Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Macierewicz i Błaszczak na Podkarpaciu. Stalowa Wola w środku sporu o miliardy z SAFE i przyszłość zbrojeniówki

Podziel się
Oceń

Stalowa Wola znów staje się miejscem, gdzie wielka polityka spotyka się z bardzo konkretnymi pytaniami o przyszłość regionu. Gdy rząd obiecuje Hucie Stalowa Wola miliardy z unijnego programu SAFE, a PiS organizuje tu konwencję „Czas na bezpieczną Polskę”, mieszkańcy muszą odpowiedzieć sobie na kilka kluczowych pytań: czy te pieniądze naprawdę zamienią się w miejsca pracy i silniejszą armię, czy raczej w długoletni dług i nowe zależności? I czy dzisiaj, przy wojnie za wschodnią granicą, Polska może pozwolić sobie na odrzucanie takiego źródła finansowania obronności – czy właśnie na tym ryzyku opiera się odpowiedzialna polityka bezpieczeństwa państwa?

W sobotę, 21 lutego, Stalowa Wola staje się jednym z najgorętszych miejsc na politycznej mapie kraju. O 12:00, w Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego, Prawo i Sprawiedliwość organizuje konwencję pod hasłem „Czas na bezpieczną Polskę”, zapowiadaną jako programowe wystąpienie na temat obronności i bezpieczeństwa państwa. W wydarzeniu mają wziąć udział czołowi politycy odpowiedzialni w poprzednich rządach za armię i dyplomację – m.in. Mariusz Błaszczak, Antoni Macierewicz i Zbigniew Rau.

Materiał/ PiS

Stalowa Wola w centrum sporu o SAFE

Wybór Stalowej Woli nie jest przypadkowy. To właśnie tu działa Huta Stalowa Wola – jeden z kluczowych zakładów polskiego przemysłu zbrojeniowego, dla którego program SAFE może oznaczać inwestycje liczone w dziesiątkach miliardów złotych. Premier Donald Tusk deklarował w ostatnich dniach, że wartość planowanych inwestycji z SAFE tylko w HSW przekroczy 20 mld zł, a Polska jako całość ma otrzymać 43,7 mld euro niskooprocentowanych pożyczek, z czego ponad 80 proc. miałoby trafić do krajowego przemysłu obronnego.

Rząd przedstawia SAFE jako szansę nie tylko na wzmocnienie armii, obrony powietrznej i przeciwdronowej, ale też na rozwój konkretnych ośrodków przemysłowych – w tym właśnie Stalowej Woli. To tutaj, według zapowiedzi, mogłyby powstać nowe linie produkcyjne, dodatkowe miejsca pracy i technologie, które miałyby pracować na bezpieczeństwo Polski i polski eksport uzbrojenia.​​

Koalicja Obywatelska: „To jest test z odpowiedzialności za bezpieczeństwo”

Na kilka dni przed konwencją PiS w mieście pojawili się politycy Koalicji Obywatelskiej, organizując konferencje m.in. pod historyczną bramą Huty Stalowa Wola. Wykorzystali symbolikę miejsca, by pokazać, że – ich zdaniem – od decyzji wokół SAFE zależy przyszłość zakładu i całego regionu. W mediach społecznościowych i wystąpieniach publicznych padły mocne oskarżenia pod adresem opozycji: premier Donald Tusk mówił o „szczycie bezczelności”, zarzucając PiS, że organizuje w Stalowej Woli konwencję poświęconą bezpieczeństwu, a jednocześnie w Sejmie głosował przeciw ustawie wdrażającej SAFE.

Lokalni przedstawiciele KO podkreślają, że Huta Stalowa Wola jest jedną z firm, które mogą najbardziej skorzystać na programie – zarówno poprzez nowe zamówienia, jak i długofalowe inwestycje. Pytają wprost, dlaczego PiS i Konfederacja sprzeciwiły się rozwiązaniu, które ma finansować modernizację polskiej armii i rozwój rodzimego przemysłu obronnego.

PiS: sceptycyzm wobec zadłużania i warunków unijnych

Politycy Prawa i Sprawiedliwości odpowiadają, że sprawa nie jest tak jednoznaczna. W głosowaniu sejmowym klub PiS był przeciw, argumentując, że SAFE opiera się na kredytach, a nie bezzwrotnych środkach, a warunki ich udzielania – w tym mechanizmy warunkowości – mogą w przyszłości ograniczać polską suwerenność decyzyjną. W wypowiedziach parlamentarzystów pojawia się obawa, że program w praktyce wzmocni interesy największych gospodarek UE, przede wszystkim Niemiec, a Polska weźmie na siebie dług na pokolenia.​

Sobotnia konwencja ma być dla PiS okazją, by przedstawić własną wizję polityki bezpieczeństwa – stawiając na znaczenie silnej armii, ale też podkreślając, że model jej finansowania powinien wzmacniać krajową podmiotowość, a nie uzależniać kluczowe decyzje od instytucji unijnych.

Miasto między wielką polityką a pytaniami o przyszłość

Stalowa Wola – miasto zbudowane na idei Centralnego Okręgu Przemysłowego – znów staje się miejscem, gdzie krajowe spory o strategiczne inwestycje nabierają bardzo konkretnego wymiaru. Z jednej strony są obietnice miliardów złotych, nowych hal i kontraktów zbrojeniowych, z drugiej – obawy przed zadłużeniem i politycznymi warunkami, jakie może nieść za sobą unijny program.

Dla mieszkańców regionu kluczowe pytania dopiero wybrzmiewają:

  • czy inwestycje z SAFE rzeczywiście przełożą się na stabilne, dobrze płatne miejsca pracy w Hucie Stalowa Wola i firmach kooperujących?
  • w jaki sposób tak duże środki – jeśli do Polski trafią – będą dzielone pomiędzy różne ośrodki przemysłowe i czy Stalowa Wola faktycznie stanie się jednym z głównych beneficjentów?
  • czy przy rosnących napięciach międzynarodowych Polska może sobie pozwolić na odrzucanie źródeł finansowania modernizacji armii, czy raczej powinna ostrożnie, ale jednak je wykorzystywać?

Sobota przyniesie mocne deklaracje z partyjnej mównicy, ale odpowiedzi na te pytania będą musieli udzielić także sami mieszkańcy – przy urnach i w codziennych rozmowach o tym, jakiej Polski i jakiego Podkarpacia chcą w kolejnych latach. Bo spór o SAFE i rolę Stalowej Woli to nie tylko starcie rządu z opozycją, lecz także bardzo konkretny dylemat: jak równoważyć bezpieczeństwo państwa, rozwój regionu i długoterminowe ryzyko finansowe, gdy stawką są dziesiątki miliardów złotych i bezpieczeństwo kraju na wschodniej flance NATO


Napisz komentarz

Komentarze

OBYWATEL 22.02.2026 12:00
Dziwię się że mieszkańcy Stalowa Wola nie wywiozła na taczkach tych "patriotów" z PiS. Jak można przyjmować zdrajców i malwersantów. Macierewicz likwidował WSI i ujawniał agentów , Błaszczak ujawniał tajne plany obrony Polski oraz zakupił za gigantyczne oprocentowane kredyty , samoloty bez oprogramowania, serwisu oraz uzbrojenia. Samolotami tymi można sobie tylko polatać. W każdej chwili mogą zarówno Amerykanie jak i Koreańczycy zdalnie strącić te samoloty bo Polska może nie być dopuszczona do aktualizacji oprogramowania w/w sprzętu. Brak dopuszczenia przez PiS produkcji Polskiego sprzętu trzeba potraktować jako zdradę NARODU.

Kosmita 21.02.2026 20:19
Eee... Lepiej iść na grzyby.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: z kosmosu jesteś i widzisz a tu na ziemi same nieogary i myslą że wydarzy się cud. Jedni że Zero bedzie siedział a drudzy że siedział będzie TóskData dodania komentarza: 15.04.2026, 08:56Źródło komentarza: SZOK I NIEDOWIERZANIE. POWAŻNE KŁOPOTY POSŁA Z RZESZOWEM PO WYBORACH NA WĘGRZECHAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Panu Ziobro nawet włos z kapucynki nie spadnie. Dajmy na to, że przywiozą z Węgier nad Wisłę jego osobowość Zbigniewa. Wsadzą Go do aresztu na krótko, bo narodowa zbiórka na kaucję chyba już się po cichu zaczęła. Nawet jak proces za rok się zacznie, to krótko potrwa a to dlatego, żeby szybciutko nastąpiło ułaskawienie Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej. Już w następnych wyborach Pan Ziobro będzie wystawiony do wyborów jako JEDYNKA ze swego okręgu. Nie ma i nie będzie sprawy a gawiedź… Gdzie te poważne kłopoty? Dziś na obiad miałem picce z dyskonta, kto mnie przebije?Data dodania komentarza: 13.04.2026, 17:34Źródło komentarza: SZOK I NIEDOWIERZANIE. POWAŻNE KŁOPOTY POSŁA Z RZESZOWEM PO WYBORACH NA WĘGRZECHAutor komentarza: lózakTreść komentarza: nie zgadłeśData dodania komentarza: 13.04.2026, 09:34Źródło komentarza: Zatrzymanie przy dworcu w Rzeszowie. Trzech mężczyzn z narkotykami na ul. BatoregoAutor komentarza: Szary GandalfTreść komentarza: Narodowość? Zapewne Upadlińcy!Data dodania komentarza: 11.04.2026, 13:09Źródło komentarza: Zatrzymanie przy dworcu w Rzeszowie. Trzech mężczyzn z narkotykami na ul. BatoregoAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Podkarpacie, jedna wielka klika i mafia!Data dodania komentarza: 11.04.2026, 13:08Źródło komentarza: Twoje mieszkanie, ich układy? Mieszkańcy RSM alarmują o nieprawidłowościach przed Walnym ZgromadzeniemAutor komentarza: TyczyniakTreść komentarza: Jest duże prawdopodobieństwo że pan Adrian sprowokował pożar tej pseudo galerii żeby dostać pieniądze z ubezpieczenia. Adrian mieszkał w budynku obok był odwiedzany przez ludzi uzależnionych od narkotyków które zresztą sam zażywał. Ps. jakie miał wyjście mieli geszeftu zbużyć to kilka obrazków zawiesił ubezpieczył i teraz tylko czekać co wykaże śledztwo.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 15:18Źródło komentarza: Dramatyczny pożar w Tyczynie. Zgasło serce lokalnej kultury [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama