Z pewnością PCPR na moment zmienił swoje oblicze, nie przypominając zupełnie samorządowego obiektu. Zamiast tego stał się miejscem pełnym słodkości, kolorów oraz zabawek.
Rodzice zastępczy pilnie poszukiwani
Gospodyni Wiosennego Spotkania z Pieczą Zastępczą, czyli Agnieszka Gabrowska, dyrektor PCPR, przypomniała, że na terenie powiatu rzeszowskiego wciąż brakuje rodzin, które mogłyby przyjąć dzieci wymagające wsparcia i bezpiecznego domu.
Podkreślała też, że rodzicielstwo zastępcze to niezwykle odpowiedzialna, ale też głęboko potrzebna forma pomocy, albowiem za każdym statystycznym "miejscem" w pieczy zastępczej stoi konkretne dziecko z historią, lękami i nadzieją na stabilne dzieciństwo.

Na spotkaniu obecny był również wicestarosta rzeszowski Jerzy Bednarz, który zwrócił uwagę na symbolikę terminu. Wiosna, jak mówił, to dobry czas na spotkanie, wymianę doświadczeń i budowanie wspólnoty wokół idei rodziny zastępczej.
– Wiosna jest już od miesiąca. To wspaniała okazja do spotkania, wymiany doświadczeń i przede wszystkim wsparcia idei rodziny zastępczej. Są z nami ich przedstawiciele, ale też i kandydaci do stworzenia takich rodzin. Spotykamy się raz na pół roku – mówił, dodając z uśmiechem, zwracając się do najmłodszych: – To wszystko jest przygotowane dla was, do zabawy, do ćwiczeń, do rysowania.
Aktywności i rozmowy
W programie spotkania znalazły się warsztaty i aktywności integracyjne dla dzieci i dorosłych, wspólny poczęstunek oraz otwarta przestrzeń do rozmowy. Zarówno z rodzinami zastępczymi, jak i z zespołem specjalistów PCPR.
Dzieci miały okazję m.in. przygotować swoje autorskie przypinki, koktajle, a także papierowe ozdoby inspirowane prawdziwymi kwiatami. W tym ostatnim przypadku otrzymały one wsparcie nie tylko od opiekunów, ale również od samego wicestarosty.

Z kolei dla kandydatów była to rzadka okazja, by "bez filtrów" usłyszeć, jak wygląda codzienność rodziny zastępczej: z jakimi trudnościami mierzą się opiekunowie; co daje największą satysfakcję; oraz jak zmienia się życie domowe, gdy pojawia się w nim dziecko z trudniejszymi doświadczeniami.
Organizatorzy podkreślali, że takie spotkania mają nie tylko integrować środowisko pieczy zastępczej, ale też obalać stereotypy. Jak zaznaczali, rodzina zastępcza to nie "instytucja", ale zwykli ludzie, którzy zdecydowali się podzielić swoim czasem, przestrzenią i emocjami z dzieckiem potrzebującym bezpieczeństwa i stałej, przewidywalnej obecności dorosłych.

Kto może stworzyć rodzinę zastępczą?
Na koniec warto przypomnieć najważniejsze warunki, jakie trzeba spełnić, by zostać rodziną zastępczą. Kandydaci muszą mieć stałe miejsce zamieszkania i stabilną sytuację życiową, być pełnoletni i zdolni do sprawowania opieki, nie być pozbawieni władzy rodzicielskiej ani karani za przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub rodzinie.
Potrzebny jest stan zdrowia pozwalający na wychowywanie dzieci, odpowiednie warunki mieszkaniowe (niekoniecznie duże, ale bezpieczne i dostosowane do potrzeb dziecka), a także gotowość do współpracy z instytucjami – udziału w szkoleniach, konsultacjach i stałego kontaktu z pracownikami PCPR.

To dużo wymogów, ale za nimi stoi jedna prosta idea: zapewnić dziecku miejsce, w którym naprawdę może poczuć się ważne i zaopiekowane.
Więcej informacji uzyskać można bezpośrednio w PCPR oraz w folderach przygotowanych przez Starostwo Powiatowe w Rzeszowie.



















Napisz komentarz
Komentarze