Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Apklan Resovia wygrywa pierwszy mecz w Fortuna 1. liga

Podziel się
Oceń

W sobotę Apklan Resovia rozegrała swój pierwszy mecz w Fortuna 1. liga. Na starcie zmierzyli się z Puszcza Niepołomice. Resovia wygrała to spotkanie 0:3.
  • Źródło: informacje prasowe
Składy zespołów:

Puszcza Niepołomice: Mateusz Górski – Konrad Stępień (46. Michał Czarny) , Jakub Bartosz, Longinus Ukawkwe, Hubert Tomalski (63. Łukasz Spławski), Marcin Stefanik, Ievgen Radionow (90. Karol Knap), Jakub Serafin, Wiktor Żytek, Michał Mikołajczyk (63. Bartosz Żurek), Erik Cikos

Apklan Resovia: Marceli Zapytowski – Mateusz Geniec, Sebastian Zalepa, Dawid Kubowicz, Radosław Adamski – Szymon Feret (87. Dawid Rogalski), Michał Kuczałek, Konrad Domoń, Cezary Demianiuk (74. Jarosław Czernysz), Adrian Dziubiński (4. Bartłomiej Wasiluk) – Przemysław Brychlik (78. Karol Twardowski)

Spotkanie rozpoczęło się od spokojnego rozgrywania piłki przez zawodników Puszczy Niepołomice. Nie przełożyło się to jednak na bezpośrednie zagrożenie pod bramką gości. W odpowiedzi rzeszowianie próbowali kontrataków, które najczęściej faulami przerywali zawodnicy gospodarzy. W 23 minucie niebezpiecznie zrobiło się pod bramką Resovii, lecz strzał zawodnika Puszczy pewnie obronił Marceli Zapytowski, a chwilę później z akcją lewą stroną boiska ruszyli piłkarze „Pasiaków”. Rajd niezwykle aktywnego w pierwszej połowie Cezarego Demianiuka zakończył się faulem i rzutem karnym dla Resovii. Wykorzystał go w pewny sposób Dawid Kubowicz. W odpowiedzi kilka minut później bliski pokonania Zapytowskiego był Erik Cikos, ale na szczęście z jego strzałem poradził sobie bramkarz „Sovii”. W ostatnich minutach pierwszej połowy, bliski podwyższenia prowadzenia był Sebastian Zalepa, jednak jego strzał z głowy minął bramkę Mateusza Górskiego. Do przerwy prowadzenie Resovii 1-0.

Druga połowa spotkania rozpoczęła się od szybko wywalczonego przez nasz zespół rzutu rożnego. Już w 47 minucie do piłki w narożniku boiska podszedł Dziubiński, a jego dośrodkowanie na drugą bramkę dla Resovii w tym spotkaniu zamienił Zalepa. W 50 minucie znów bliscy zdobycia bramki byli piłkarze z Rzeszowa, jednak tym razem dobrą interwencją popisał się Górski. Niedługo później, po kolejnym rzucie rożnym bliski kolejnego trafienia był Zalepa, jednak tym razem minimalnie przestrzelił. Pierwsze minuty drugiej połowy, to zdecydowana przewaga naszego zespołu, ale w 63 minucie zrobiło się bardzo niebezpiecznie pod naszą bramką, a gospodarze domagali się nawet rzutu karnego, jednak ostatecznie skończyło się tylko na strachu i rzucie z autu dla niepołomiczan. W 67 minucie świetnie do Dziubińskiego podawał Demianiuk, lecz ten pierwszy w dogodnej sytuacji przestrzelił. W 75 minucie rzut wolny z okolic pola karnego Puszczy wykonywał Michał Kuczałek, ale nie wynikło z tego większe zagrożenie pod bramką „Żubrów”. W doliczonym czasie gry wynik spotkania na 3:0 dla Resovii strzelił bramkę w drugiej połowie spotkania Karol Twardowski. Popisał się on indywidualną akcją i celnym strzałem z dystansu.

0-1, Dawid Kubowicz (26, z karnego)
0-2, Sebastian Zalepa (47)
0-3, Karol Twardowski (90)

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama