Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama

Pięciu z sześciu kandydatów na prezydenta Rzeszowa za NGO-sami

Podziel się
Oceń

Rzeszów NGO-sami stoi. Jednak organizacje pozarządowe liczą, że wybory samorządowe to doskonała okazja do realizacji ich ważnych postulatów. Jakich?
Pięciu z sześciu kandydatów na prezydenta Rzeszowa za NGO-sami

Autor: Łukasz Kotulak/Halo Rzeszów

 - W Rzeszowie nie ma miejsca dla stowarzyszeń, nie ma się gdzie spotykać, nie ma gdzie się wymieniać poglądami z innymi osobami, które miałyby podobne doświadczenie - mówiła w środę Katarzyna Maciechowska, która od 10 lat prowadzi z ogromną  pasją spółdzielnię socjalną „Polifonia Project”, angażując się w charytatywne projekty, a przykładem może być akcja zorganizowana wraz z Fundacją Street Autonomy pt. „Zawieszone obiady/kawa Rzeszów”, gdzie od ponad półtora roku dla seniorów w potrzebie codziennie wydawane są gorące posiłki. 

Rzeszowscy społecznicy oczekują także centrum organizacji pozarządowych, z dostępem do laptopów, drukarek.  - To są naprawdę proste rzeczy, a dla młodych organizacji rozwijających się są one bardzo potrzebne. Chcemy, żeby w tym centrum była też sala konferencyjna, żebyśmy mogli robić własne spotkania, własne targi, własne kongresy, żeby Rzeszów mógł pokazać się z własnej strony na całą Polskę, że mamy tu tak wiele wspaniałych organizacji - przekonywała Katarzyna Maciechowska. Wypowiadając się w imieniu kilkudziesięciu organizacji, społeczniczka apelowała także o wsparcie w postaci pomocy prawnej, księgowości czy marketingu.  

 - Ośrodek Wsparcia Polityki Społecznej drugi raz w roku robi targi, ale my chcemy, żeby było tego więcej. Chcemy, żebyśmy byli za uważani. Dlatego kolejny postulat to zorganizowanie pikniku raz do roku, który będzie dostępny dla wszystkich mieszkańców. My mamy tu ogromną siłę, ogromne serce - zauważyła. 

Kandydaci na prezydenta Rzeszowa wspierają, ale...

Na zaproszenie do symbolicznego podpisania umowy o współpracy z rzeszowskimi organizacjami pozarządowymi odpowiedziała większość kandydatów na prezydenta Rzeszowa. Zabrakło tylko Waldemara Szumnego, startującego z list Prawa i Sprawiedliwości. - Musi być rozmowa, współpraca, otwartość na konsultacje i na dyskusję z organizacjami pozarządowymi, w przypadku, gdy Rada Miasta chce uchwalić, podjąć większe decyzje -zauważyła Karolina Pikuła z Konfederacji. 

 -Przede wszystkim brakuje kompleksowego inkubatora NGO-sów. Nie zawsze te przestrzenie, które tutaj są za nami, są wystarczająco dostępne [Urban Labs - przyp. redakcja] - wskazywał z kolei Jacek Strojny ze Stowarzyszenia Razem Dla Rzeszowa, dodając: "chcemy włączyć przedstawicieli społeczeństwa do decyzji  strategicznych podejmowanych w mieście poprzez właśnie takie uspołecznione komitety programowe". Strojny odniósł się też to tzw. "kontraktów osiedlowych" z poprzedniej kampanii wyborczej Konrada Fijołka. - W poprzedniej kampanii wyborczej widzieliśmy różne podpisy na różnych tablicach koloru żółtego. Czym one się kończą? Wszyscy wiemy. Dlatego ja proponuję zmodyfikowanie tej umowy i wpisanie kary umownej dla prezydenta, która będzie bardziej motywować do tego, żeby je realizować. Kary umowne motywują skutecznie do tego, żeby umowy dochować - wbił szpileczkę urzędującemu prezydentowi.

 - Dziwi mnie to, że aż 6 postulatów tutaj w Rzeszowie trzeba zrealizować. Gdy popatrzę na te 6 postulatów, wszystkie z nich realizowane są w gminie Świlcza, gdzie przez dziewięć lat byłem wójtem - zauważył poseł, kandydat Porozumienie Sprzyja Ludziom - Trzecia Droga na prezydenta Rzeszowa. - Dialog to podstawowa kwestia dotyczące współpracy samorządu z organizacjami społecznymi. To jest podstawa. Dlaczego? Dlatego, że to właśnie obywatele, mieszkańcy Rzeszowa realizują swoje cele, zamierzenia własnymi siłami. Przede wszystkim nie przeszkadzać. Bardzo niewiele wystarczy, żeby tym ludziom pomóc, żeby mogli realizować to, co jest najważniejsze - mówił Dziedzic, zapewniając, że jego program wyborczy przewiduje skuteczne rozwiązania dla organizacji pozarządowych i lepszy kontakt z mieszkańcami. 

Janusz Niemier z Komitetu Wyborczego Wyborców Ruch Obrony Polski do postulatów społeczników dopisał także utworzenie instytucji wolontariusza honorowego, który za działania na rzecz miasta, mógłby korzystać z darmowych biletów w komunikacji miejskiej czy parkingów. 

Konrad Fijołek: dziękuję za Waszą aktywność

Środową konferencję o problemach organizacji pozarządowych zorganizowano pod Urban Labem na ulicy 3 maja. - Tak się składa, że osobiście 5 lat temu pisałem ten projekt i walczyłem o to, aby taka przestrzeń dla współpracy pomiędzy ośrodkiem akademickim, biznesem i miastem mógł powstać. To jest także powód takiej odrobiny dumy i satysfakcji - zauważył Konrad Fijołek. Prezydent Rzeszowa dziękował społecznikom za kluczową rolę w pomocy imigrantom wojennym z Ukrainy. - Sporą część swojego życia społecznego spędziłem właśnie w organizacjach pozarządowych i z przyjemnością także się pod nimi podpiszę - mówił o postulatach społeczników urzędujący włodarz stolicy Podkarpacia. Konrad Fijołek przekazał także, że właśnie w tym samym budynku, w którym mieści się Urban Labs powstaje centrum wsparcia dla NGO-sów. - Tu będzie także centrum integracji tych wszystkich osób, które dotarły do nas lub przybywają z różnych stron świata, bo jesteśmy miejscem i miastem międzynarodowym - uzupełniał. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Ja to rozumiem, ale ja jestem Kosmitą. Data dodania komentarza: 6.11.2026, 15:04 Źródło komentarza: Spór o Trybunał wyprowadził ludzi na ulice. W Rzeszowie protestowali przeciwko zmianom w TK Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Jak Pis przejął TK i ibsadził swoich namaszczeńców to było dobrze jak Tósk robi to samo to pisowcy płaczą. TK ma byc niezależny a nie pisoiwski cze pełowski!!! Ten motłoch tego nie rozumie Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:04 Źródło komentarza: Spór o Trybunał wyprowadził ludzi na ulice. W Rzeszowie protestowali przeciwko zmianom w TK Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie krzywo popatrzył na Memcena i go wyrzucił Data dodania komentarza: 4.11.2026, 16:00 Źródło komentarza: Wstrząs w Nowej Nadziei! Poseł z Rzeszowa Michał Połuboczek wyrzucony z partii Sławomira Mentzena. Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Kosmito nie idź tą drogą! nie proponuj kija z najstarszego w Polsce dębu, oni są gotowi wyciąć nawet zabytek przyrody przy pomocy szlifierki kątowej by dogodzić kibolowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:01 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama