Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

"Mamo, tato broń polskiej szkoły, by nie kończyły jej polskie matoły". Protest przed rzeszowskim kuratorium [ZDJĘCIA]

Podziel się
Oceń

Na nic dały się tłumaczenia podkarpackiej kurator oświaty, że nowy przedmiot "edukacja zdrowotna" ma na celu rzeczywistą poprawę zdrowia fizycznego i psychicznego dzieci i młodzieży. W środę w południe w centrum Rzeszowa odbył się protest, głównie środowisk prawicowych, "przeciwko seksualizacji dzieci w szkole".
"Mamo, tato broń polskiej szkoły, by nie kończyły jej polskie matoły". Protest przed rzeszowskim kuratorium [ZDJĘCIA]
Więcej zdjęć w galerii.

Autor: Filip Łagowski/Halo Rzeszów

Od 1 września 2025 roku w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych, dzieci i młodzież uczyć się będą nowego przedmiotu - edukacji zdrowotnej. Prawa strona sceny politycznej doszukała się w proponowanym rozwiązaniu "seksualizacji dzieci". 

ZOBACZ ZDJĘCIA Z PROTESTU POD KURATORIUM OŚWIATY:

10 podstawowych kwestii nowego przedmiotu szkolnego

Podkarpacka kurator oświaty Dorota Nowak-Maluchnik tłumaczyła we wtorek (3.12.), że w podstawie programowej nowego przedmiotu szkolnego zapisano 10 ważnych kwestii, takich jak wartości prozdrowotne, zdrowie fizyczne, aktywność fizyczna, prawidłowe odżywanie się, zdrowie psychiczne, zdrowie społeczne, dojrzewanie, zdrowie seksualne i środowiskowe oraz Internet i profilaktyka uzależnień. Natomiast wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul apelowała, żeby nie wykorzystywać dzieci do rozgrywek politycznych. 

Bo nie od dziś wiadomo, że Prawo i Sprawiedliwość szuka w takich protestach prób zaistnienia w debacie społecznej. Ale organizatorami dzisiejszego protestu w Rzeszowie było także Polskie Stowarzyszenie Wolne Podkarpacie, a partnerem m.in. Fundacja Pro - Prawo do Życia - obie organizacje kojarzone ze skrajną prawicą, głównie Konfederacją. Środowy protest prowadziła Karolina Pikuła, działaczka właśnie tego ugrupowania. 

ZAPIS TRANSMISJI NA ŻYWO:

Seks jako symbol przyjemności, a nie akt miłości

- W ramach tzw. edukacji zdrowotnej uczniowie mają przymusowo przyswajać elementy permisywnej edukacji seksualnej - twierdzą organizatorzy protestu.

- Chcemy, by nasze dzieci rosły na silnych, dumnych Polaków, by nie wpalano im do głów niczego innego, jakichś lewackich pomysłów i indoktrynacji, które zaburzają podstawowe wartości taką, jaką jest rodzina - mówiła Karolina Pikuła z Konfederacji. -  Rodzina i małżeństwo oraz zdrowie dzieci są najważniejsze - uzupełniała, sugerując, że tylko taki model rodziny jest "przyszłością narodu polskiego". 

Pikuła mówiła dalej, że "tematy takie jak masturbacja, transpłciowość, płeć biologiczna, płeć jakaś wydumana, dziecko będzie musiało później powielać, uczyć się, bez względu na to, czy jego rodzice tego chcą, czy nie". - Temat rodziny, małżeństwa pojawia się tylko raz, w kontekście rozwoju - mówiła. 

Edukacja zdrowotna zniszczy dzieciom życie? 

Działaczka Konfederacji odnosiła się także do edukacji seksualnej, zawartej w tym przedmiocie. - Nasze dzieci będą uczyć się o tym, że dziecko jako istnienie ludzkie jest problemem, nie jest darem, nie jest cudem boskim, lecz jest problemem, który można zniszczyć, zabić poprzez zabieg aborcji. (...) a temat masturbacji, seksu, ma być przedstawiony jako przyjemność, a nie akt miłości". 

- Szkoła także finansowana jest z naszych pieniędzy i polska szkoła powinna nie godzić w takie kwestie jak właśnie jakieś wszystkie LGBT i niszczenie dzieciom życia, niewinności, wrażliwości - podkreślała, zarzucając podkarpackiej kurator, że ta nie miała chęci stanąć oko w oko z protestującymi. W tle słychać było znane już hasła prawicy: "Chłopak, dziewczyna, normalna dziewczyna!".

- Chrońmy nasze dzieci przed napaścią złej ideologii LGBTQ+, która przez drzwi, sznur chce się wiązać, mówiąc, to jest zdrowe dla ciebie, więcej się nauczysz - wypowiadała się natomiast Aleksandra Kasza, członkini Fundacji Pro - Prawo do Życia. 

Kontrowersyjna była małopolska kurator Barbara Nowak w Rzeszowie

Do Rzeszowa, na zaproszenie Stowarzyszenia "Panem Jest Jezus" (z siedzibą Siemianowicach Śląskich), przyjechała nawet Barbara Nowak, była małopolska kurator oświaty, która zasłynęła m.in. z zakazów dot. działalności organizacji pozarządowych (głównie kojarzonych z lewicowymi poglądami) w szkołach. Od lat jest blisko samego Jarosława Kaczyńskiego, a o Rafale Trzaskowskim wypowiadała się, nazywając "głównym polskim genderystą". W szczycie pandemii krytykowała szczepienia przeciwko koronawirusowi. 

- Rząd Tuska chce zniszczyć nasze dzieci, chce zniszczyć Polskę, a my na to nie możemy pozwolić - grzmiała do mikrofonu. - Kto ma mówić tym dzieciom o seksie, o przyjemności seksualnej, o wyborze partnera seksualnego? Nauczyciele, czyli nauczyciele mają być pedofilami w tym państwie - mówiła dalej. 

Dewiant seksualny 

Dalej Nowak przekonywała, że "w edukacji zdrowotnej, znajdują się elementy, seksualizujące dzieci według permisywnej edukacji seksualnej, tej ułożonej według standardów WHO, czyli Światowej Organizacji Zdrowia", twierdząc dalej, że standardy te zostały ułożone przez "dewianta seksualnego Kinseya". 

- Nie zezwolimy na to, żeby Polska była staczana do krajów Trzeciego Świata, jeżeli nie wychowamy moralnie naszych dzieci, jeżeli nie damy im rzetelnej wiedzy, a rzetelnej wiedzy nie ma w tej edukacji zdrowotnej - podkreślała Barbara Nowak. 

Była małopolska kurator oświaty odnosiła się także do rządu Donalda Tuska. - Cóż chce ten rząd i ta pani Nowacka (ministra edukacji - przyp. redakcja)? Ta władza nie chce Polski nowoczesnej, chce Polski kolonialnej, poddanej np. Niemcom - mówiła. - My Polacy, powiedzmy Pani Nowackiej, tej  z Ministerstwa Likwidacji Edukacji i panu Tuskowi, idźcie sobie do Niemiec, idźcie sobie do Unii Europejskiej, a Polaków zostawcie w spokoju - argumentowała dalej. 

"Nie pozwolimy deprawować naszych dzieci!"

Seksualność prezentowana w programie edukacji zdrowotnej, zdaniem dzisiejszych innych mówców, jest w oderwaniu od kontekstu rodziny, małżeństwa, rodzicielstwa, a koncentruje się na dostarczaniu przyjemności bez ograniczeń i zobowiązań. 

Mówcy zwrócili uwagę, że wprowadzenie do szkół tego rodzaju obowiązkowej edukacji seksualnej będzie uderzało w niezakłócony rozwój psychoseksualny dzieci oraz prowadziło do ich demoralizacji. Jest to też istotne naruszenie zasady pierwszeństwa wychowawczego rodziców, gwarantowanej Konstytucją.

Protesty zaplanowano w całej Polsce, a Rzeszów jest drugim po Warszawie miastem wojewódzkim, gdzie do tej pory odbyły się takie pikiety. 

Ten środowy w stolicy Podkarpacia zakończyła modlitwa "Ojcze nasz" oraz "Pod twoją obronę". 

Kto stoi za programem edukacji zdrowotnej? 

Warto podkreślić, że podstawę programową edukacji zdrowotnej przygotowali eksperci i naukowcy, m.in.: prof. Zbigniew Izdebski, ks. Arkadiusz Nowak – prezes fundacji Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, dr hab. n med. Agnieszka Mastalerz-Migas, prof. UMW, konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej, dr n. med. Aleksandra Lewandowska - konsultant krajowa w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży, dr hab. prof. AWF Hubert Makaruk, Dziekan Wydziału Wychowania Fizycznego i Zdrowia w Białej Podlaskiej.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:39 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: on to codziennie mówi do swojego chłopaka Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:01 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mózg ci wyssało? Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:01 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Slowa najwyższego uznania dla Panów operujących a dla małej szybkiego poroty do zdrowia!!!!!!!!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 11:39 Źródło komentarza: Wyjątkowy przypadek na Podkarpaciu! Lekarze z KSW i sława z Helsinek zoperowali ciężką wadę u dziecka
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama