Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Byle jeździł. Tak większość Polaków podchodzi do naprawy samochodu

Podziel się
Oceń

Liczba samochodów rośnie, jednak wraz z nią nie zmienia się ekonomiczne podejście wielu kierowców. Auta naprawiają po łebkach, żeby tylko było jak najtaniej.

Jeździmy coraz starszymi samochodami. Większy przebieg to większe ryzyko awarii. I choć wielu z nas swoje auto traktuje jak drugi dom, nie każdy jest skłonny do drogich napraw.

Byle jeździł 

Sieć warsztatów samochodowych w Polsce – ProfiAuto Serwis – opublikowała wyniki badania rynku mechaników. Pokazują one, jak w ciągu 3 ostatnich lat zmieniły się nasze nawyki korzystania z aut i czym przyjeżdżamy do serwisów. 

Niemal 3/4 mechaników wskazało, że Polacy nie są skłonni wydawać na reperację. W przypadku awarii kierowcy podchodzą do problemu na zasadzie „byle jeździł”, prosząc o wykonanie podstawowych napraw gwarantujących dalszą eksploatację pojazdu. 

Niestety to zwykle pozorna oszczędność. Skutkiem naprawy po łebkach mogą być poważniejsze usterki w przyszłości. Mimo to chęć wydania mniejszej kwoty jest silniejsza. To zmiana w stosunku do poprzednich lat, gdy kierowcy, chcąc uniknąć większych problemów z autem, częściej prosili o kompleksowe usunięcie uszkodzeń.

Adam Lehnort, ekspert sieci ProfiAuto Serwis, przekonuje, że w przypadku niektórych awarii szczególnie nie warto oszczędzać na naprawie. Np. przy wymianie turbosprężarki warto  pokusić się o wymianę intercoolera, przewodu olejowego od turbo oraz oleju wraz z filtrami. 

Wraki na kołach

Ponad połowa ankietowanych mechaników stwierdziła, że w ich warsztatach w ciągu 3 ostatnich lat pojawia się więcej samochodów z wyższym przebiegiem. To trend, który pokrywa się z odpowiedziami na temat wieku kupowanych samochodów. 

45 proc. właścicieli serwisów stwierdziło, że według nich wiek jest wyższy niż kiedyś. 44 proc. – że nie zauważyło różnicy między wiekiem aut kupowanych teraz a przed pandemią i drastycznie rosnącą inflacją. 

Najwięcej aut pojawiających się w warsztatach ma 5-10 lat, natomiast 36 proc. to samochody starsze – 10-, 15-letnie. Przypomnijmy, że średni wiek samochodu w Polsce wynosi 15,5 roku.

Lepiej, ale nie najlepiej 

Według aż 74 proc. mechaników samochody, które trafiają do ich warsztatów, są w lepszym stanie technicznym. Według 64 proc. nie zdarza się już, żeby do warsztatu trafił pojazd w stanie z marszu dyskwalifikującym go do poruszania się po ulicach. 

Kierowcy najczęściej zgłaszają się do warsztatów z awariami zawieszenia (59 proc. odpowiedzi) oraz problemów z elektryką (30 proc.). To efekt wciąż słabej jakości dróg oraz coraz większej liczby podzespołów elektrycznych i elektronicznych montowanych w samochodach.

Według 41 proc. ankietowanych najbardziej awaryjne są samochody francuskie, natomiast najbardziej niezawodne – z Korei Południowej i Japonii.  

Polscy kierowcy na naprawy aut wydają nawet ponad 1300 zł w skali roku. Co trzeci odwiedza mechanika nawet co 2 miesiące.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: on to codziennie mówi do swojego chłopaka Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:01 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mózg ci wyssało? Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:01 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Slowa najwyższego uznania dla Panów operujących a dla małej szybkiego poroty do zdrowia!!!!!!!!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 11:39 Źródło komentarza: Wyjątkowy przypadek na Podkarpaciu! Lekarze z KSW i sława z Helsinek zoperowali ciężką wadę u dziecka Autor komentarza: Krośniak Treść komentarza: W kraju, gdzie większość ludzi jest niewierząca, bądź niepraktykująca religii katolickiej w kościele, lament jakiś podwalających sobie konia do filmów pornograficznych co wieczór dziadków nie powinien nikogo przejmować. "Ratuj życie" dostaje zbyt duży rozgłos w mediach przez ich zidiocenie. Dajmy dzieciom być dziećmi Data dodania komentarza: 2.11.2026, 19:17 Źródło komentarza: Zombie chcą spacerować po Rynku. Katolicy łapią za różaniec i mówią: „Nie w naszym mieście!” Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Co robi sto tysięcy polityków na dnie oceanu? Dobry początek. Zaorać do podziemi to całe towarzystwo wzajemnej adoracji, polityk powinien pracować za swoje, jak go stać. 2 kadencje maksimum, odpowiada za swoje dzialania karnie jak każdy z nas. Prawników tym samym by ubyło. A jakby jeszcze wszelkie gremia ubezwłasnowolnić, dać wolny rynek lekarski, adwokacki, radcowski, prokuratorski i polityczny, to szybciutko by się okazało, kto jest kto. Służby powołane do czegoś również. Po co wojewódzki kacap ma mieć pełną wolę kogo promować, a kogo nie. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 18:45 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: czlek Treść komentarza: Z jaka predkoscia musically jechac samochody?! Jechalam ta droga godzine wczesniej, jak to mozliwe aby az szesc samochodow z impetem wpadalo w stado. Cudem ci kierowcy nice pozabijali sie nawzajem. Nice jestem w stanie sobie wyobrazic, Jackie cudem poruszaja sie po drodze tacy piraci drogowi. Dziki to problem ale ci kierowcy, to zagrozenie dla innych urzytkownikow drog. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 10:07 Źródło komentarza: Masakra na obwodnicy Stalowej Woli. 14 dzików zginęło pod kołami, sześć aut rozbitych
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama