany Węgiel w Dydni, o którym wydawało się, że wszyscy już zapomnieli, znów stał się jednym z najgorętszych tematów w podkarpackim (i nie tylko) tabloidowym obiegu.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pipka Treść komentarza: Widlarz? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 23:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: hehe Treść komentarza: a strasza nas czarnymi , sami sie pozabijamy nie trzeba nam uchodźców Data dodania komentarza: 9.07.2026, 11:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama