Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Zatrzymanie pijanego kierowcy pod Rzeszowem. Konieczne było powtórzenie badania

Podziel się
Oceń

Blisko 4,5 promila alkoholu w organizmie wykazało badanie pijanego kierowcy BMW, którego ujęli świadkowie w Brzezówce. Mężczyzna był tak pijany, że konieczne było powtórzenie badań na innym urządzeniu.
  • Źródło: KMP Rzeszów
Zatrzymanie pijanego kierowcy pod Rzeszowem. Konieczne było powtórzenie badania

Autor: Archiwum KMP Rzeszów

Do zdarzenia doszło w sobotę 2 września wieczorem w Brzezówce. Przed godz. 20, dyżurny komendy został zawiadomiony o ujęciu pijanego kierującego. Skierowani na miejsce policjanci zastali na miejscu świadków oraz ujetego kierowcę bmw, 42-letniego mieszkańca powiatu rzeszowskiego.

Z relacji świadków wynikało, że kierujący mężczyzna, jechał całą szerokością jezdni, nie kontrolując toru jazdy. Razem z nim w samochodzie jechało dwoje pasażerów.

Interweniujący funkcjonariusze drogówki sprawdzili jego trzeźwość. Badanie wykazało u mężczyzny ponad 4 promile alkoholu w organizmie, czyli maksymalny wynik dla urządzenia, na którym dokonano badania.

Przeprowadzone po kilkudziesięciu minutach już na komisariacie, na urządzeniu stacjonarnym ponowne badanie wykazało niemal 4,5 promila alkoholu w jego organizmie. Okazało się, że mężczyzna był już objęty zakazem prowadzenia pojazdów.

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości, w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat. Odpowie również za prowadzenie samochodu bez wymaganych uprawnień.

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: Emilia WosTreść komentarza: Plac Balcerowicza obecnie to katastrofa, ruiny brzydota, drożyzna i dziadostwoData dodania komentarza: 20.03.2026, 18:26Źródło komentarza: Walka o miasto dla ludzi, nie dla zysku deweloperów. Nowa Lewica zabiera głos w sprawie Placu BalcerowiczaAutor komentarza: MonikaTreść komentarza: To prawda, warto się zatrzymać, poprosić o wsparcie i przyjrzeć z boku wyzwaniom, które stawia przed nami świat po to, by zyskać nowa perspektywę. Polecam współpracę z Anią!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 19:46Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama