Do zdarzenia doszło pod koniec czerwca w jednym z bloków mieszkalnych na terenie Dębicy. Z ustaleń pracujących nad sprawą funkcjonariuszy policji wynika, że do mieszkania 29-letniej kobiety przyszedł jej znajomy. Wizyta szybko jednak straciła towarzyski charakter. Mężczyzna bez wyraźnego powodu stał się skrajnie agresywny i brutalnie zaatakował zaskoczoną kobietę. Zanim na miejsce zdołały dotrzeć wezwane służby ratunkowe i policja, napastnik zbiegł z miejsca przestępstwa. Poszkodowana 29-latka, z widocznymi obrażeniami twarzy, została natychmiast przetransportowana do szpitala, gdzie udzielono jej specjalistycznej pomocy medycznej.
Błyskawiczna akcja policji i zatrzymanie
Sprawca nie cieszył się wolnością długo. Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy rozpoczęli intensywne czynności operacyjne mające na celu ustalenie miejsca pobytu agresora. Kilka dni po napaści, mężczyzna – okazał się nim 29-letni mieszkaniec sąsiedniej gminy Pilzno – został namierzony i zatrzymany przez mundurowych. Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu, a zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił prokuraturze na postawienie mu oficjalnych zarzutów.
Przyznanie do winy i surowe konsekwencje
Podczas przesłuchania podejrzany 29-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów oraz złożył szczegółowe wyjaśnienia przed prokuratorem. Prokuratura, powołując się na wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu oraz obawę matactwa, wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego. Sąd Rejonowy w Dębicy w pełni przychylił się do tego wniosku. Mieszkaniec gminy Pilzno został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zgodnie z polskim Kodeksem Karnym, mężczyźnie grozi kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz
Komentarze