Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Podkarpacie. Sanepid wzmoże kontrole swojskich wyrobów na lokalnych targowiskach

Podziel się
Oceń

Nie milkną echa dramatu, który wstrząsnął Nową Dębą w ubiegłym tygodniu. Trzy osoby, skuszone lokalnymi przysmakami z targowiska, znalazły się w szpitalu z objawami ciężkiego zatrucia pokarmowego. Niestety, jedna z nich zmarła. Sprawa ta nie tylko podniosła alarm na Podkarpaciu, lecz także rzuca cień wątpliwości na bezpieczeństwo żywności na targowiskach w całym kraju.
Podkarpacie. Sanepid wzmoże kontrole swojskich wyrobów na lokalnych targowiskach

Źródło: pixabay

Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Rzeszowie postanowiła zintensyfikować kontrole na bazarach w stolicy Podkarpacia. Okazuje się, że nie wszyscy lokalni producenci zachowują należytą dbałość o jakość swoich produktów oraz przestrzeganie higienicznych standardów produkcji.

Historia tragicznie zmarłego 54-letniego mieszkańca Nowej Dęby, który spożył galaretkę mięsną "domowej produkcji", obiegła nie tylko region, ale także cały kraj. Wszędzie, gdzie organizowane są bazarki i targowiska, pojawia się pytanie o jakość i bezpieczeństwo oferowanych tam produktów.

Jaromir Ślączka, pełniący funkcję dyrektora Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie, podkreśla, że mimo prowadzenia standardowych kontroli, w sytuacjach kryzysowych nadzór jest wzmożony. Bazy są regularnie monitorowane, jednak nie zawsze możliwe jest codzienne sprawdzanie, ze względu na ich nieregularny charakter.

W Rzeszowie, jednym z najbardziej znanych miejsc targowych jest "zielony rynek" przy ulicy Staszica oraz bazar przy ulicach Targowej i 8 Marca. Mimo że jesienią ubiegłego roku otwarto nowe bazarki, takie jak te przy ul. Dworaka czy w Parku Papieskim, to najwięcej produktów pochodzenia zwierzęcego można znaleźć w hali "mięsnej" przy ul. 8 Marca. Sanepid zapewnia, że wszyscy producenci tam działający mają udokumentowane źródło pochodzenia oferowanych wyrobów.

Warto również zaznaczyć, że w Boguchwale regularnie odbywa się Podkarpacki Bazarek, który, jak informuje sanepid, nie notuje ostatnio sygnałów dotyczących problemów zdrowotnych po spożyciu produktów z tego miejsca, co może świadczyć o ich jakości.

Jaromir Ślączka zwraca uwagę, że klienci powinni przykładać wagę do warunków sprzedaży, zwłaszcza jeśli chodzi o produkty pochodzenia zwierzęcego. Produkty te powinny być oferowane z zachowaniem "łańcucha chłodniczego". Choć obecnie panuje zima, ważne jest, aby i w cieplejszym okresie produkty były przechowywane z należytą starannością. Kupujący powinni pytać o pochodzenie produktów i zdolność sprzedawcy do udokumentowania ich historii.

Dyrektor sanepidu wskazuje również, że nie zawsze wyroby "domowe" są lepsze od tych pochodzących z linii produkcyjnych. Przekonanie, że produkty "domowe" są zdrowsze, może być złudne, gdyż niektórzy producenci nielegalnie dodają konserwanty. Proces produkcji poza zakładem produkcyjnym, bez odpowiednich środków higieny, niesie ze sobą ryzyko dla bezpieczeństwa konsumentów.

W obliczu tej tragicznej historii, klienci targowisk powinni być bardziej świadomi i zadawać pytania dotyczące jakości i pochodzenia oferowanych produktów. Bezpieczeństwo żywności powinno być priorytetem, nawet gdy kusi nas lokalny urok "domowego" wyrobu.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Z myślą o rodzinie dla dzieckaTreść komentarza: Ciocia i wujek mówią też dzieci do pani w przedszkolu, a jednak to nie jest dom. Wykorzystajcie wreszcie potencjał ludzi (potencjalnych rodzin zastępczych), ale nie wykorzystując ich jako wolontariuszy, ani nie traktując jak podoopiecznych pomocy społecznych, a jak partnerów, którzy chcą pomóc, a nie potrzebuja łaski. Wielu odchodzi, zanim zacznie tą "współpracę", zostają najlepsi-siłaczki i znacznie rzadziej najgorsi.Data dodania komentarza: 17.04.2026, 15:51Źródło komentarza: Nowy dom dziecka w Niechobrzu. Starosta Jarosz: "Klamka zapadła"Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Osobiście to ja nic nie mam do Pana Morawieckiego, ale czegoś tu nie rozumiem. Czy żeby urządzać potańcówki, hulanki i inne swawole, czyli zwyczajnie napić się WÓDY, to trzeba aż zakładać stowarzyszenie? Czy to nie można umówić się jednego dnia w jednej knajpie a drugiego w innym przybytku rozkoszy? Mam tylko nadzieję, że ten „PLUS” w nazwie nie będzie generował dodatkowych kosztów społecznych jak ten 500+, obciążając wszystkich Ludziaków obowiązkiem alimentacyjnym na pomiot, którego nie są sprawcami. Tak, mogę mieć już tylko nadzieję.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 18:52Źródło komentarza: To oni zdradzą Kaczyńskiego? Posłowe z Podkarpacia w nowym projekcie MorawieckiegoAutor komentarza: odkurzaczTreść komentarza: PiS, KO, nie ważne kto to banda i hołota, przestępcy i złodzieje, zdrajcy Narodu! Sprzedano Polskę i Polaków szwabskiej Unii!Data dodania komentarza: 15.04.2026, 19:45Źródło komentarza: SZOK I NIEDOWIERZANIE. POWAŻNE KŁOPOTY POSŁA Z RZESZOWEM PO WYBORACH NA WĘGRZECHAutor komentarza: ŁysyTreść komentarza: Zapewne Ukraińcy!Data dodania komentarza: 15.04.2026, 19:42Źródło komentarza: Horror w mieszkaniu na Małopolskiej Rzeszowie. Kobieta i dwóch mężczyzn katowali lokatora, grozili nożemAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: z kosmosu jesteś i widzisz a tu na ziemi same nieogary i myslą że wydarzy się cud. Jedni że Zero bedzie siedział a drudzy że siedział będzie TóskData dodania komentarza: 15.04.2026, 08:56Źródło komentarza: SZOK I NIEDOWIERZANIE. POWAŻNE KŁOPOTY POSŁA Z RZESZOWEM PO WYBORACH NA WĘGRZECHAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Panu Ziobro nawet włos z kapucynki nie spadnie. Dajmy na to, że przywiozą z Węgier nad Wisłę jego osobowość Zbigniewa. Wsadzą Go do aresztu na krótko, bo narodowa zbiórka na kaucję chyba już się po cichu zaczęła. Nawet jak proces za rok się zacznie, to krótko potrwa a to dlatego, żeby szybciutko nastąpiło ułaskawienie Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej. Już w następnych wyborach Pan Ziobro będzie wystawiony do wyborów jako JEDYNKA ze swego okręgu. Nie ma i nie będzie sprawy a gawiedź… Gdzie te poważne kłopoty? Dziś na obiad miałem picce z dyskonta, kto mnie przebije?Data dodania komentarza: 13.04.2026, 17:34Źródło komentarza: SZOK I NIEDOWIERZANIE. POWAŻNE KŁOPOTY POSŁA Z RZESZOWEM PO WYBORACH NA WĘGRZECH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama