Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama safran praca, praca sędziszów młp
Reklama nawóz ogrodowy

„Nowa Ja” w Boguchwale – warsztaty, które dodają kobietom skrzydeł

Podziel się
Oceń

Pełne energii i inspiracji – tak można podsumować atmosferę, jaka towarzyszyła kolejnej edycji warsztatów „Nowa Ja”, które odbyły się w ostatni piątek, 8 sierpnia 2025 roku w Boguchwale.
„Nowa Ja” w Boguchwale – warsztaty, które dodają kobietom skrzydeł

Autor: Katarzyna Maciechowska / Halo Rzeszów

Wydarzenie, stworzone z myślą o kobietach poszukujących przestrzeni dla siebie, odbyło się w wyjątkowych wnętrzach Starego Spichlerza, gdzie klimat miejsca sprzyjał zarówno otwartym rozmowom, jak i chwili wytchnienia od codziennych obowiązków.

Miejsce, które inspiruje

Stary Spichlerz, ze swoją ciepłą i kameralną atmosferą, ponownie stał się idealnym miejscem do spotkania pełnego kobiecej energii. Drewniane wnętrza, przytulne oświetlenie i dbałość o każdy detal aranżacji stworzyły warunki, w których uczestniczki mogły poczuć się swobodnie i bezpiecznie, a to właśnie w takich warunkach najłatwiej otworzyć się na nowe doświadczenia i inspiracje.

Trzy kobiety, jedna misja

Za inicjatywą „Nowa Ja” stoją trzy ekspertki, które połączyła przyjaźń i wspólna wizja wspierania kobiet – Anna Marczak, certyfikowany trener, coach i mentor, która dzieli się wiedzą z zakresu komunikacji, budowania zaufania i redukcji stresu – Monika Wędrychowicz, specjalistka ds. projektów unijnych i niezależna dyrektor Mary Kay Polska, która z pasją uczy pielęgnacji cery i makijażu podkreślającego naturalne piękno – oraz Aga Wacławek, fotografka i organizatorka przestrzeni, potrafiąca zatrzymać w kadrze ulotne chwile i wprowadzać harmonię do otoczenia.

Kameralne spotkanie pełne wartości

Warsztaty odbywają się w kameralnych, 10-osobowych grupach, aby każda z uczestniczek czuła się zaopiekowana, atmosfera spotkania była pełna otwartości, życzliwości i wzajemnego wsparcia. Program wydarzenia został zaplanowany tak, aby połączyć rozwój osobisty z praktycznymi umiejętnościami. Uczestniczki zaczynały od energetycznego wprowadzenia, które pozwalało oderwać myśli od codzienności, następnie brały udział w części pielęgnacyjnej, ucząc się jak dbać o skórę i podkreślać swoją urodę w codziennym makijażu. 

Kolejnym etapem były inspirujące rozmowy o komunikacji, relacjach i budowaniu pewności siebie, na koniec każda z pań mogła stanąć przed obiektywem, zabierając ze sobą pamiątkowe zdjęcie, które przypominało o tym niezwykłym dniu.

Efekt, który zostaje na dłużej

„Nowa Ja” to nie tylko warsztaty to przestrzeń, w której kobiety mogą odzyskać wiarę w siebie i poczuć realną siłę wspólnoty. Choć dzień w Starym Spichlerzu szybko dobiegł końca, uczestniczki wychodziły z niego z nową energią, motywacją i przekonaniem, że warto inwestować w siebie. Jak podkreślały same uczestniczki, spotkanie stało się dla nich nie tylko inspiracją, ale i impulsem do pozytywnych zmian w codziennym życiu.

Już ruszyły zapisy na kolejne edycje warsztatów „Nowa Ja”, które odbędą się 17 i 24 października 2025 roku. Liczba miejsc jest ograniczona, kameralny charakter spotkań sprawia, że warto zarezerwować swój udział z wyprzedzeniem, aby nie przegapić tej wyjątkowej okazji do rozwoju i spotkania w gronie pełnym inspirujących kobiet.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JurekTreść komentarza: W drugą stronę z zagryzaniem też to działa?Data dodania komentarza: 10.03.2026, 21:03Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Jeżeli ten zrzut ekranu jest prawdziwy, to nie ma co się dziwić. Nawet nazw miejsowości, powiatów, litery i, albo użycia słowa "łącznie" nie umieją napisać poprawnie. Kompletnie mnie nie obchodzi bitwa na "głosy" w żadnej polityce, ale drodzy pracownicy polityków - miejcie litość dla czystości języka.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:30Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: BolekTreść komentarza: Przecież wiadomo dlaczego tyle głosów było Przeworska, i kto pochodzi z przeworska mr kk, który bardzo dobrze zna mr pk i go popiera, zresztą bardzo czesto sie spotykają, demokracja :D buhahahhaData dodania komentarza: 9.03.2026, 21:58Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: kaczka dziwaczkaTreść komentarza: I tak trzymać!Data dodania komentarza: 7.03.2026, 13:15Źródło komentarza: Szok pod pomnikiem. Lata wstydu i nareszcie posprzątane – kto tym razem ruszył się do roboty? [ZDJĘCIA]Autor komentarza: anonimTreść komentarza: PomiłujData dodania komentarza: 4.03.2026, 18:36Źródło komentarza: Polityczna sensacja! Prezydent z Podkarpacia premierem Polski?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Pewnego razu, siedziawszy na ławeczce byłem świadkiem następującej scenki. Zapatrzony w otaczającą zieleń drzew i krzewów, nagle zobaczyłem ganiające się jak zwariowane FUTRZAKI. Z razu nie spostrzegłem dziwności tej sytuacji, ale gdy ten większy dopadł tego mniejszego, to się okazało, że to CHAUCHAUNIK dobrał się do MIAUCZACZKI. Nawet specjalnie JEJ nie tarmosił, jeno przylgnął do NIEJ od tyłu, tak, że MU od razu zadek zaczął się rytmicznie ruszać do przodku i w tył. MIAUCZANKA takim obrotem sprawy też chyba była zdziwiona, ale nie protestowała, jeno ŚLIPKA tylko wybałuszała. Po niedługim czasie CHAUCHAUNIK sprawę zakończył i jak gdyby nic, liznął JĄ miedzy uszkami a następnie się oddalił. MIUCZANKA niepewna, co może JĄ jeszcze spotkać, rozejrzała się i na przykucniętych łapkach wycofała się do pobliskich krzaczków. I co powiecie Szanowne Rzeszowiaki na taką sytuację? Czy te FUTRZAKI, to też są dewianci? Jaka jest Państwa opinia? Uważam, że z NATURĄ nie należy walczyć. Spójrzcie do koła jak LUDZIAKI, czyli Wy wszyscy, próbujecie walczyć z NATURĄ i do jakich opłakanych efektów doprowadzacie. Na przykładzie CHAUCHAKA i MIAUCZANKI, nie przyglądałem się aż tak szczegółowo a może MIAUCZAKA, chciałem pokazać, że tzw. DNA poszukuje nowego SKOJARZENIA a efektem może powstać coś zupełnie nowego, pięknego, kolorowego. Weźcie Państwo takie ślimaczki, mogą ONE JEDEN z DRUGIM lub z DRUGĄ, ale także SAM ze SOBĄ i mieć dużo Potomstwa. Czy to nie jest PIĘKNE? Chcecie NATURĘ poprawiać, po co?Data dodania komentarza: 4.03.2026, 17:25Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama