Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Rejonowego w Rzeszowie.
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Krzysztof Ciechanowski, 5 lutego 2024 r. 73-letni Kazimierz G z Rzeszowa zadzwonił po południu na numer alarmowy i poprosił o przysłanie zespołu ratownictwa medycznego. Mężczyzna był osobą znacznie obciążoną kardiologicznie i miał wszczepiony kardiowerter. Tego dnia zasłabł i chwilowo utracił świadomość. Powiedział, że mieszka sam i nie ma możliwości samodzielnie dostać się do szpitala.
"W trakcie rozmowy dyspozytor medyczny Dawid C. ustalił, że Kazimierz G. ma wszczepiony kardiowerter, przeszedł tego dnia epizod zasłabnięcia wraz z bólami głowy, jednakże w chwili kiedy rozmawiali dolegliwości te ustąpiły, zaś Kazimierz G. pozostawał w logicznym kontakcie" – przekazał prok. Ciechanowski.
Dodał, że wobec takich ustaleń Dawid C. nie zadysponował zespołu ratownictwa medycznego do pacjenta, polecił mu natomiast, aby w razie pojawienia się dolegliwości ponownie zadzwonił na numer alarmowy.
"W toku postępowania, na podstawie przebadania zabezpieczonego kardiowertera ustalono, że Kazimierz G. zmarł w dniu 5 lutego 2024 r. około godziny 21.41" – poinformował prokurator.
Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów wszczęła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.
Zasięgnęła opinii biegłego z zakresu medycyny ratunkowej, ratownictwa medycznego i transportu sanitarnego.
Biegły wskazał, że Dawid C. przeprowadził niepełny wywiad dyspozytorski, o którym mówi obwieszczenie ministra zdrowia, w efekcie czego podjął błędną decyzję i nie wysłał zespołu ratownictwa medycznego.
Jednocześnie biegły stwierdził, że decyzja o zadysponowaniu zespołu ratownictwa medycznego na pewno zmniejszyłaby prawdopodobieństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu Kazimierza G. Zastrzegł jednocześnie, że nie można jednoznacznie stwierdzić, że w przypadku wysłania karetki całkowicie zapobiegłoby to zgonowi pokrzywdzonego.
W efekcie prokuratura oskarżyła Dawida C. o to, że jako dyspozytor medyczny, na którym ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, nieumyślne naraził pacjenta na niebezpieczeństwo.
Dawid C. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.
Nie był dotychczas karany, a za zarzucany mu czyn grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.(PAP)
api/ mark/




![Dworzec, starostwo, schron i hotel w jednym budynku. PKS, starosta i marszałek podpisali porozumienie [REPORTAŻ] Dworzec, starostwo, schron i hotel w jednym budynku. PKS, starosta i marszałek podpisali porozumienie [REPORTAŻ]](https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/sm-16x9-dworzec-starostwo-schron-i-hotel-w-jednym-budynku-pks-starosta-i-marszalek-podpisali-porozumieni-1769204631.jpg)








![Zebranie sprawozdawczo-wyborcze OSP w Łukawcu [FOTO] Zebranie sprawozdawczo-wyborcze OSP w Łukawcu [FOTO]](https://static2.halorzeszow.pl/data/media/2026/01/25/sm-16x9-zebranie-sprawozdawczo-wyborcze-osp-w-lukawcu-foto-1769341833-0.jpg)

![Spotkanie kolędowe w Zaczerniu 2025 [FOTORELACJA] Spotkanie kolędowe w Zaczerniu 2025 [FOTORELACJA]](https://static2.halorzeszow.pl/data/media/2026/01/14/sm-16x9-spotkanie-koledowe-w-zaczerniu-2025-fotorelacja-1768406761-0.jpg)
Napisz komentarz
Komentarze