Wczoraj około godziny 19, policjanci z Dynowa patrolowali drogę wojewódzką nr 884. W miejscowości Bachórz zauważyli stojący na poboczu samochód, przy którym znajdował się mężczyzna. Funkcjonariusze zatrzymali się, by sprawdzić, co się wydarzyło i czy kierowca nie potrzebuje pomocy.
Peugeot unieruchomiony przez mróz
Wczoraj wieczorem, podczas patrolu drogi wojewódzkiej nr 884 w miejscowości Bachórz, dynowscy funkcjonariusze zauważyli stojącego na poboczu kierowcę przy samochodzie marki Peugeot. W rozmowie z mężczyzną ustalili, że pojazd nie odpalał, najprawdopodobniej z powodu niskiej temperatury i rozładowanego akumulatora. W okolicy nie było nikogo, kto mógłby udzielić pomocy, dlatego policjanci postanowili interweniować. Dzięki ich wsparciu kierowca mógł bezpiecznie kontynuować podróż.
Policjanci odpalili peugeota
Z pomocą przyszli policjanci, którzy podpięli przewody rozruchowe do rozładowanego akumulatora peugeota. Już po kilku minutach auto odpaliło, a kierowca mógł bezpiecznie kontynuować podróż. Cała interwencja trwała zaledwie chwilę, a szybka reakcja funkcjonariuszy zapobiegła dalszym komplikacjom związanym z niskimi temperaturami.

















Napisz komentarz
Komentarze