Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Otwarcie zmodernizowanego Zakładu Opiekuńczo Leczniczego w Dynowie

Podziel się
Oceń

W środę (11 października) w Dynowie uroczyście otwarto zmodernizowany Zakład Opiekuńczo-Leczniczy. Wartość prac wykonanych w ramach obydwu etapów wyniosła niemal 15 milionów złotych. Dodatkowo ZOL otrzymał nowe wyposażenie za ok. 750 tysięcy złotych.
Otwarcie zmodernizowanego Zakładu Opiekuńczo Leczniczego w Dynowie

Źródło: Powiat Rzeszowski

- Ochrona zdrowia mieszkańców to jedno z najważniejszych zadań samorządu powiatowego. Nigdy na tym nie oszczędzaliśmy. Dynowska inwestycja jest jedną z wielu, które zrealizowaliśmy zarówno ze środków własnych, jak i funduszy zewnętrznych. Dzięki niej powstanie kilkadziesiąt, tak bardzo potrzebnych, nowych miejsc dla pacjentów wymagających specjalistycznej opieki długoterminowej - powiedział starosta rzeszowski Józef Jodłowski.

Pierwszy etap rozbudowy, finansowanej z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych oraz ze środków powiatu rozpoczął się w grudniu 2021. Dzięki niej powstał 50-łóżkowy pawilon wraz z niezbędnymi pomieszczeniami towarzyszącymi oraz niezbędną infrastrukturą zewnętrzną. W II etapie przebudowano istniejący budynek, wydzielając Przychodnię Rejonową od Zakładu Opiekuńczo – Leczniczego, przeprowadzono też remont i dostosowano do wymagań ochrony przeciwpożarowej obiekt w części ZOL.

Rozbudowa objęła 2 kondygnacje nadziemne oraz 1 podziemną, w której znalazły się pomieszczenia techniczne, pomocnicze, a także węzeł szatniowo-higieniczno-sanitarny. W części podziemnej zaprojektowano utwardzony plac z przeznaczeniem na miejsca parkingowe. Parter budynku stanowią pomieszczenia administracyjne, gabinety lekarskie i pielęgniarskie oraz sale łóżkowe dla pacjentów.

Otwarcie ZOL w Dynowie. fot. Powiat Rzeszowski

Łączna powierzchnia użytkowa rozbudowanej części budynku to 1775 m2. Liczba łóżek przeznaczonych dla pacjentów Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Dynowie zwiększyła się o 77.  Nowoczesna i przyjazna forma sal, zdecydowanie zwiększy komfort pacjentów, poprawiły się również warunki pracy personelu. 

W wyniku rozbudowy Zakładu Opiekuńczo - Leczniczego w Dynowie, Przychodnia Rejonowa w całości zajmie dwukondygnacyjną części istniejącego budynku, uzyskując dostęp do nowych pomieszczeń oraz do windy. Umożliwiło to przeniesienie rehabilitacji i stworzenie jej lepszych warunków. Stworzyło to także możliwości podjęcia starań o zakontraktowanie Dziennego Ośrodka Rehabilitacji.

To już kolejna inwestycja, związana z placówką w Dynowie, prowadzona przez Powiat Rzeszowski. W latach 2000-2001 miała miejsce adaptacja budynku tutejszej przychodni rejonowej do potrzeb zakładu opieki długoterminowej. Wartość inwestycji wyniosła 1,5 miliona złotych.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama