Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama safran praca, praca sędziszów młp

Czwarty dzień Festiwalu TRANS/MISJE TRÓJMORZE

Podziel się
Oceń

Za nami czwarty dzień Festiwalu TRANS/MISJE TRÓJMORZE. Podczas tego dnia zaprezentowali się publice Sebastiana Ratiu, czyli autor wystawy RE/VIEWS, Teatr Narowy im. Vasile Alecsandriego w Jassach oraz muzycy Stowarzyszenia Twórczego SztukPuk Sztuka.
  • Źródło: Materiały własne
Czwarty dzień Festiwalu TRANS/MISJE TRÓJMORZE
Czwarty dzień Festiwalu TRANS/MISJE TRÓJMORZE

Autor: Wiktoria Cieśla

Międzynarodowy Festiwal Sztuk TRANS/MISJE – TRÓJMORZE to ciekawa propozycja na spędzenie wakacji w mieście. Już po raz czwarty umożliwia mieszkańcom miasta i gościom zapoznanie się z dorobkiem kulturowym innych państw, tym razem przedstawicieli Polski, Austrii, Bułgarii, Chorwacji, Czech, Estonii, Litwy, Łotwy, Rumunii, Słowacji, Słowenii i Węgier. Idea MFS TRANS/MISJE – TRÓJMORZE zrodziła się z połączenia dwóch festiwali z powodzeniem organizowanych przez rzeszowski Teatr w latach ubiegłych: Międzynarodowego Festiwalu Sztuk TRANS/MISJE Rzeszów-Koszyce-Ostrawa-Debreczyn-Lwów-Troki oraz Międzynarodowego Festiwalu TRANS/MISJE – Wschód Sztuki. Począwszy od 2021 roku w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie odbywał się będzie jeden duży festiwal, łączący ideę obu swych protoplastów, a jednocześnie poszerzający obszar twórczych poszukiwań.

MFS TRANS/MISJE – TRÓJMORZE to wydarzenie nawiązujące w swej formie i idei do międzynarodowej inicjatywy gospodarczo-politycznej skupiającej 12 państw Unii Europejskiej. Funkcjonująca w świadomości społecznej od 2015 roku inicjatywa Trójmorza służy zacieśnianiu powiązań w regionie szerzej rozumianej Europy Środkowej (między Morzem Bałtyckim, Adriatyckim i Czarnym), tworzących trwałe podstawy dla rozwoju gospodarczego w zakresie energii, transportu, komunikacji cyfrowej i gospodarki. Rzeszowski Festiwal ma stać się platformą do wymiany doświadczeń kulturalnych i dorobku artystycznego zrzeszonych państw.

RE/VIEWS/ wernisaż wystawy Sebastiana Ratiu

Absolwent Akademii Sztuk „George Enescu" w Jassach, Sebastian Ratiu jest artystą plastykiem, który grafikę i malarstwo splata ze scenografią. W ubiegłym roku uczestniczył w Międzynarodowym Festiwalu TRANS/MISJE - Wschód Sztuki, jako scenograf spektaklu „Szczęście, które minęło”, który Narodowy Teatr w Jassach prezentował w Rzeszowie. Będąc pod wrażeniem miasta Rzeszowa i poznanych ludzi, w dowód uznania, przygotował wystawę grafiki RE/VIEWS.

SYNDROM DON KICHOTA/ spektakl Teatru Narodowego im. Vasile Alecsandriego w Jassach

„Syndrom Don Kichota” to historia trzech postaci i sobotniego wieczoru, który na zawsze odmieni ich życie. To historia o zbrodni, o których czytamy w gazetach i które oglądamy w wiadomościach. Sztuka nie próbuje znaleźć rozwiązań, ale jedynie uwypukla ogromną przepaść, jaką kryje każdy czyn, każdy gest, każde wypowiedziane słowo, każdy moment ciszy. Z kolei rzeczywistość jest dobrze ukryta pod nieskończonymi warstwami pozorów. Ostatecznie tylko one wydają się mieć znaczenie; stoi za nimi matka, dla której życie jest listą celów do odhaczenia, ojciec, dla którego poezja jest jedynie formą słabości i syn, który, zgodnie z wymaganiami, próbuje być doskonały. Syndromem Don Kichota żyje każda postać. Jest on chorobą, która wypacza rzeczywistość, jest maską, którą pokazujemy światu. To syndrom, który każdy odkrywa, czuje i odrzuca, a na końcu akceptuje normalny stan rzeczy.

Autor: Carmen Dominte
Reżyseria: Radu Ghilaș
Obsada: Dumitru Georgescu, Doina Deleanu, Adi Carauleanu
Scenografia: Rodica Arghir
Projekt video: Andrei Cozlac
Wybór muzyki i muzyka autorska: Odry Bârcă

MAMY DLA WAS PIOSENKĘ – HOBN MIR A NIGNDL/ widowisko muzyczne w wykonaniu aktorów i muzyków Stowarzyszenia Twórczego SztukPuk Sztuka

Koncert muzyki klezmerskiej w wykonaniu aktorów i muzyków Stowarzyszenia Twórczego SztukPuk Sztuka z Rzeszowa. Spektakl muzyczny, "Mamy dla was piosenkę - Hobn mir a ningndl" przeniósł nas w czasy, kiedy na ulicach naszych miasteczek można było usłyszeć język oraz muzykę żydowską. Tworzący ją ludzie kochali swoją rodzinę, dom, miasto. Modlili się o zdrowie i dobre życie. Jak Oni kiedyś, tak my dziś wyśpiewamy naszą historię.

Pomysł na koncert narodził się, gdy odkryto, że ponad sto lat temu, pod koniec XIX w. w Rzeszowie urodził się, mieszkał i tworzył słynny kompozytor, poeta żydowski Nachum Sternheim. W swojej twórczości łączył on elementy muzyki żydowskiej z elementami folkloru Ziemi Rzeszowskiej. Postać tragiczna - w okresie międzywojennym wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie pracował dla wytwórni filmowych w Hollywood odnosząc sukcesy, jednak tęsknota za Polską i rodzinnym Rzeszowem sprawiła, że wrócił, podczas II Wojny Światowej zginął w getcie rzeszowskim.

W koncercie obok piosenek Nachuma Sternheima, usłyszeliśmy kompozycje Leopolda Kozłowskiego - Kleinmanna ze słowami Jacka Cygana i Wojciecha Młynarskiego, pojawią się dwa dotąd nie tłumaczone teksty Sternheima w poetyckiej oprawie Alicji Ungeheuer-Gołąb.

Scenariusz i reżyseria: Monika Adamiec
Choreografia: Mirosław Szpyrka
Scenografia: Anna Hawro

Obsada: Jadwiga Domka, Małgorzata Pruchnik-Chołka, Natalia Zduń, Michał Chołka, Mirosław Szpyrka, Monika Adamiec
Muzycy: Lidia Ochał (skrzypce), Weronika Sura (akordeon), Paweł Maziarz (klarnet), Kamil Nieznański (gitara basowa), Damian Sąsiadek (instrumenty perkusyjne).

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: A może należy wszystkim, łącznie z OSESKAMI, rozdać widły, motyki, bejsbole i co tam jeszcze da się, i rozstawić wzdłuż wschodniej granicy. Dodatkowo, żeby straszniej w nocy wyglądało to POSPOLITE RUSZENIE, to dać IM latarki i niech sobie spod brody podświetlą TWARZYSKA, w okrutnym grymasie wykrzywione. Na koniec wszystkich obdzielić po garze GROCHÓWKI i niech zadkami na wschód się obrócą, co by wielki PIERD zmiótł całe zło, które tam się zagnieździło. Daję darmo ten PATENT.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 17:26Źródło komentarza: Błaszczak: nie wolno pozwolić na to, żeby Polska weszła do programu SAFEAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie łapię się na ten program, jednak mam pytanie do zainteresowanych - jak chłop z chłopem, albo babka z babką, zrodziły ze stosunku seksualnego zdrowego potomka? Natura póki co nie zna innego sposobu.Data dodania komentarza: 28.02.2026, 17:11Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Co szkodzi obiecać. Herr Towarzysz Błaszczak nie takie cuda na kiju w otoczeniu wojskowych obiecywał.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 20:58Źródło komentarza: Błaszczak: nie wolno pozwolić na to, żeby Polska weszła do programu SAFEAutor komentarza: rzeszowiakTreść komentarza: Ten Pan powinien nigdy nie zostać prezydentem miasteczka Rzeszów!Data dodania komentarza: 26.02.2026, 17:35Źródło komentarza: Czy Rzeszów naprawdę chce odwołać Fijołka? W co gra Strojny? Pytania, których nikt głośno nie zadajeAutor komentarza: JanekTreść komentarza: Czy można bardziej sięgnąć dna?Data dodania komentarza: 25.02.2026, 12:57Źródło komentarza: Rzeszów upamiętnia czwartą rocznicę pełnoskalowej agresji Rosji na UkrainęAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Ech, Panie Zandberg, i co, dowali się podatek od pustostanu i lokum stanieje? Niby światły Ludziak i bez zacięcia wiarowego w czary-mary a w cuda wierzy. Przeć to proste jak drut, kwotę podatku wrzuci się w cenę pustostanu a zapłaci ten, którego na to będzie stać lub będzie miał taką fanaberię. A lokum to se niech puste stoi i choćby 10 lat.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 20:18Źródło komentarza: Razem chce wyższej stawki podatku od pustostanów. W Rzeszowie rusza inicjatywa uchwałodawcza
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama