Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama safran praca, praca sędziszów młp
Reklama nawóz ogrodowy

Rzeszów. Policja zatrzymała dwóch mężczyzn podejrzanych o udział w oszustwie metodą "na wypadek"

Podziel się
Oceń

Dzięki spostrzegawczości i zaangażowaniu rzeszowskiego policjanta, dwaj mężczyźni nie unikną odpowiedzialności za popełnione przestępstwa. Funkcjonariusz w czasie wolnym od służby, jadąc na zakupy, zwrócił uwagę na srebrną Skodę Octavię, którą poruszali się oszuści działający na terenie Rzeszowa.
Rzeszów. Policja zatrzymała dwóch mężczyzn podejrzanych o udział w oszustwie metodą "na wypadek"

Źródło: archiwum

Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie prowadzili śledztwo w sprawie oszustwa, do którego doszło 29 maja 2024 roku na ulicy Strażackiej w Rzeszowie. 70-letnia mieszkanka miasta odebrała połączenie telefoniczne na telefon stacjonarny od osoby podającej się za jej córkę. Oszustka wmówiła seniorce, że spowodowała wypadek i potrzebuje pieniędzy na kaucję, aby uniknąć więzienia. Zmanipulowana kobieta przekazała nieznajomemu mężczyźnie, który odebrał pieniądze od niej w domu, kwotę 164 tysięcy złotych.

Na podstawie zebranych materiałów śledczy ustalili wizerunek mężczyzny, który odebrał pieniądze od kobiety oraz samochodu, którym się poruszał. Ustalili też rysopis towarzyszącego mu mężczyzny.

Spostrzegawczy policjant na tropie oszustów

W piątek, 14 czerwca wieczorem, policjant z Wydziału Kryminalnego KWP w Rzeszowie, będąc w czasie wolnym od służby, wybrał się na zakupy. Podczas parkowania na parkingu sklepu zauważył srebrną Skodę Octavię, którą według ustaleń śledczych mogli poruszać się oszuści. W aucie siedziało dwóch mężczyzn, których wygląd odpowiadał rysopisom sporządzonym przez policjantów. O swoich spostrzeżeniach funkcjonariusz natychmiast poinformował dyżurnego miejskiego.

Kiedy Skoda odjechała z parkingu, policjant pozostawił rodzinę w sklepie i pojechał za podejrzanymi samochodem, informując na bieżąco dyżurnego o kierunku jazdy. Skodę udało się zatrzymać przed wjazdem na autostradę w kierunku Krakowa. W aucie znajdowało się dwóch mężczyzn w wieku 26 i 18 lat.

Pieniądze i dowody w ręce policjantów

Podczas przeszukania Skody funkcjonariusze znaleźli białą kopertę, w której znajdowało się blisko 23 tysiące złotych. Oprócz banknotów o różnych nominałach, w kopercie znaleźli również kartkę z odręczną adnotacją o dobrowolnym przekazaniu 12 tysięcy złotych na kaucję.

Zatrzymani mężczyźni podczas wstępnego rozpytania przyznali się do odebrania i zawiezienia w umówione miejsce pieniędzy, które 29 maja odebrali od oszukanej mieszkanki Rzeszowa. W trakcie wykonywanych czynności z udziałem zatrzymanych, do komisariatu na Nowym Mieście zgłosiła się 84-letnia kobieta. Seniorka poinformowała, że kilka godzin wcześniej przekazała nieznajomemu mężczyźnie 12 tysięcy złotych na kaucję dla swojego syna. Okazało się, że to właśnie jej oświadczenie kryminalni znaleźli w kopercie z pieniędzmi.

Zarzuty i areszt tymczasowy

Zgromadzeniem pełnego materiału dowodowego w sprawie zajęli się policjanci z komisariatu na Nowym Mieście. Zatrzymanym obywatelom Ukrainy przedstawili dwa zarzuty dotyczące oszustw na szkodę 70-latki i 84-latki. Akta sprawy przekazali do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. Prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Rzeszowie z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanych aresztu tymczasowego. Decyzją sądu mężczyźni najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie. 

Ponieważ sprawa ma charakter rozwojowy, funkcjonariusze nie wykluczają, że podejrzani mogą usłyszeć kolejne zarzuty dotyczące tego samego przestępstwa.  


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JurekTreść komentarza: W drugą stronę z zagryzaniem też to działa?Data dodania komentarza: 10.03.2026, 21:03Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Jeżeli ten zrzut ekranu jest prawdziwy, to nie ma co się dziwić. Nawet nazw miejsowości, powiatów, litery i, albo użycia słowa "łącznie" nie umieją napisać poprawnie. Kompletnie mnie nie obchodzi bitwa na "głosy" w żadnej polityce, ale drodzy pracownicy polityków - miejcie litość dla czystości języka.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:30Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: BolekTreść komentarza: Przecież wiadomo dlaczego tyle głosów było Przeworska, i kto pochodzi z przeworska mr kk, który bardzo dobrze zna mr pk i go popiera, zresztą bardzo czesto sie spotykają, demokracja :D buhahahhaData dodania komentarza: 9.03.2026, 21:58Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: kaczka dziwaczkaTreść komentarza: I tak trzymać!Data dodania komentarza: 7.03.2026, 13:15Źródło komentarza: Szok pod pomnikiem. Lata wstydu i nareszcie posprzątane – kto tym razem ruszył się do roboty? [ZDJĘCIA]Autor komentarza: anonimTreść komentarza: PomiłujData dodania komentarza: 4.03.2026, 18:36Źródło komentarza: Polityczna sensacja! Prezydent z Podkarpacia premierem Polski?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Pewnego razu, siedziawszy na ławeczce byłem świadkiem następującej scenki. Zapatrzony w otaczającą zieleń drzew i krzewów, nagle zobaczyłem ganiające się jak zwariowane FUTRZAKI. Z razu nie spostrzegłem dziwności tej sytuacji, ale gdy ten większy dopadł tego mniejszego, to się okazało, że to CHAUCHAUNIK dobrał się do MIAUCZACZKI. Nawet specjalnie JEJ nie tarmosił, jeno przylgnął do NIEJ od tyłu, tak, że MU od razu zadek zaczął się rytmicznie ruszać do przodku i w tył. MIAUCZANKA takim obrotem sprawy też chyba była zdziwiona, ale nie protestowała, jeno ŚLIPKA tylko wybałuszała. Po niedługim czasie CHAUCHAUNIK sprawę zakończył i jak gdyby nic, liznął JĄ miedzy uszkami a następnie się oddalił. MIUCZANKA niepewna, co może JĄ jeszcze spotkać, rozejrzała się i na przykucniętych łapkach wycofała się do pobliskich krzaczków. I co powiecie Szanowne Rzeszowiaki na taką sytuację? Czy te FUTRZAKI, to też są dewianci? Jaka jest Państwa opinia? Uważam, że z NATURĄ nie należy walczyć. Spójrzcie do koła jak LUDZIAKI, czyli Wy wszyscy, próbujecie walczyć z NATURĄ i do jakich opłakanych efektów doprowadzacie. Na przykładzie CHAUCHAKA i MIAUCZANKI, nie przyglądałem się aż tak szczegółowo a może MIAUCZAKA, chciałem pokazać, że tzw. DNA poszukuje nowego SKOJARZENIA a efektem może powstać coś zupełnie nowego, pięknego, kolorowego. Weźcie Państwo takie ślimaczki, mogą ONE JEDEN z DRUGIM lub z DRUGĄ, ale także SAM ze SOBĄ i mieć dużo Potomstwa. Czy to nie jest PIĘKNE? Chcecie NATURĘ poprawiać, po co?Data dodania komentarza: 4.03.2026, 17:25Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama