Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Koszmarny wypadek na Podkarpaciu. Osobówka wjechała pod pociąg [ZDJĘCIA]

Podziel się
Oceń

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w Jaśle. Kierujący oplem nie zastosował się do znaku B-20 „STOP” i wjechał na przejazd kolejowy, wprost pod nadjeżdżający pociąg relacji Kraków-Zagórz.
Koszmarny wypadek na Podkarpaciu. Osobówka wjechała pod pociąg [ZDJĘCIA]

Źródło: KP PSP Jasło

Do wypadku doszło w poniedziałek po godzinie 22. w miejscowości Przysieki (gmina Skołyszyn) na niestrzeżonym przejeździe kolejowym.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący oplem Astra, 42-letni mieszkaniec Jasła, nie zastosował się do znaku B-20 „STOP” i wjechał na przejazd kolejowy, mimo że sygnalizator ostrzegawczy wyświetlał czerwone światło i opuszczone były rogatki.

Pociąg relacji Kraków-Zagórz, którym podróżowało około 30 osób, nie zdążył wyhamować i uderzył w samochód. Opel został zepchnięty kilkadziesiąt metrów dalej.

Kierowca osobówki został ranny i przewieziony do jasielskiego szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Na miejscu wypadku, poza policją, funkcjonariuszami SOK i pogotowiem, pracowały 2 zastępy z JRG PSP w Jaśle i 3 zastępy z OSP.

Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności przy przejeżdżaniu lub przechodzeniu przez przejazdy kolejowo-drogowe.

fot. KP PSPS Jasło (4)

PRZECZYTAJ TAKŻE:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama