Awaria w środku nocy. Pułapka na węźle
Wszystko zaczęło się w piątek, 10 lipca, tuż przed godziną 3:00 nad ranem. To wtedy dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie otrzymał alarmujące zgłoszenie o zdarzeniu na podkarpackim odcinku A4.
Podczas nocnego transportu ładunku ponadnormatywnego doszło do nagłej, poważnej awarii mocowania potężnego elementu wiatraka. Konstrukcja niebezpiecznie się przechyliła lub osunęła, uniemożliwiając dalszą jazdę i całkowicie tarasując zjazd z autostrady. Na opublikowanych zdjęciach widać ogromną skalę problemu – stalowy kolos zajął całą szerokość pasa wyjazdowego.
Policja apeluje: Omijajcie węzeł Rzeszów-Wschód!
Na miejscu zdarzenia cały czas stacjonują patrole policji, które zabezpieczają teren i kierują ruchem. Służby apelują do wszystkich kierowców o maksymalną ostrożność, bezwzględne stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy oraz – w miarę możliwości – omijanie tego odcinka i wybieranie alternatywnych tras przejazdu.
Specjalistyczny sprzęt niezbędny do podniesienia i ponownego zabezpieczenia tak ogromnego gabarytu jest już w drodze, jednak precyzyjna operacja logistyczna zajmie mnóstwo czasu. Jeśli planujecie trasę w kierunku granicy w Korczowej lub chcecie zjechać z A4 do Rzeszowa od strony zachodniej, uciekajcie na wcześniejsze zjazdy. Do tematu awarii i postępów w udrażnianiu drogi będziemy wracać.

Napisz komentarz
Komentarze