Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama

Tajemnicza Solina – pierwsze miejsce w Polsce, które poznasz w rzeczywistości i ocalisz w świecie wirtualnym!

Podziel się
Oceń

Tajemnicza Solina jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie! Zamieszkujące ją dobre stworzenia – Czady, są przerażone, bo z otchłani pod Górą Jawor chce wydostać się Bies. Ale spokojnie, możecie ocalić ten niepowtarzalny świat. Na popularnej platformie gamingowej Roblox stawisz czoła bestii w grze “Tajemnicza Solina: Cień Biesa”, której akcja dzieje się w prawdziwej lokalizacji w Polsce. Od początku wakacji park Tajemnicza Solina dostępny jest dla zwiedzających, dlatego bieszczadzkie legendy odkryjesz również w realnym świecie.
Tajemnicza Solina – pierwsze miejsce w Polsce, które poznasz w rzeczywistości i ocalisz w świecie wirtualnym!

Źródło: mat. PKL

Park rozrywki Tajemnicza Solina to jedna z największych atrakcji regionu, którą możemy odwiedzać przez cały sezon letni. Tym razem jednak Grupa PKL szykuje dla najmłodszych wakacyjną niespodziankę! Magiczna przestrzeń parku nie zna granic i zostaje przeniesiona wprost do świata wirtualnego. Swoich sił możemy spróbować na popularnej platformie gamingowej Roblox w grze “Tajemnicza Solina: Cień Biesa”, której akcja dzieje się w prawdziwej lokalizacji w kraju.  Po raz pierwszy w Polsce turystyczna atrakcja została w całości przeniesiona do gry na popularnej platformie Roblox.

- W PKL lubimy zaskakiwać i kreować ofertę tak, by trafiać w gusta wszystkich odbiorców. Tym razem mamy atrakcję, z której jak podejrzewamy, szczególnie skorzysta młodsze pokolenie. Park rozrywki Tajemnicza Solina staje się pierwszym miejscem w Polsce, które zostaje w całości odwzorowane i przeniesione do gry. Najwyższą wartością przy tworzeniu tej gry było wierne odwzorowanie tego, co faktycznie w rzeczywistości możemy zobaczyć w parku w ośrodku Grupy PKL w Solinie. Oczywiście jest to tylko namiastka tego, co możemy doświadczyć, będąc na miejscu, dlatego zachęcamy, by nie tylko wirtualnie poznać świat Biesów i Czadów, ale również doświadczyć tych wszystkich emocji w rzeczywistości – mówi Patryk Białokozowicz z zarządu PKL.

PKL Solina – niezwykłe miejsce pełne atrakcji

PKL Solina to ósmy i najnowszy ośrodek turystyczny należący do Grupy PKL. Atrakcja w Bieszczadach udostępniona została w 2022 roku i już chwilę po otwarciu zyskała miano najciekawszej w regionie i jednej z największych w skali kraju.

W ośrodku Grupy PKL możemy poznawać Bieszczady z zupełnie nowej perspektywy. Niezwykłe krajobrazy na zielone wzgórza, jeziora czy zaporę podziwiamy tutaj z wysokości wagonika kolei gondolowej. Ale podróż koleją widokową to tylko jedna z wielu niespodzianek znajdujących się na terenie solińskiego ośrodka. Do dyspozycji turystów jest również Preshow z wystawą multimedialną, dzięki której dowiadujemy się wielu ciekawostek związanych z Bieszczadami, tutejszą przyrodą, solińską zaporą oraz samą koleją widokową PKL. Na terenie ośrodka znajdują się obiekty gastronomiczne Karczma Jawor oraz Kawiarnia na Wieży, a w sezonie letnim również Bistro Czadowe Gary. To w nich możemy zasmakować tradycyjnych dań, podanych w nowoczesny i wysublimowany sposób. 

mat. PKL

Ze stacji początkowej – Plasza, turyści docierają na Górę Jawor wprost na Wieżę Widokową, skąd z tarasu widokowego możemy zachwycać się bieszczadzkimi wzgórzami oraz jeszcze bardziej poczuć siłę płynącą z natury.

Ale Bieszczady to nie tylko piękne krajobrazy, to również szereg ciekawych legend wartych poznania. W ośrodku Grupy PKL sekrety tego regionu możemy odkrywać w parku rozrywki Tajemnicza Solina. To tutaj dowiadujemy się o Biesach i spotykamy postacie Czadów oraz poznajemy historię związaną z pochodzeniem nazwy Bieszczady.

W parku rozrywki na najmłodszych czekają: Osada Olbrzymów, Labirynt Biesa, Tajemnicza Studnia, Zatopione Skarby Olbrzymów, a także Rusałkowy Ruczaj oraz Wąwóz Biesa. Ale atrakcja to również niepowtarzalne spotkania z wieloma postaciami oraz moc interaktywnych przeżyć, animacji oraz zabaw dla całej rodziny.

Tajemnicza Solina – realne miejsce w wirtualnym świecie

Z roku na rok park Tajemnicza Solina wzbogacany jest o nowej atrakcje i daje jeszcze więcej możliwości spędzenia całego dnia aktywnie i bardzo intersująco na świeżym powietrzu. W tym sezonie letnim magiczna przestrzeń Tajemniczej Soliny nie zna granic i zostaje przeniesiona wprost do świata wirtualnego.

W grze “Tajemnicza Solina: Cień Biesa” najmłodsi mogą eksplorować zagadkowy park, a także nieść pomoc postaciom, które na co dzień spotykamy w realnym świecie w Solinie – przyjaznym dla ludzi Czadom i pomocnym Rusałkom.

Gracze muszą pokonać mitycznego Biesa i zastępy jego pomocników oraz ocalić magiczny park Tajemniczej Soliny przed powrotem niebezpiecznej bestii, uwięzionej w dawnych kopalniach pod Górą Jawor. Jednak aby się tak stało śmiałkowie muszą odwiedzić znane z parku lokalizacje: obozowisko Strażników Biesów, Tajemniczą Studnię czy Zatopione Skarby Olbrzymów i przejść w nich rozmaite misje.

Szczęśliwcy, którzy pokonają w grze Biesa, otrzymają wyjątkową nagrodę niespodziankę. Wystarczy, że po ukończeniu misji skopiują grafikę, która ukaże się na ekranie, odwiedzą park Tajemnicza Solina w Bieszczadach i screen zakończenia gry okażą w kasach.

W trakcie przygód gracze – poprzez eksplorację i walkę z przeciwnikami zagrażającymi dobrym, bieszczadzkim istotom – będą mogli poznać atrakcje faktycznego parku Tajemnicza Solina. Oczywiście wszystkie postacie oraz miejsca znajdujące się w grze są odzwierciedleniem realnych atrakcji parku Tajemnicza Solina, który znajduje się na terenie ośrodka turystycznego Grupy PKL w Solinie. 

Fabuła gry oparta jest o bieszczadzkie historie i podania zebrane na stronie www.tajemniczasolina.pl, gdzie również dostępny jest link prowadzący bezpośrednio do gry na platformie gamingowej. Znajdziecie go tutaj: Tajemnicza Solina: Cień Biesa 


Coraz częściej świat wirtualny przenika się z rzeczywistością. Istnieją animacje oraz gry, które pokazują historyczne wydarzenia czy realnie istniejące miejsca, tyle tylko, że z fikcyjną fabułą. Bywają również i takie, które odzwierciedlają prawdziwe obiekty, ale stanowią one zaledwie fragment wirtualnego świata. Tym razem jednak pora na grę, której akcja w całości dzieje się w prawdziwej lokalizacji w Polsce – na terenie parku rozrywki Tajemnicza Solina. Jeśli chciałbyś zobaczyć go na własne oczy, spotkać Czady oraz Rusałki, przeżyć niezapomnianą przygodę osobiście czy odkryć bieszczadzkie tajemnice – wizyta w parku rozrywki i ośrodku Grupy PKL w Solinie jest zdecydowanie idealną wakacyjną propozycją.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie krzywo popatrzył na Memcena i go wyrzucił Data dodania komentarza: 4.11.2026, 16:00 Źródło komentarza: Wstrząs w Nowej Nadziei! Poseł z Rzeszowa Michał Połuboczek wyrzucony z partii Sławomira Mentzena. Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Kosmito nie idź tą drogą! nie proponuj kija z najstarszego w Polsce dębu, oni są gotowi wyciąć nawet zabytek przyrody przy pomocy szlifierki kątowej by dogodzić kibolowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:01 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:39 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: on to codziennie mówi do swojego chłopaka Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:01 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama