Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Podkarpacka Gala Złotych Serc coraz bliżej

Podziel się
Oceń

We wtorek, 28 stycznia, w Międzynarodowym Centrum Integracji FENIKS w Rzeszowie odbyła się konferencja prasowa Fundacji OCG, podczas której zaprezentowano szczegóły nadchodzącej Podkarpackiej Gali Złotych Serc. Wydarzenie odbędzie się 8 lutego w Dworze OSTOYA i będzie jedną z najważniejszych inicjatyw charytatywnych na Podkarpaciu.
Podkarpacka Gala Złotych Serc coraz bliżej
Materiały organizatorów

Gala ma na celu wsparcie Podkarpackiego Hospicjum dla Dzieci oraz promocję społecznej odpowiedzialności i współpracy między środowiskami biznesowymi, społecznymi i medialnymi.

Spotkanie pełne inspiracji 

Konferencja prasowa zgromadziła przedstawicieli biznesu, mediów oraz organizacji społecznych. Wśród uczestników znaleźli się m.in. Mariusz Tywoniuk, Prezes Fundacji OCG, Stanisław Mazur – właściciel grupy Medyk, oraz Ewa Morawiec reprezentująca firmę EURO 24. Spotkanie prowadziła Magdalena Kobrzyńska, pełnomocnik zarządu Fundacji OCG.

Podczas wydarzenia szczególnie doceniono Partnerów Gali, którzy wspierają organizację tego przedsięwzięcia. Organizatorzy podkreślili, że dzięki ich zaangażowaniu możliwe jest realne wsparcie dla Podkarpackiego Hospicjum dla Dzieci oraz integracja środowisk działających na rzecz dobra wspólnego. 

Nie zabrakło także podsumowań. Tywoniuk zdecydował się powrócić wspomnieniami do wydarzeń z 2022 r., kiedy to Fundacja, po agresji Rosji na Ukrainę, zdecydowała się zaangażować w akcje pomocowe.

- Fundacja w tym roku w maju kończy 10 lat. Jeśli chodzi o akcje pomocowe, to tak naprawdę działanie zaczęło się, kiedy wybuchła wojna na Ukrainie. Wtedy, ponieważ Fundacja jest również przedstawicielem Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej, strona ukraińska zwróciła się o pomoc. Trzeciego dnia byliśmy po tamtej stronie granicy - tłumaczył Prezes Fundacji OCG.

Mariusz Tywoniuk przypomniał także, że Fundacja rozpoczęła swoje działania od zapewnienia posiłków dla ludzi stojących w długich kolejkach na granicy, a z czasem zaangażowała się w szeroko zakrojoną pomoc humanitarną, w tym dostarczanie sprzętu obronnego.

- Zaczynaliśmy od posiłków dla ludzi w tej 6-7 kilometrowej kolejce po tamtej stronie. Skończyliśmy na wsparciu Kancelarii Premiera, Ministra Infrastruktury, w dostawach dronów, kamizelek i wielu innych rzeczy dla obrony terytorialnej, a nawet wojsk ukraińskich – mówił.

Święto charytatywności

Podkarpacka Gala Złotych Serc to nie tylko okazja do wsparcia najbardziej potrzebujących, ale także przestrzeń do nawiązywania relacji między ludźmi biznesu a organizacjami społecznymi. Jak podkreślał Tywoniuk, pomysł na organizację Gali narodził się po sukcesie pikniku charytatywnego w 2024 r. 

- Po pikniku powstał pomysł, aby stworzyć przestrzeń dla biznesu o wymiarze charytatywnym. Pierwsze kroki zwróciliśmy tutaj do pana Stanisława Mazura, który stwierdził bez zastanowienia: praktycznie OK, to macie naszą współpracę – zaznaczył.

Sam właściciel "Medyka", będąc wywołanym do tablicy, również postanowił zabrać głos.

- Widziałem około 800-1000 osób, które umierały, głównie na nowotwory. Spośród tych prawie 1000 osób nigdy, nigdy nie słyszałem, żeby ktoś umierający w ostatnich dniach, godzinach czy minutach swojego życia powiedział mi, że żałuje, że ma tak mało majątku. Ważne w życiu jest to, co robimy dla innych, a szczególnie dla tych najsłabszych - tłumaczył Mazur.

W programie Gali przewidziano wystąpienia inspirujących prelegentów, aukcje charytatywne oraz integrację uczestników. Organizatorzy zapowiadają wyjątkową atmosferę, która z pewnością przyciągnie zarówno tych, którzy od lat angażują się w działalność dobroczynną, jak i tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z charytatywnością.

Zaproszenie dla każdego

Organizatorzy zapraszają wszystkich, którzy chcą wspierać lokalne inicjatywy, na Podkarpacką Galę Złotych Serc. 

To wydarzenie to nie tylko okazja do czynienia dobra, ale także możliwość poznania ludzi zaangażowanych w działania społeczne. 

Gala odbędzie się 8 lutego we Dworze OSTOYA.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama