Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Kobiety spotkały się w Boguchwale. Za nami I Podkarpackie Targi dla Kobiet

Podziel się
Oceń

W Starym Spichlerzu w Boguchwale odbyły się Pierwsze Podkarpackie Targi dla Kobiet – wydarzenie, które miało być przestrzenią spotkań, wymiany doświadczeń i rozmów o sprawach ważnych dla kobiet na różnych etapach życia.
Kobiety spotkały się w Boguchwale. Za nami I Podkarpackie Targi dla Kobiet

Autor: Krystian Propola

Pomysłodawczynią inicjatywy była Anna Marczak, trenerka, coach i mentorka, która wspólnie z Boguchwalskim Forum Rozwoju stworzyła wydarzenie skierowane do kobiet w różnym wieku i na różnych etapach życia zawodowego.

Przez kilka godzin uczestniczki mogły brać udział w panelach, warsztatach, konsultacjach i badaniach profilaktycznych, a także rozmawiać z kobietami prowadzącymi własne firmy, działającymi społecznie i rozwijającymi swoje pasje.

Od biznesu po zdrowie i społeczne zaangażowanie

Program rozpoczął się od panelu poświęconego dodatkowym źródłom dochodu. Później natomiast uczestniczki rozmawiały o partycypacji społecznej, zdrowiu, odpoczynku i sposobach na znalezienie równowagi w codziennym życiu.

Nie zabrakło również warsztatów. Jedne dotyczyły organizacji przestrzeni pod hasłem "Twoja szafa", inne zaś skupiły się na tematyce beauty. W programie znalazły się także występy muzyczne oraz dyskusje z zaproszonymi gośćmi.

Gościem rozmowy wieczoru była natomiast Marta Półtorak.

Może być zdjęciem przedstawiającym ‎co najmniej jedna osoba i ‎tekst „‎ANNA MARCZAK TRENER COACH MENTOR WARSZTATY KOMUNIKAC Tematyka Warsztatów Komunika ze sobz Emo moi ·Relaeje •Relacj ze soba بیك www. www.annap →‎”‎‎
fot. Katarzyna Maciechowska/Facebook

Janusz Burdacki z Boguchwalskiego Forum Rozwoju podkreślał różnorodność przygotowanej oferty.

– Zebrały się tutaj kobiety zajmujące się bardzo różnymi dziedzinami – począwszy od rękodzieła, przez modeling, a skończywszy na masażach i innych usługach. Jesteśmy otwarci na wszystkie bizneswomen działające na Podkarpaciu. Są stoiska, panele dyskusyjne i wiele różnych aktywności – mówił podczas wydarzenia.

Zdrowie na pierwszym miejscu

Marczak od początku podkreślała, że wydarzenie nie ma skupiać się wyłącznie na przedsiębiorczości czy rozwoju zawodowym. Ważnym elementem programu była także profilaktyka zdrowotna.

Uczestniczki mogły skorzystać m.in. z konsultacji fizjoterapeutycznych, drenażu limfatycznego, analizy składu ciała, zabiegów kosmetologicznych oraz porad związanych ze zdrowym stylem życia.

fot. Krystian Propola/Halo Rzeszów

Duże znaczenie miała obecność Centrum Medycznego Medyk z różowym kamperem, w którym można było wykonać bezpłatny test na obecność wirusa HPV. Na miejscu położna uczyła również samobadania piersi i rozmawiała z kobietami o profilaktyce nowotworowej.

– Przede wszystkim dbamy o zdrowie. Mamy panele relaksujące i wyciszające, panel zdrowotny oraz możliwość skorzystania z badań, między innymi w kierunku HPV. Chcemy, żeby kobiety rozwijały się, realizowały zawodowo i cieszyły swoimi sukcesami, ale przede wszystkim żeby były zdrowe, bo zdrowie jest najważniejsze i musi być na pierwszym miejscu – podkreślała Marczak.

Konsultacje, warsztaty i kobiecy networking

W Starym Spichlerzu działała również strefa atrakcji i konsultacji przygotowana przez partnerów wydarzenia. Uczestniczki mogły skorzystać z usług fizjoterapeutów, kosmetologów i trenerów, a także uzyskać praktyczne wskazówki dotyczące aktywności fizycznej i codziennej profilaktyki.

fot. Katarzyna Maciechowska/Facebook

Targi były również okazją do nawiązywania nowych kontaktów. W jednym miejscu spotkały się przedsiębiorczynie, ekspertki, trenerki, społeczniczki oraz przedstawicielki lokalnych biznesów i organizacji.

Po poszczególnych panelach odbywały się losowania voucherów na konsultacje i usługi przygotowane przez uczestniczące w wydarzeniu firmy.

– To było wspaniałe wydarzenie. Cieszę się, że wspólnymi siłami udało nam się coś takiego zorganizować. Bardzo dziękuję wszystkim partnerom, wystawcom oraz, przede wszystkim, naszym drogim Paniom! - podsumowała główna organizatorka.

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama