Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Rzeszów. Nagi desperat grozi, że wyskoczy z okna! [Aktualizacja] [FOTO]

Podziel się
Oceń

Akcja służb ratunkowych przy ul. Ofiar Katynia w Rzeszowie. Policja negocjuje z desperatem, który nagi klęczy na parapecie okna na czwartym piętrze mieszkania w Rzeszowie i grozi, że wyskoczy z okna.
nagi desperat Rzeszów

Autor: Czytelnik

Do naszej redakcji dotarły filmy, zdjęcia i relacje czytelników, z których wynika, ze młody mężczyzna klęczy na parapecie mieszkania na czwartym piętrze w bloku przy ul. Ofiar Katynia 10 (Osiedle gen. Andersa). Na miejscu są policyjni negocjatorzy, którzy próbują nakłonić 23-letniego mężczyznę, by zszedł z parapetu.

Policjanci o zdarzeniu w bloku przy ulicy Ofiar Katynia 10 zostali poinformowani w czwartek, po godz. 12:00. 

- Ze zgłoszenia wynikało, że jeden z lokatorów wywołał awanturę w mieszkaniu na czwartym piętrze. Po wejściu do środka okazało się, że 23-latek siedział w oknie. Kontakt z mężczyzną jest utrudniony, prawdopodobnie jest pod wpływem środków odurzających - mówi podkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. 

Skandal w Jaśle. Ksiądz spojrzał na kamerę i zamknął kościół

Teren poniżej mieszkania, w którym znajduje się zdesperowany mężczyzna został wygrodzony przez strażaków, którzy przygotowują akcje ratunkową. - Strażacy rozłożyli skokochron - precyzuje rzecznik KMP w Rzeszowie. Na miejsce dotarła także karetka pogotowania ratunkowego. Policyjni negocjatorzy próbują nakłonić młodego mężczyznę do zejścia z parapetu.

Transport maszyny TBM - plan na najbliższy przejazd w woj. podkarpackim [FILM]

 

[AKTUALIZACJA]


Akcja zakończyła się po godzinie 15.00. - W wyniku działania policyjnych negocjatorów mężczyzna zszedł z okna. - mówi nam podkom. Adam Szeląg. Mężczyzna miał rany cięte, które powstały prawdopodobnie z powodu potłuczenia przedmiotów szklanych znajdujących się w mieszkaniu. - Policjanci przekazali go pod opiekę pogotowania ratunkowego - dodaje Adam Szeląg.

Nikt z osób postronnych nie odniósł obrażeń. 
 

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Tomo 25.11.2022 09:09
a z jakiej racji?? Mało jest osób które potrzebują wsparcia i same sobie muszą poradzić?

Dorota 24.11.2022 22:22
Mam nadzieję że Polska zaopiekuje się tym panem dla którego ten czyn był pewnie krzykiem rozpaczy. Władze miasta powinny opłacać mu czynsz i wszystkie media a sam mężczyzna otrzymywać dochód bezwarunkowy w wysokości przynajmniej dwóch płac minimalnych. Oczywiście pomoc psychologiczna bo wiele przeszedł i wymaga pomocy psychologicznej, pewnie nawet przeszedł większą traumę niż niektóre kobiety po porodzie i ich trauma poporodowa to "mały pikuś" w stosunku co przeszedł ten pan.

KAMBURYN 24.11.2022 20:15
koles sie odkleil a wy robiciez tego furore pod wpadajace klikniecia na strone ? jak sie sprawa skonczyla ? szpital psychatryczny ? na bank... o uj afera pajace ?

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama