Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Dynów. Taki huk był, jakby bomba wybuchła!

Podziel się
Oceń

We wtorek, 15 grudnia 2020, około godz. 20 w Dynowie, kierujący audi jadąc ul. Piłsudskiego w kierunku centrum, z niewyjaśnionych przyczyny zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z volkswagenem golfem. Dwie osoby zostały poszkodowane.
  • Źródło: świadkowie, policja
Dynów. Taki huk był, jakby bomba wybuchła!
Dynów. Taki huk był, jakby bomba wybuchła! - Dynów zderzenie audi z golfem.

Autor: OSP Dynów

Audi, które spowodowało wypadek jechało od strony Zabramy (Nozdrzca). Kierujący audi prawdopodobnie niedostosował prędkości do terenu i warunków na drodze, wpadł w poślizg i uderzył w prawidłowo jadącego volkswagena golfa. - Miał po prostu dużą szybkość, a gumy jak to mówią lotnicze - łyse. Wpadł w poślizg, za szybko jechali po prostu młodzi - mówi nam świadek zdarzenia. - Wyrzuciło go na prawą stronę i uderzył w golfa 4, tak, że tego golfa skasował. W zasadzie to jest już szrot - kwituje.

Siła zderzenia audi z golfem była tak duża, że audi po dobiciu się od golfa uderzyło w stojący przy ul. Piłsudskiego dom, a następnie po obrocie wokół osi samochód zatrzymał się na podjeździe sąsiedniego domu. I wtedy go obróciło i tyłem leciał na dół w kierunku centrum i uderzył w dom. Następnie odbiło go, obróciło i wpadł do ogrodu sąsiedniego domu - mówi nam nasz rozmówca.

Całe zdarzenie drogowe trwało zaledwie kilkadziesiąt sekund. Można mówić o wielkim szczęściu, cudzie, jeśli chodzi o obrażenia uczestników wypadku. Słuchając relacji świadków, można odnieść wrażenie, że takiego wypadku samochodowego w Dynowie nie widzieli nawet najstarsi mieszkańcy. Taki huk był, jakby bomba gdzieś wybuchła, tam koła poodpadały! - relacjonuje świadek zdarzenia. - Jeszcze nigdy czegoś takiego nie widziałem! - podsumowuje nasz rozmówca.

Jak mówi inny świadek zdarzenia - w wypadku poszkodowany został pasażer golfa, który sam udał się do szpitala. Inni świadkowie zdarzenia informują także, iż obrażeń doznał pasażer audi. - Karetką został odwieziony do szpitala.

Jak informuje policja, uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.

Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci z posterunku w Dynowie, drogówka oraz strażacy z OSP KSRG w Dynowie.

Zdjęcia wykonane przez niektórych świadków zdarzenia znajdziesz w galerii. Szczególne podziękowania kierujemy do druhów z OSP Dynów, którzy przekazali nam najwięcej zdjęć.

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Czujny 18.12.2020 20:17
Ktoś tu coś pier... li, koła poodpadały a samochód dalej jechał w dół...

Janusz456 17.12.2020 18:49
Wiadomo co się chlopakom stało?

Maly piesek skaczący 16.12.2020 17:22
Albo grubo albo wcale xd szczescie ze zyja

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: Emilia WosTreść komentarza: Plac Balcerowicza obecnie to katastrofa, ruiny brzydota, drożyzna i dziadostwoData dodania komentarza: 20.03.2026, 18:26Źródło komentarza: Walka o miasto dla ludzi, nie dla zysku deweloperów. Nowa Lewica zabiera głos w sprawie Placu BalcerowiczaAutor komentarza: MonikaTreść komentarza: To prawda, warto się zatrzymać, poprosić o wsparcie i przyjrzeć z boku wyzwaniom, które stawia przed nami świat po to, by zyskać nowa perspektywę. Polecam współpracę z Anią!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 19:46Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Ten chłop był tak beznadziejny, że szkoda słów. Jakim cudem się dostał do sejmu to cud.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 11:41Źródło komentarza: Gawlik podsumował lata działalności i wskazał swoją kandydatkę. "Znam Joannę i stoję przy niej"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama