Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Rolnicy zapowiadają w piątek protest, jakiego jeszcze w Polsce nie było!

Podziel się
Oceń

W Polsce zbliża się burzliwy okres. Rolnicy zapowiadają paraliż na najważniejszych drogach i przejściach granicznych z Ukrainą. Związkowcy, zrzeszeni w "Solidarności" Rolników Indywidualnych, ogłaszają konieczność działań protestacyjnych, twierdząc, że ich cierpliwość wyczerpała się do granic możliwości.
Rolnicy zapowiadają w piątek protest, jakiego jeszcze w Polsce nie było!

Źródło: NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”

Źródłem niezadowolenia rolników są unijne regulacje, które, według nich, narzucają niepraktyczne wymogi. Ostatnie zmiany w prawie unijnym, nakładające obowiązek ugorowania części areału, wywołały falę niezadowolenia. Rolnicy argumentują, że taki obowiązek ogranicza możliwość uprawy, zwłaszcza roślin bobowatych, które są istotne z perspektywy różnorodności biologicznej. Na terenie wysiewu uprawniających do skorzystania z wyjątku roślin bobowatych nie wolno będzie im korzystać z oprysków.

 - Bez środków ochrony roślin niemożliwe będzie zebranie plonu, bo niestety robaki i chwasty zaatakują te rośliny. Więc zasiać, to tyle, co ugorować - mówi Małgorzata Szymańska, rolniczka i adiunktka z UMCS.

Bruksela chce łagodzić sytuację

W odpowiedzi na rosnące napięcie, unijni urzędnicy podjęli próby załagodzenia sytuacji. Propozycje zmian, takie jak umożliwienie rolnikom skorzystanie z wyjątku na obszarze wysiewu roślin bobowatych, jednak nie zadowoliły wszystkich. Rolnicy utrzymują, że te kroki nie rozwiązują fundamentalnych problemów wynikających z unijnych regulacji.

 - Zgodziłem się na to, bo to lepsze niż nic. Natomiast moja propozycja zmierzała do tego, żeby po prostu zawiesić sankcje za brak ugorowania. Ale cały czas próbuję złagodzić obowiązek ugorowania - tłumaczy Janusz Wojciechowski, unijny komisarz ds. rolnictwa.

Minister Czesław Siekierski stwierdził, że jednym z dzisiejszych wyzwań rolnictwa jest to, że chcemy tworzyć rolnictwo nowoczesne, a jednocześnie przyjazne środowisku i klimatowi. – Te dwie kwestie pozostają ze sobą w pewnej sprzeczności. Potrzebna jest równowaga, nie można skupiać się na tylko jednym aspekcie. Teraz rolnictwo jest wielofunkcyjne. Nabiera wymiaru nie tylko żywnościowego. Rolnictwo ma funkcje także środowiskowe i społeczne. Ma wpływ na wiele aspektów życia – zauważył szef resortu rolnictwa.

Minister podkreślił, że choć wszystkie funkcje rolnictwa są ważne, to wyżywienie nadal jest tą podstawową. – Pamiętajmy, że na świecie co 10. osoba jest niedożywiona – powiedział minister Siekierski. Szef resortu rolnictwa nawiązał do trwających w Polsce i Europie protestów rolników i stwierdził, że teraz trzeba przede wszystkim zająć się rozwiązaniem problemów leżących u ich podłoża. Wyraził nadzieję, że zjawisko protestów pomoże KE w zrozumieniu ich powagi.

Rolnicy gotowi na paraliż

W Polsce napięcie rolników osiągnęło punkt kulminacyjny. "Solidarność" Rolników Indywidualnych zapowiada strajk generalny, planując blokady dróg krajowych, autostrad oraz przejść granicznych z Ukrainą. Związkowcy domagają się jasnego planu rządu dotyczącego produkcji rolnej, opłacalności produkcji, odbudowy polskiego przetwórstwa i handlu.

 - Nasza cierpliwość się wyczerpała. Stanowisko Brukseli jest dla nas nie do przyjęcia. Dodatkowo bierność władz Polski i deklaracje współpracy z Komisją Europejską nie pozostawiają nam innego wyboru jak ogłosić strajk generalny  - komunikują związkowcy. 

- Nie ma zgody na wdrażanie Europejskiego Zielonego Ładu, unijnej strategii »od pola do stołu« i Wspólnej Polityki Rolnej Unii Europejskiej w proponowanym kształcie. Rząd Polski, musi mieć jasny plan dla produkcji rolnej, opłacalności produkcji, odbudowy polskiego przetwórstwa i polskiego handlu. O to będziemy walczyć aż do skutku. Polskie, rodzinne gospodarstwa rolne są podstawą bezpieczeństwa żywnościowego kraju – czytamy w zapowiedzi rolniczej „Solidarności”.

MAPA PROTESTÓW AKTUALIZOWANA NA BIEŻĄCO

Konsekwencje protestów

Czy Polska stanie się areną protestów rolniczych w stylu Paryża, czy Brukseli? Tego jeszcze nie wiemy, ale rolnicza Solidarność zapowiada paraliż, który może skutkować powtórzeniem scen z innych europejskich miast. - Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Rolników Indywidualnych „Solidarność”, na posiedzeniu Prezydium Związku w dniu 31 stycznia 2024 roku, jednogłośnie podjął uchwałę o ogłoszeniu strajku generalnego rolników na terenie całego kraju, który rozpocznie się blokadą wszystkich przejść granicznych Polski z Ukrainą wraz z blokadami dróg i autostrad w poszczególnych województwach z dniem 9 lutego 2024 roku o godzinie 10.00 - zapowiedziano. 

W obliczu zbliżających się blokad autostrad i dróg krajowych, rząd Donalda Tuska wyraził o gotowość do dialogu i skuteczne rozwiązanie konfliktu, zanim sytuacja wybuchnie na całego. 

Czy Polska stanie się świadkiem blokad drogowych i strajków rolniczych, czy też uda się znaleźć kompromisowe rozwiązanie? To pytanie, na które odpowiedź jeszcze nie jest znana.


Napisz komentarz

Komentarze

dosc politykierów 06.02.2024 20:18
rozwalić ta cała unie banda dysydentów złodziej darmozjadów żyjących za nasze pieniądze "WON" i z wszystkimi politykierami. artykół 4 konstytucji WŁADZA NALEŻY DO NARODU a politycy sa pracownikami

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Winien jest przepis o darmowej komunikacji miejskiej w nagrodę za smog. Ludzie wrzucają śmieci do kotła bo wiedzą, że dzięki temu będą mieli następnego dnia darmowy transport. Trzeba natychmiast wycofać ten przepis.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 02:02Źródło komentarza: Alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa: smog zagraża mieszkańcom Rzeszowa i powiatu rzeszowskiegoAutor komentarza: heheTreść komentarza: dajcie w końcu Paryż!!!Data dodania komentarza: 21.01.2026, 14:06Źródło komentarza: Ryanair ogłasza rekordowy letni rozkład lotów z Jasionki. Nowy kierunek: EdynburgAutor komentarza: WOPekTreść komentarza: Podkarpacie nigdy nie było podległe warszawie w 100%. To URA (Ukraiński Region Autonimiczny) coś jak "polskie" opolskie, gdzie nawet bezpieka słucha się bardziej pewnej ambasady niż Warszawy. POPiS na Podkarpaciu działa na podobnych zasadach - najpierw ambasada USA i UA, a dopiero później "władza warszawska". To sięga dalej, włącznie z przestępczością zorganizowaną. Od 30 lat z okładem.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 12:05Źródło komentarza: Walki pod dywanem w podkarpackiej KOAutor komentarza: KIEROWCATreść komentarza: Niech jeszcze ratusz zezwoli na dalsze betonowanie miasta to nie tylko w zimie ale cały rok będzie smog. Jaki sens jest wprowadzenie przepisu pierwszeństwa pieszego przed wejściem na przejście gdy na czterech pasach stoi rząd samochodów a on sam chce przejść. Pieszy najwyżej może puścić "bąka" czekając , .a rząd samochodów stojąc wydziela spaliny i tworzy smog. Nie tak się chroni środowisko ale tak jest jak przepisy tworzą dyletanci w Sejmie i w Rządzie oraz władze miast.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 19:18Źródło komentarza: Bezpłatne autobusy komunikacji miejskiej w Rzeszowie i gminach ościennychAutor komentarza: dddTreść komentarza: Agresywne ataki przy pomocy wideł, to były na Polaków, na Wołyniu. I też na tle narodowościowym. PamiętamyData dodania komentarza: 20.01.2026, 15:03Źródło komentarza: Agresywny atak i pobicie na tle narodowościowym na Zalesiu. 32-latek z Rzeszowa trafił do aresztuAutor komentarza: pozdroTreść komentarza: tak to jest pozdroData dodania komentarza: 19.01.2026, 22:11Źródło komentarza: Czudec kontra Donald Trump. Kolejny gracz w walce o Grenlandię
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama