Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama tablice adresowe
Reklama Elżbieta Łukacijewska
Reklama Wiktoria Aleksandra Barańska
Reklama Urodziny Pub Spółdzielczy
Reklama szkoły rekrutacja Powiat Rzeszowski

Wojewoda podkarpacki zleciła sanepidowi kontrole żywności na bazarach

Podziel się
Oceń

O kwestiach związanych z nadzorem nad bezpieczeństwem żywności mówiła wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul podczas konferencji prasowej z udziałem służb sanitarnych i weterynaryjnych.
Wojewoda podkarpacki zleciła sanepidowi kontrole żywności na bazarach

Źródło: Jerzy Żygadło/PUW Rzeszów

Jak przypomniała wojewoda, w minioną sobotę w Nowej Dębie doszło do tragicznego zdarzenia. Po spożyciu mięsa zmarł 54-letni mężczyzna, a dwie kobiety z objawami zatrucia trafiły do szpitali. 

W trosce o zdrowie i życie mieszkańców regionu niezwłocznie została podjęta decyzja o uruchomieniu akcji informacyjnej z wykorzystaniem wiadomości SMS rozsyłanych przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. 

- Ostrzegliśmy odbiorców o ryzyku związanym ze spożyciem zatrutego mięsa. Natychmiast w stan gotowości zostały postawione także służby i inspekcje odpowiadające za kontrolę jakości żywności oraz nadzór nad procesem jej produkcji – mówiła Teresa Kubas-Hul.

Po konsultacji ze służbami i inspekcjami wojewoda zleciła konkretne działania dotyczące wzmożonej kontroli bazarów w całym województwie przez Inspekcję Weterynaryjną, Sanitarną oraz Policję, wzmocnionej polityki informacyjnej w zakresie bezpieczeństwa żywności oraz kontynuację szkoleń dla rolników i pracowników Podkarpackiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.

Ochrona zdrowia publicznego i nadzór nad produkcją i obrotem żywnością

- Chcemy przypomnieć mieszkańcom Podkarpacia, że produkcja i sprzedaż żywności wymaga rejestracji bądź zatwierdzenia zakładu, w tym także gospodarstwa produkującego żywność do obrotu, u właściwego organu - powiatowego lekarza weterynarii lub państwowego powiatowego inspektora sanitarnego.  Zwracajmy szczególną uwagę na żywność, którą kupujemy, ponieważ życie i zdrowie ludzkie nie ma ceny – zaznaczyła wojewoda. 

Podmioty działające na rynku spożywczym są odpowiedzialne za bezpieczeństwo zdrowotne żywności na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji, a podstawowym zadaniem inspekcji - w ramach nadzoru nad bezpieczeństwem żywności - jest ochrona zdrowia publicznego.

Zakres nadzoru jest rozległy i obejmuje obszar: „od pola do stołu”, zagrożenia mikrobiologiczne, chemiczne i fizyczne związane z żywieniem, przetwarzaniem, przechowywaniem i transportem żywności pochodzenia zwierzęcego.

O szczegółach mówił podkarpacki państwowy wojewódzki inspektor sanitarny Adam Sidor.

- Państwowa Inspekcja Sanitarna, realizując nadzór nad bezpieczeństwem żywności, koncentruje się na dwóch obszarach – pierwszy z nich to monitoring sytuacji epidemiologicznej w zakresie zatruć i zakażeń pokarmowych, natomiast drugi to obszar inspekcyjny i zapobiegawczy – powiedział dr Sidor, który dodał, że inspekcja ma pod nadzorem ponad 23 tys. zarejestrowanych bądź zatwierdzonych obiektów. 

- W ciągu roku pobieramy ponad 4 tys. próbek w różnym zakresie i w różnych grupach środków spożywczych. Zaledwie 3 proc. to pula próbek kwestionowanych, które są zgłaszane do systemu ostrzegania o niebezpiecznej żywności i ta żywność jest niezwłocznie wycofywana z obrotu.

O wzmożonych działaniach kontrolnych i prewencyjnych mówił także podkarpacki wojewódzki lekarz weterynarii dr Mirosław Welz, który zaznaczył, że najgroźniejsze są sytuacje, kiedy nielegalna sprzedaż produktów odbywa się poza nadzorowanymi bazarami czy targowiskami. Taka sytuacja miała miejsce w Nowej Dębie. 

- Zdrowa żywność pochodzenia zwierzęcego to zdrowe zwierzęta, z których pozyskuje się tę żywność. To także warunki higieniczne produkcji, które zapewniają czystość i dezynfekcję  w jej trakcie, brak możliwości zakażeń i skażeń krzyżowych żywności, czyli odpowiednio przygotowane  pomieszczenia. Konsument, który trafia na bazar, powinien sprawdzić, czy to miejsce jest nadzorowane przez odpowiednią inspekcję, ponieważ oznacza to, że żywność sprzedają tam osoby, które mają do tego uprawnienia – powiedział Mirosław Welz. 

Komunikat  dla mieszkańców województwa podkarpackiego w sprawie nadzoru nad produkcją i obrotem żywnością - Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie


Napisz komentarz
Komentarze
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: jacekTreść komentarza: Obajtek to mafiozo. Widać to po jego pracy od czasów rodzinnych. Wszystkich okraść, upodlić i udawać świętego. Jeśli ludzie z podkarpacia go wybiorą to ponownie okażą się ludźmi ze średniowiecza.Data dodania komentarza: 26.05.2024, 20:21Źródło komentarza: Daniel Obajtek - kandydat widmo? "Spotkajmy się na Orlenie w Trzcianie"Autor komentarza: SzamanTreść komentarza: Wszystkich na front, siedzą na socjalach, nie pracują, tylko imprezy i rozrywki!!! Na upadlinę, bronić kraju!!!Data dodania komentarza: 26.05.2024, 11:17Źródło komentarza: Ukraińcy mieszkający w Polsce wrócą na front?Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ciemny lud i tak wybierze bo Jarosław kazałData dodania komentarza: 24.05.2024, 16:45Źródło komentarza: Daniel Obajtek - kandydat widmo? "Spotkajmy się na Orlenie w Trzcianie"Autor komentarza: RZESZOWIAKTreść komentarza: Wyborcy Podkarpacia nie wybierajcie przyszłych skazanych do parlamentu europejskiego. Czy PiS na Podkarpaciu nie ma już czystych kandydatów z własnego regionu tylko podejrzanych chcących chronić się za immunitetem . Przecież Obajtek nie jest nawet z naszego województwa. Niech kandyduje z Pcimia.Data dodania komentarza: 23.05.2024, 19:15Źródło komentarza: Daniel Obajtek - kandydat widmo? "Spotkajmy się na Orlenie w Trzcianie"Autor komentarza: lózakTreść komentarza: poczekaj jeszcze 100 lat aż schody staną się zabytkiem to kasa się znajdzieData dodania komentarza: 22.05.2024, 21:13Źródło komentarza: Dotacje na rzeszowskie zabytki na prace konserwatorskieAutor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Po co ta Borkowska tak poszła?? Chyba obrażać i poniżać ludzi!! To najlepiej potrafi. Natomiast Skoczylasowi brakuje bardzo dużo. Po pierwsze musi nauczyć się wypowiadać samodzielnie a nie z kartki czytać.Data dodania komentarza: 22.05.2024, 13:52Źródło komentarza: Aldona Napieracz przewodniczącą Rady Miasta i Gminy Głogów Młp.
Reklama
Reklama
Reklama