Poniedziałkowy strajk pilotów Lufthansy najmocniej odczuwają pasażerowie z lotnisk we Frankfurcie i Monachium, ale jego skutki docierają także do podrzeszowskiej Jasionki. Odwołane zostały m.in. dwa dzisiejsze loty z Frankfurtu do Rzeszowa-Jasionki oraz rejs z Jasionki do Frankfurtu zaplanowany na godz. 13.25. Pasażerowie, którzy liczyli na wygodne przesiadki do dalszych kierunków, muszą szukać alternatywnych połączeń lub pogodzić się z wielogodzinnym oczekiwaniem. Piloci niemieckiego przewoźnika rozpoczęli strajk w poniedziałek 13 kwietnia, tuż po północy. Protest ma potrwać do wtorku i – jak zapowiada Lufthansa , oznacza odwołanie setek lotów. Najmocniej dotknięte są dwa główne huby: Frankfurt nad Menem i Monachium, przez które przechodzi większość połączeń przesiadkowych także dla pasażerów z Podkarpacia.
Akcja obejmuje nie tylko rejsy podstawowej Lufthansy, ale również loty Lufthansa Cargo oraz regionalnej Lufthansa CityLine. Ograniczenia dotyczą też tanich linii Eurowings (przynajmniej w poniedziałek), natomiast ze strajku wyłączone mają być połączenia z Bliskim Wschodem. Związek zawodowy pilotów Cockpit tłumaczy, że do protestu doszło po tym, jak pracodawca nie przedstawił satysfakcjonującej oferty w kilku sporach zbiorowych, m.in. dotyczących kwestii emerytalnych.
Czytaj również:
Co to oznacza dla pasażerów z Jasionki?
Na liście odwołanych połączeń znalazły się już dziś dwa rejsy z Frankfurtu do Jasionki oraz lot z Jasionki do Frankfurtu o godz. 13.25. Dla wielu pasażerów to nie tylko utrudnienie na krótkiej trasie, ale całkowite posypanie się rozkładu dalszej podróży w tym przesiadek na loty międzykontynentalne czy połączenia do innych miast Europy.
Z takim problemem muszą mierzyć się m.in.:
- osoby lecące z Rzeszowa przez Frankfurt dalej do USA, Kanady czy Azji,
- pasażerowie wracający z zagranicy z przesiadką we Frankfurcie,
- podróżni biznesowi, dla których opóźnienie oznacza odwołane spotkania czy konieczność zmiany planów służbowych.
Część pasażerów jest przekierowywana na inne rejsy w ramach grupy Lufthansa lub na połączenia kolejowe w Niemczech, ale przy skali strajku możliwości są ograniczone. Przy trudnych przesiadkach najmocniej odczuwalny jest fakt, że Frankfurt pełni dla Rzeszowa rolę kluczowego hubu przesiadkowego.
Czytaj również;
Jak mogą reagować podróżni z regionu?
Osoby, które mają bilety na najbliższe loty Lufthansy z lub do Jasionki, powinny:
- na bieżąco sprawdzać status swojego rejsu na stronie lotniska i Lufthansy,
- logować się do systemu rezerwacyjnego przewoźnika (lub aplikacji) – często tam pojawiają się informacje o możliwości bezpłatnej zmiany rejsu,
- kontaktować się z infolinią lub biurem podróży, jeśli bilet był kupiony przez pośrednika.
W przypadku dłuższych opóźnień czy odwołania lotu pasażerom przysługują prawa określone w rozporządzeniu UE w zależności od sytuacji może to być m.in. prawo do opieki (posiłki, hotel), zmiana planu podróży lub zwrot kosztów biletu. Warto zachowywać wszystkie dokumenty i potwierdzenia, jeśli później chcemy dochodzić odszkodowania.
Strajk, który może się przedłużać
To nie pierwszy protest w Lufthansie w tym roku i wiele wskazuje na to, że spór zbiorowy nie zakończy się szybko. W ostatnich miesiącach strajkowali już piloci i personel pokładowy, a część lotów odwoływano z dnia na dzień. Dla podróżnych z Podkarpacia oznacza to, że przy planowaniu podróży z przesiadką we Frankfurcie czy Monachium warto brać pod uwagę ryzyko kolejnych zakłóceń. Na razie pasażerom z Rzeszowa pozostaje uważne śledzenie komunikatów przewoźnika i lotniska w Jasionce oraz liczenie na to, że negocjacje między Lufthansą a związkami zawodowymi zakończą się szybciej, niż zapowiadają związkowcy.















![[ ZDJĘCIA ] Zderzenie dwóch aut na Strażackiej w Rzeszowie [ ZDJĘCIA ] Zderzenie dwóch aut na Strażackiej w Rzeszowie](https://static2.halorzeszow.pl/data/media/2026/04/08/sm-16x9-zderzenie-dwoch-aut-na-strazackiej-w-rzeszowie-droga-jest-calkowicie-zablokowana-1775675546-0.jpg)
Napisz komentarz
Komentarze