Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Spakował plecak, otworzył zamki i wyszedł. Poranny rajd 4-latka postawił policję na nogi!

Podziel się
Oceń

Niedzielny poranek, pusta ulica, a na chodniku mały chłopiec z plecakiem – sam, bez dorosłych i w ubraniu, które nijak nie pasowało do letniej aury. Ten widok zmroził krew w żyłach ustrzyckich policjantów, którzy patrolowali miasto wczesnym rankiem. Dzięki ich błyskawicznej i pełnej empatii reakcji, ta samotna wyprawa malucha nie skończyła się tragedią na bieszczadzkich drogach. Oto kulisy zdarzenia, które powinno być przestrogą dla wszystkich rodziców i opiekunów na Podkarpaciu.

Mundurowi na straży. Coś tu nie grało

Wszystko rozegrało się w ubiegłą niedzielę chwilę przed godziną 7:00 rano na ulicy Fabrycznej w Ustrzykach Dolnych. Rutynowy patrol policji zauważył dziecko. Chłopczyk maszerował raźno przed siebie, jednak ubiór nieadekwatny do panującej pogody oraz brak jakiegokolwiek opiekuna w zasięgu wzroku natychmiast zaalarmowały funkcjonariuszy.

Policjanci natychmiast zatrzymali radiowóz. Sprawa była delikatna  małe dziecko w starciu z umundurowanymi dorosłymi łatwo mogło wpaść w panikę.

Kluczem okazała się cierpliwość

Początkowo mały uciekinier był mocno wycofany. Nie chciał rozmawiać z mundurowymi, nie potrafił lub nie zamierzał powiedzieć, jak się nazywa i skąd się wziął na ulicy. W takich sytuacjach policyjne procedury to jedno, ale liczy się przede wszystkim podejście do człowieka – nawet tego najmniejszego.

Funkcjonariusze wykazali się ogromnym spokojem i cierpliwością. Zamiast presji zdobyli zaufanie 4-latka. Chłopiec w końcu otworzył się na tyle, by wskazać ręką kierunek, w którym znajduje się jego dom.

Wykorzystał okazję, gdy wszyscy spali

Policjanci ruszyli tropem wskazanym przez dziecko. Szybko ustalili konkretną miejscowość i dotarli pod właściwy adres, gdzie zastali kompletnie zaskoczoną matkę chłopca. Jak się okazało, 4-latek spędził sobotni wieczór u swojej cioci w Ustrzykach Dolnych, bawiąc się z kuzynami, i tam też miał nocować.

Maluch wykazał się jednak nie lada sprytem i... samodzielnością. Wykorzystał moment, gdy domownicy jeszcze mocno spali, znalazł pozostawiony w zamku lub na widoku klucz, otworzył drzwi wejściowe i z plecakiem spakowanym na "wyprawę życia" wyszedł prosto na ulicę.

Na szczęście ta historia ma szczęśliwy finał. Czteroletni poszukiwacz przygód, cały i zdrowy, trafił z powrotem pod skrzydła mamy. Policjanci potwierdzili wszystkie wersje wydarzeń i upewnili się, że dziecku nic nie grozi.

Policja apeluje: Chwila nieuwagi to sekunda do tragedii

Ustrzyccy funkcjonariusze przy okazji tego zdarzenia kierują do wszystkich rodziców i opiekunów na Podkarpaciu gorący apel o wyobraźnię. Małe dzieci są niezwykle kreatywne i potrafią sforsować zabezpieczenia, które dorosłym wydają się bezpieczne.

Zostawianie kluczy w drzwiach wejściowych czy w zasięgu ręki kilkulatka to proszenie się o kłopoty. Tym razem czujność patrolu zapobiegła najgorszemu, ale ulica Fabryczna mogła okazać się dla malca śmiertelną pułapką. Dbajmy o bezpieczeństwo naszych pociech i rygorystycznie zabezpieczajmy wyjścia z mieszkań  sekunda nieuwagi może kosztować życie.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: John Treść komentarza: Ludzie padają jak kawki po deszczu. Rozległe zawały serca, udary, zatory, fala nowotworów z roku na rok przybierają te schorzenia na sile. A mija właśnie 5 lat........... Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:36 Źródło komentarza: Tragedia w Przemyślu. Nie wrócił na noc do domu, rodzina dokonała makabrycznego odkrycia Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Myj sie w domu a nie w tej sadzawce. Przyjechałeś brudny po robocie ,jaj nie myłeś miesiąc a potem sie dziwisz że woda śmierdzi Data dodania komentarza: 30.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Bukanan Treść komentarza: Beznadzieja. Lepiej tam nie jechać. Śmierdzi szczochem, pełno kurzu z pobliskiej drogi, na plaży walają się śmieci. Znajomy z Swilczy opowiadał jak żule tam jeżdżą się myją, sikają i rzygają. Przy parkingu zużyte kondony. No ale co kto woli. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 22:37 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Ł Autor komentarza: red Treść komentarza: Wystarczy wejść do artykułu, żeby się przekonać, że autor był na miejscu. Wystarczy mieć odrobine wyobraźni, aby zrozumieć, że gdy masa ludzi wejdzie do wody, to przestanie ona być lazurowa... niestety ktoś tu jest uprzedzony do Pismaka, pozdro dla Dominika Data dodania komentarza: 28.06.2026, 14:40 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama