Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Projekty rewitalizacji miast. Ożywione miejsca, czyli drugie życie miejskich dzielnic

  • 16.04.2025 12:21
Projekty rewitalizacji miast. Ożywione miejsca, czyli drugie życie miejskich dzielnic

Fot. Canva

Kiedyś – zaniedbane i obskurne – straszyły swoim wyglądem. Dzisiaj przyciągają do siebie nie tylko mieszkańców. Często także turystów. Choćby swoją przeszłością. To zwykle stan wielu budynków lub miejsc po rewitalizacji. 

 

Zobacz 14 odcinek audycji „Unia. To (się) opłaca”

 

– Ostatnio sporo się tam pozmieniało. Zaczęli remontować stare kamienice, ulice ogarnęli, zrobiło się bardziej „do ludzi” – tak widzi po rewitalizacji katowicki Nikiszowiec pan Paweł, Ślązak który dziś mieszka w Warszawie. 

Pomogły unijne dotacje: rewitalizacja nabrała tempa

Zacznijmy od zdefiniowania rewitalizacji. Bo często dwie mówiące o niej osoby mówią o dwóch światach. Jedna na przykład o renowacji zabytkowego budynku, z którym czas obszedł się bezlitośnie. Druga o generalnym remoncie zaniedbanych kamienic. 

Tymczasem rewitalizacja, o której tu mówimy, to proces przywracanie do życia, wyprowadzania ze stanu kryzysowego – jak to określają specjaliści – zdegradowanych obszarów miasta. Kryją się pod tym nie tylko remonty. Jej celem jest przywrócenie do życia zdegradowanej części miasta i wzbogacenie jej o nowe funkcje. 

– Teraz Nikiszowiec przyciąga ludzi z całej Polski, a nawet spoza – potwierdza pan Paweł.

„Rewitalizacja”  w takim rozumieniu nabrała dla nas większego znaczenia w chwili wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. W regionalnych programach unijnych na lata 2021-2027 na projekty rewitalizacyjne jest 944 mln euro, czyli 4,1 mld zł. 

Dzięki dofinansowaniu unijnemu przykładów udanych rewitalizacji w Polsce nie brakuje. Na liście ułożonej przez serwis morizon.pl znalazły się m.in.: 

- Nikiszowiec w Katowicach,

- Manufaktura w Łodzi,

- Strefa Kultury w Katowicach,

- Wyspa Młyńska w Bydgoszczy,

- Nieporęcka w Warszawie,

- Centrum Kreatywności Targowa w Warszawie,

- Muzeum Warszawy,

- Dolne Miasto w Gdańsku,

- Dzielnica Śródka w Poznaniu,

- Dworzec PKP i tereny przydworcowe w Sopocie,

- Centrum Grajewa.

To tylko kilka spośród  docenionych przez serwis realizacji projektów rewitalizacyjnych. Przyjrzyjmy się szczegółowiej dwu z nim. 

Nikiszowiec w Katowicach

Zmiana patrona: Wieczorek zamiast Giesche

To dzielnica robotnicza w Katowicach, unikalna w skali Polski. Powstała w XIX wieku z myślą o pracownikach kopalni Giesche (obecnie Wieczorek), jako samowystarczalne miejsce przywiązujące górników do ich miejsca pracy. 

Kopalnię Giesche utworzyli spadkobiercy Georga von Giesche w 1883 roku. Ceglane budynki kopalni, które dziś są w rejestrze zabytków województwa śląskiego, zaprojektowali kuzyni Emil i Georg Zillmannowie.

Po II wojnie światowej patronem kopalni został Józef Wieczorek, górnik, powstaniec, działacz komunistyczny i poseł Sejmu Śląskiego. Wydobycie w kopalni „Wieczorek” wygaszono w 2018 r.

Zbudowane z cegły budynki, z charakterystycznymi czerwonymi obramowaniami okien w 2011 roku zostały uznane za Pomnik Historii.

Ta kopalnia to było serce Nikisza

Lata 90. XX wieku – czas burzliwych przemian ekonomicznych i gospodarczych oraz szalejącego bezrobocia – to ciemna karta w historii Nikiszowca. Zyskał on wtedy złą sławę. 

Kiedyś Nikisz to była typowo górniczo dzielnica. Wszystko się tam kręciło wokół kopalni i roboty. Ceglane familoki, uliczki i ludzie, co całe życie fedrowali w KWK Wieczorek. Ta kopalnia to było serce Nikisza. Ale jak ją zlikwidowali, to wszystko się tam porozwalało – robota zniknęła, a z nią codzienny rytm życia – opowiada pan Paweł.

Coś się zaczęło zmieniać dopiero w 2008 roku, kiedy powstało Centrum Aktywizacji Lokalnej. To właśnie mieszkańcy – jak podkreśla morizon.pl – stali się motorem działań rewitalizacyjnych.

Dziś Nikiszowiec to centrum życia artystycznego i corocznych jarmarków gromadzących i integrujących mieszkańców. W Galerii Szyb Wilson, utworzonej w dawnym szybie kopalnianym, organizowany jest m.in. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Naiwnej – Art Naif Festiwal, a powierzchnie pełnią funkcje wystawiennicze, biurowe i magazynowe. 

– Dzisiaj to niby ciągle ten sam Nikisz, który ludzie kojarzą z filmów Kutza, może trochę też z artystami z Grupy Janowskiej. I chyba to właśnie teraz przyciąga ludzi z całej Polski, a nawet spoza. Jak się przejdziesz po Nikiszu w sezonie, to co krok ktoś z aparatem albo z przewodnikiem – pełno turystów, szczególnie przy knajpach i na rynku – opisuje współczesne życie dawnej dzielnicy górniczej pan Paweł.

I dodaje: ­– Nikisz dalej ma swój niepowtarzalny klimat. Inaczej niż Giszowiec, który jest zaraz obok – tam po tych starych górniczych domkach zostało już niewiele. A tu familoki jak stały, tak stoją. No i dobrze, bo to perełka!

Hub gamingowo-technologiczny zajmie kopalnię

Pan Paweł zauważa jeszcze jedną ważną dla tego miejsca rzecz – zrewitalizowany Nikiszowiec jest magnesem dla innych spektakularnych inwestycji. 

– Teraz coś się dzieje na terenie po kopalni. Nie ma już fedrowania, ale wjeżdżają nowe inwestycje – bardziej biznesowe, takie nowoczesne – podkreśla.

Tak ma wyglądać dawna kopalnia „Wieczorek” po rewitalizacji fot. materiały prasowe Urzędu Miasta Katowice

 

Władze miasta nazywają je „Dzielnicą Nowych Technologii – Katowickim HUB-em Gamingowo-Technologicznym”. Ma ono powstać przy historycznym osiedlu Nikiszowiec i – jak podał PAP – dać nowe życie obiektom dawnej kopalni Wieczorek, stając się „motorem napędowym dla rozwoju firm skupionych wokół branży cyfrowej”. 

To – dodajmy – jeden z kluczowych projektów z województwa śląskiego, finansowanych środkami unijnymi. 

W nowym obiekcie przewidziano:

• przestrzenie technologiczne na potrzeby e-sportu,

• studia telewizyjne i filmowe, które wyposażone będą m.in. w reżyserki i pokoje do obsługi produkcji, miejsce dla gości i widownię,

• sale treningowe dla graczy, 

• parking podziemny dla około 300 samochodów i rowerownię.

Obecnie wartość tej inwestycji jest szacowana na ponad 1 miliard złotych. Dlatego tworzenia katowickiego hubu będzie realizowane w sześciu etapach. Miasto ma już zapewnione finansowanie trzech pierwszych – dwa lata temu oszacowano je na 616 mln zł.

Głównym źródłem finansowania są środki Funduszu Sprawiedliwej Transformacji w ramach programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego na lata 2021-27 (309 mln zł). Pozostałą część zapewni miasto.

Centrum Grajewa

Degradacja opóźniała rozwój miasta i psuła wizerunek

Grajewo – niewielkie, ponad 20-tysięczne miasto w województwie podlaskim. Powstało w XIX wieku. Mieści się tu m.in. jedyne w Polsce Centrum Tradycji Mleczarstwa  Muzeum Mleka. 

Postępująca degradacja obiektów mieszkalnych i publicznych w centrum opóźniała rozwój miasta i wpływała na jego postrzeganie i wśród mieszkańców, i turystów. Tak to widział ówczesny burmistrz Dariusz Latarowski.

Potwierdza to pan Tadeusz, który w latach 90. ubiegłego wieku przypadkowo trafił do – jak dziś mówi ­– jakiejś okropnej mieściny na Podlasiu. W drodze do Białegostoku. 

– Zatrzymaliśmy się właśnie w tej dziurze, bo tak wtedy wyglądało Grajewo – wspomina po latach. – Zaprosiła nas do siebie na obiad kobieta mieszkająca w zrujnowanej kamienicy. Jak się okazało, wodę donosiła z pompy, a jeśli ktoś chciał skorzystać z toalety, to musiał pofatygować się do latryny w podwórzu. To był jakiś koszmar. Nie mogłem uwierzyć, że to się dzieje pod koniec XX wieku w samym centrum miasta. 

Miasto zdobyło na swój projekt dofinansowanie unijne

Najwyraźniej władze miasta też miały tego dosyć, bo – jak podaje morizon.pl – w 2015 r. rozpoczęły rewitalizację najstarszej części miasta, a w niej budynków i infrastruktury oraz przestrzeni miejskiej.

Centrum Grajewa fot. funduszeeuropejskie.gov.pl

Powstał też i został przyjęty uchwałą Gminny Program Rewitalizacji Miasta na lata 2017-2027, który zakłada przywrócenie do życia najstarszej części miasta  centrum z zabudową mieszkalną sprzed 1945 roku, bloki z lat 70. XX wieku oraz kamienice z lat 90. 

– Głównym celem projektu jest wyprowadzenie obszaru rewitalizacji z sytuacji kryzysowej poprzez wypracowanie modelowych rozwiązań reagujących na główne problemy obszaru: degradację zabudowy oraz wykluczenie społeczne i gospodarcze mieszkańców – tak mówił wtedy o projekcie burmistrz Dariusz Latarowski. 

Koszt zaplanowanych działań szacowany jest – jak podał Zarząd Województwa Podlaskiego – na około 37 mln zł. Gmina zamierza uzyskać dofinansowanie unijne w wysokości blisko 20,5 mln zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i 711 tys. z Europejskiego Fundusz Społecznego.

Centrum miasta w końcu jest schludne

Co prawda pan Tadeusz nie był teraz w Grajewie i nie potrafi ocenić tego, co już zostało zrobione. Może to natomiast zrobić pan Rafał, który w Grajewie bywa często. Dziś mieszka w innej części Polski, ale urodził się i wychował właśnie tam. Jak on to widzi?

– „Grajewo zawsze po drodze” – tak brzmi hasło promocyjne naszego miasta. No cóż, przez lata osoby przejeżdżające przez Grajewo zawsze widziały na swojej drodze co najwyżej zaniedbany Plac Niepodległości i przylegające do niego ulice: Traugutta i Kilińskiego. Stare kamienice i zapomniane podwórka były bardzo kiepską wizytówką miasta. – podsumowuje pan Rafał. 

I dodaje: – Teraz ta okolica wygląda nieporównywalnie lepiej. Miasto wyburzyło część najbardziej zniszczonych zabudowań, wyremontowało uliczki wokół placu, uporządkowano też zieleń. Centrum miasta w końcu jest schludne – podkreśla pan Rafał. 

Można sobie wyobrazić, jak będzie wyglądała ta dzielnica po zakończeniu jej rewitalizacji. 

Projekty rewitalizacji miast. Nowy odcinek audycji „Unia. To (się) opłaca”

W najnowszym odcinku audycji „Unia. To (się) opłaca” zabieramy państwa na północ Polski. Odwiedzamy Elbląg i zaglądamy na jego nówkę-starówkę. Stare miasto z duszą i nowym blaskiem. Odnowione zostało dzięki rewitalizacji dofinansowanej ze środków unijnych.

O tym, jak zmieniały się na przestrzeni lat programy rewitalizacyjne w całej Polsce, porozmawiamy natomiast z architektką i urbanistką dr. Anna Golędzinowską. Zapraszamy. 

Współfinansowane przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są jednak wyłącznie opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej. Unia Europejska ani organ przyznający pomoc nie ponoszą za nie odpowiedzialności

Artykuł sponsorowany


Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Obserwator głupotyTreść komentarza: Myślę że powinieneś pomyśleć o swoim "obelisku", na cześć nasilonej GŁUPOCIE która zaistniała od kiedy pojawił się dostęp do Internetu, nie zabraknie ci fanów chętnych spojrzeć na taki twór ewolucji. Tyle w temacie. p.s. pomyśl o opuszczeniu tej planety.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 20:02Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowny OBSERWATORZE GŁUPOTY, wybacz, ale nie mogę spełnić Twego życzenia. Bardzo mnie się tu podoba a tak, poza tym, mam tu ważną misję do spełnienia, gdyż my Kosmici mam swoje wielkie plany wobec Was Ludziaków jak i tego miejsca, gdzie żyjecie. Już tak na marginesie, uważam, że jeśli jest zapotrzebowanie Ludziaków, co się odzwierciedla chociażby w komentarzach, to należy je spełniać. Uważasz, że takie osobowości jak np. SKWD, Panowie Nawrocki, Kaczyński, Braun oraz wielu innych, razem z innymi Twoimi rodakami, nie chcieliby pokazać, jak bardzo „lubią” Pana Tuska? Trzeba dać choć namiastkę wewnętrznego szczęścia poprzez odegranie chociażby na szatańskim obelisku, a jeśli jeszcze na tym można zarobić, to czemu nie. Pomyśl, jak poziom wzajemnej agresji mógłby spaść w kontaktach międzyludziackich. A Ty byś skorzystał z takiej oferty?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 13:38Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Obserwator glupotyTreść komentarza: @kosmita_ dzięki tobie utwierdziłem się w przekonaniu że głupota nie jedno ma imię. Spakuj się i wyjedź, najdalej jak możesz, w miejsce bez dostępu do internetu.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 08:57Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Gal AnonimTreść komentarza: Wielkie halo o kilka drzewek! Oszołomy eko w akcji!Data dodania komentarza: 29.04.2026, 18:52Źródło komentarza: Rzeź drzew w sercu Rzeszowa. Kto wydał na to zgodę?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Wychodzi na to, że trzeba takim Osobliwościom jak SKWD, PIS-owcom, Braunowcom i temu podobnym, jakieś zadowolenie sprawić. Słowem, wielką radość niewyobrażalną i tak sobie umyśliłem pewną rzecz, wspaniałą, moim zdaniem oczywiście. Jest coś takiego jak BUDŻET OBYWATELSKI, prawda? No, właśnie i w ramach tego budżetu należy w Rzeszowie zrobić coś takiego, co by w całej Rzeczypospolitej było głośno o tej zacnej mieścinie. Już czuję waszą ciekawość, co ten Kosmita za bzdety tym razem wymyślił. Ano wymyślił, wielki OBELISK, TUSKA, ale nie taki zwykły obelisk. Obelisk żelbetowy, na jakieś 10 m wysokości, powalonego i upokorzonego TUSKA. Zlokalizowany w samym centrum Rzeszowa. Obelisk ten będzie symbolizował SZATANA, na którym upust swoim frustracjom będą oddawać wszyscy tacy jak SKWD, PIS-owcy, Braunowcy i temu podobne Ludziaki. Taki w symbolice i przekazie, trochę podobny do tego z MEKKI, tylko trochę inaczej traktowany. Tam ISLAMSKIE Ludziaki obrzucają kamieniami szatański symbol a w Rzeszowie… W Rzeszowie SKWD-owcy, PIS-owcy, Braunowcy i temu podobne Ludziaki, będą ten obelisk obsikiwać, opluwać, obrzygiwać i się defekować na niego. Obelisk ten należy obudować galeriami w koło a nad samym obeliskiem wybudować platformę. Na platformie należy zainstalować miski klozetowe w ilości np. 10 sztuk, których otwory spływowe będą ukierunkowane na wytrzeszczone ślipia Pana Tuska oraz rozdziawioną Jego gardziel. Zakładam, że platforma byłaby przeznaczona dla najbardziej znamienitych przeciwników Pana Tuska. Na przykład Pana Kaczyńskiego, Nawrockiego, Brauna i takich tam. Oczywiście każden inny też mógłby z niej skorzystać, ale za odpowiednią opłatą. Z galerii zaś pielgrzymkowcy z całej Rzeczypospolitej będą robić sobie ucieszność na obelisku, jak tylko będą chcieli. Raczej z kamieniami, to dałbym sobie spokój, nawet żelbet jest podatny na uderzenia. Wtedy taki TUSK na dłużej starczy. Pomyślcie Państwo, jak będziecie wreszcie mogli się Jemu odpłacić, za te Jego przewinienia wobec Was dokonane i wyimaginowane, za ten Jego wermachtowski rodowód, za ten Jego głupi uśmiech. Pomyślcie sobie, jak biznes pielgrzymkowy do Rzeszowa się rozwinie, ile nowych miejsc do zakwaterowania trzeba będzie zapewnić, że o zaspokojeniu potrzeb kulinarnych nie wspomnę. Częstochowa z Gietrzwałdem i Licheniem to wysiadają przy tym. Fakt, trzeba będzie coś z tymi fekaliami zrobić. To się rozbuduje oczyszczalnię, groszowa sprawa przy zakładanych zyskach. Naprawdę żaden koszt. Myślę, że trzeba sprawę zgłosić na najbliższe posiedzenie Rady Miasta. Pomysł oczywiście daje darmo.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 12:23Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: SKWDTreść komentarza: Rudy zdrajca! W Smoleńsku ściskał łapę Putinowi a teraz mordercom z Wołynia!Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:55Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum Kompetencji
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama