Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Śmierć pacjenta MSWiA. Prokuratura wszczęła śledztwo

Podziel się
Oceń

Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 28-letniego Mateusza O., do której doszło 29 kwietnia 2024 r. w Rzeszowie. Mężczyzna zmarł po zatrzymaniu krążenia na przystanku autobusowym, zaledwie kilka godzin po opuszczeniu szpitala MSWiA, gdzie wcześniej tego dnia zgłosił się z bólem w klatce piersiowej
Śmierć pacjenta MSWiA. Prokuratura wszczęła śledztwo
Sprawą śmierci Mateusza O., który zmarł kilka chwil po opuszczeniu izby przyjęć szpitala MSWiA, zajmuje się prokuratura.

Autor: Łukasz Kotulak/Halo Rzeszów

Z dotychczasowych ustaleń śledztwa wynika, że Mateusz O. w dniu 29 kwietnia rano zgłosił się do lekarza POZ z powodu bólu w klatce piersiowej. - Lekarz skierował go na oddział kardiologiczny, jednak pacjent udał się do pracy, a następnie po południu stawił się w szpitalu MSWiA. Tam przeszedł diagnozę i leczenie, które doprowadziło do ustąpienia objawów i poprawy samopoczucia. Około godziny 17:00 został wypisany ze szpitala - przekazał w sobotę 11 maja Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie. 

Potwierdziły się zatem nasze nieoficjalne jak dotąd ustalenia, o których pisaliśmy w artykule: Błagał o pomoc lekarzy. Zmarł przed szpitalem MSWiA

Zmarł kilka metrów od szpitala

Zaledwie 50 metrów od szpitala, na przystanku autobusowym przy ulicy Krakowskiej, Mateusz O. stracił przytomność i doznał zatrzymania krążenia. Personel medyczny ze szpitala, powiadomiony przez świadków, natychmiast podjął reanimację, która była kontynuowana w szpitalu. Niestety, akcja reanimacyjna nie przyniosła skutku i mężczyzna zmarł.

PRZECZYTAJ WSTRZĄSAJĄCĄ RELACJĘ ŚWIADKA AKCJI RATUNKOWEJ MŁODEGO MĘŻCZYZNY:

- Pomimo sprzeciwu rodziny, w szpitalu MSWiA przeprowadzono sekcję zwłok, która wykazała, że przyczyną śmierci był tętniak rozwarstwiający łuku aorty - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej, potwierdzając nasze wczorajsze nieoficjalne ustalenia o przyczynie śmierci młodego mężczyzny

Śmierć pacjenta szpitala MSWiA. Prokuratura zabezpieczyła dowody

Prokuratura prowadzi śledztwo w kierunku narażenia Mateusza O. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, poprzez niewłaściwe przeprowadzenie procesu diagnostycznego i leczniczego, co w konsekwencji doprowadziło do jego śmierci (art. 160 § 2 kk i 155 kk w zw. z art. 11 § 2 kk i inne).

W ramach śledztwa zabezpieczono dokumentację medyczną pacjenta, dane z serwera szpitala oraz ustalono personel medyczny, który opiekował się Mateuszem O. - W planach jest również uzyskanie monitoringu z miejsca zdarzenia oraz przesłuchanie członków rodziny zmarłego i świadków zdarzenia na przystanku - przekazał prokurator Krzysztof Ciechanowski. 

Sprawą zajmuje się podkarpacki oddział Narodowego Funduszu Zdrowia, który w piątek 10 maja wszczął kontrolę w szpitalu MSWiA w Rzeszowie. Biuro prasowe resortu MSWiA przekazało nam wczoraj, że "specjalnie powołana komisja lekarska jednoznacznie orzekła, iż proces diagnostyczny i leczniczy został przeprowadzony z należytą staranności i w oparciu o aktualną wiedzę medyczną". 

Kontrolę przeprowadza także Rzecznik Praw Pacjenta, a sprawę badają służby wojewody podkarpackiego. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: DarekTreść komentarza: tylko Kowal może na Podkarpaciu zrobić porządek z obecnymi kiepskimi zarządzającymi podkarpacką PO. Trzeba kogoś takiego jak on, żeby odzyskać ten region!Data dodania komentarza: 9.02.2026, 17:58Źródło komentarza: Były człowiek PiS przejmuje stery w KO? Paweł Kowal ma odbić Podkarpacie prawicyAutor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: I dlatego takie KOLOSEUM ma sens w Rzeszowie. Pan Ziobro miałyby szansę stanąć na nieudeptanej ziemi i zgodnie z Kodeksem Boziewicza udowodnić swoją niewinność, jako prawdziwy TWARDZIAK. To chyba oczywiste, prawda?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:06Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama