Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Rzeszowscy "łowcy cieni" zatrzymali poszukiwanego listem gończym 42-latka

Podziel się
Oceń

Policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie zatrzymali 42-letniego mieszkańca Stalowej Woli, który od blisko 3 lat ukrywał się przed organami ścigania.
Rzeszowscy "łowcy cieni" zatrzymali poszukiwanego listem gończym 42-latka
Akcja zatrzymania poszukiwanego listem gończym.

Źródło: KWP Rzeszów

Funkcjonariusze zajmujący się tą sprawą żmudnie gromadzili i analizowali wszelkie informacje, dzięki czemu wpadli na trop poszukiwanego mężczyzny. Początkowo miał on wyjechać z kraju i zamieszkać na stałe w Holandii lub Luksemburgu. Jednak w ostatnim czasie wrócił do Polski, licząc, że uda mu się ukryć się na terenie naszego województwa. Policyjni poszukiwacze szybko zweryfikowali te informacje. Ustalili, że w październiku poszukiwany 42-latek mógł także dopuścić się innych przestępstw w rejonie Stalowej Woli. Próbując zmylić organy ścigania, regularnie zmieniał miejsce pobytu, a także samochody, którymi się poruszał.

Realizowane przez policjantów czynności doprowadziły do ustalenia miejsca pobytu poszukiwanego. Mężczyzna ukrywał się w domu w Woli Raniżowskiej na terenie powiatu kolbuszowskiego. Funkcjonariusze z WPiIO KWP w Rzeszowie we współpracy z policjantami z Kolbuszowej, w miniony czwartek zatrzymali poszukiwanego. 42-latek zaskoczony wizytą policjantów nie chciał otworzyć drzwi, dlatego przy wsparciu strażaków PSP dokonano siłowego wejścia do domu. Podczas zatrzymania w domu mężczyzny policjanci ujawnili i zabezpieczyli narkotyki, broń białą wymagającą zezwolenia oraz inne niebezpieczne narzędzia.

Zatrzymany 42-latek trafił do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe trzy i pół roku.

To kolejny sukces policjantów z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Funkcjonariusze nieustannie pracują nad ustalaniem miejsc pobytu i zatrzymywaniem osób poszukiwanych, które próbują zwieść organy ścigania, by uniknąć ciążącej na nich kary pozbawienia wolności.

PRZECZYTAJ TAKŻE:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama