Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Rzeszów. Dziecko zjadło kajzerkę za 33 gr. Przed sklep przyjechał radiowóz na sygnale

Podziel się
Oceń

Do niecodziennej sytuacji doszło w rzeszowskim sklepie Biedronka tuż przed Sylwestrem. Matka z trójką dzieci robiła zakupy i nie zauważyła, że jedno z nich zdążyło zjeść kajzerkę wartą 33 grosze. Gdy kobieta pakowała zakupy do samochodu, podeszło do niej dwóch pracowników sklepu, którzy dopytywali się o paragon. Potem dowiedziała się, że w jej sprawie wezwano policję. - Policja przyjechała po 10 minutach na sygnale. Dla dzieci była to bardzo stresująca sytuacja - mówi pani Justyna w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
  • Źródło: Gazeta Wyborcza, Biedronka

Dzień jak co dzień w Biedronce. Na zakupy przychodzą tu całe rodziny. Tuż przed Sylwestrem 2022 Roku, pani Justyna wybrała się z trójką swoich dzieci do Biedronki przy ul. Witolda w Rzeszowie. 

W trakcie pobytu rodziny w sklepie jedno z dzieci na dziale ze świeżym pieczywem wzięło bułkę i zjadło ją podczas zakupów. Pani Justyna nie zauważyła tego zdarzenia i nie poinformowała o tym kasjera.

Matka wraz z dziećmi wyszła ze sklepu, a gdy pakowała rzeczy do samochodu, podeszło do niej dwóch pracowników sklepu, którzy wypytywali o paragon i liczbę kupionych bułek. Wtedy pani Justyna zorientowała się, że nie zapłaciła za jedną kajzerkę. 

Początkowo myślała, że wróci do kasy i dopłaci 33 gr do swoich zakupów, ale okazało się, że sprawa wygląda poważniej. - Poinformowali mnie, że oni muszą słuchać kierownika i żebym za nimi poszła. A ja głupia poszłam. Kierownik stwierdził, że on musi słuchać przełożonych i musi wezwać policję za kradzież bułki - relacjonuje pani Justyna.

Po całej sytuacji pani Justyna zgłosiła sprawę do centrali sieci za pomocą Biura Obsługi Klienta. - Sprawdziliśmy dokładnie całe zdarzenie wśród personelu oraz na nagraniach kamer wideo. - Poinformował redakcję Halo Rzeszów Jan Kołodyński, menedżer ds. komunikacji korporacyjnej w sieci Biedronka.

- W tym konkretnym przypadku taka sytuacja nie powinna mieć miejsca i w związku z tym przeprosiliśmy naszą klientkę za zachowanie personelu, który brał udział w tym zdarzeniu. - Dodał Kołodyński

Okazało się, że wytyczne bezpieczeństwa zobowiązują personel sklepów Biedronka do dbania o bezpieczeństwo towaru, ale przede wszystkim o klientów i ich komfort zakupów. W tym przypadku pracownik wykazał się nadgorliwością pod kątem zgodności z procedurami, ale nie wykazał zrozumienia dla okoliczności towarzyszących zdarzeniu.

- W tej sytuacji zabrakło zrozumienia okoliczności sprawy, co możemy wytłumaczyć jedynie młodym stażem pracownika, który podjął błędne decyzje. - Tłumaczy Kołodyński.

Sieć zarzeka się, że wyciągnie z tej sytuacji wnioski na przyszłość. - Przygotowaliśmy dodatkową informację przypominającą personelowi, jak powinno się prawidłowo rozwiązywać w tego typu sytuacje. Tak, aby nie dochodziło do nich w przyszłości - dodaje.

Biedronka twierdzi, że zaproponowała klientce spotkanie, aby ją "osobiście jeszcze raz przeprosić i zapewnić o tym, że doszło w tym przypadku do niefortunnej pomyłki w ocenie okoliczności." - Nie wiemy jednak, czy do takiego spotkania doszło.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Nie lubię Tuska 11.01.2023 16:37
Matka musiała być z platformy, bo oni tam tak biedni że z dziećmi chodzą po sklepach niech się najedza ,oni nic nie widzieli a pozatym to wina Pis

BXXXX 10.01.2023 08:59
Biedronka raz Dyżurny dwa ściga policjantów do takiego zdarzenia

BXXXX 10.01.2023 08:56
Biedronka raz a dyżurny dwa za 30 gr nakazuje jechać dwom funkcjonariuszom kilka km do takiego zdarzenia gdzie z paliwem teraz się nie liczy przy tej cenie to jest normalne?

Bezi 09.01.2023 12:56
Do kradzieży bułki za 33 grosze, przyjeżdżają wszystkie służby, a jak PiS kradnie miliardy to nikt się tym nie interesuje. Sprawiedliwość w Polsce in nutshell.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Z myślą o rodzinie dla dzieckaTreść komentarza: Ciocia i wujek mówią też dzieci do pani w przedszkolu, a jednak to nie jest dom. Wykorzystajcie wreszcie potencjał ludzi (potencjalnych rodzin zastępczych), ale nie wykorzystując ich jako wolontariuszy, ani nie traktując jak podoopiecznych pomocy społecznych, a jak partnerów, którzy chcą pomóc, a nie potrzebuja łaski. Wielu odchodzi, zanim zacznie tą "współpracę", zostają najlepsi-siłaczki i znacznie rzadziej najgorsi.Data dodania komentarza: 17.04.2026, 15:51Źródło komentarza: Nowy dom dziecka w Niechobrzu. Starosta Jarosz: "Klamka zapadła"Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Osobiście to ja nic nie mam do Pana Morawieckiego, ale czegoś tu nie rozumiem. Czy żeby urządzać potańcówki, hulanki i inne swawole, czyli zwyczajnie napić się WÓDY, to trzeba aż zakładać stowarzyszenie? Czy to nie można umówić się jednego dnia w jednej knajpie a drugiego w innym przybytku rozkoszy? Mam tylko nadzieję, że ten „PLUS” w nazwie nie będzie generował dodatkowych kosztów społecznych jak ten 500+, obciążając wszystkich Ludziaków obowiązkiem alimentacyjnym na pomiot, którego nie są sprawcami. Tak, mogę mieć już tylko nadzieję.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 18:52Źródło komentarza: To oni zdradzą Kaczyńskiego? Posłowe z Podkarpacia w nowym projekcie MorawieckiegoAutor komentarza: odkurzaczTreść komentarza: PiS, KO, nie ważne kto to banda i hołota, przestępcy i złodzieje, zdrajcy Narodu! Sprzedano Polskę i Polaków szwabskiej Unii!Data dodania komentarza: 15.04.2026, 19:45Źródło komentarza: SZOK I NIEDOWIERZANIE. POWAŻNE KŁOPOTY POSŁA Z RZESZOWEM PO WYBORACH NA WĘGRZECHAutor komentarza: ŁysyTreść komentarza: Zapewne Ukraińcy!Data dodania komentarza: 15.04.2026, 19:42Źródło komentarza: Horror w mieszkaniu na Małopolskiej Rzeszowie. Kobieta i dwóch mężczyzn katowali lokatora, grozili nożemAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: z kosmosu jesteś i widzisz a tu na ziemi same nieogary i myslą że wydarzy się cud. Jedni że Zero bedzie siedział a drudzy że siedział będzie TóskData dodania komentarza: 15.04.2026, 08:56Źródło komentarza: SZOK I NIEDOWIERZANIE. POWAŻNE KŁOPOTY POSŁA Z RZESZOWEM PO WYBORACH NA WĘGRZECHAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Panu Ziobro nawet włos z kapucynki nie spadnie. Dajmy na to, że przywiozą z Węgier nad Wisłę jego osobowość Zbigniewa. Wsadzą Go do aresztu na krótko, bo narodowa zbiórka na kaucję chyba już się po cichu zaczęła. Nawet jak proces za rok się zacznie, to krótko potrwa a to dlatego, żeby szybciutko nastąpiło ułaskawienie Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej. Już w następnych wyborach Pan Ziobro będzie wystawiony do wyborów jako JEDYNKA ze swego okręgu. Nie ma i nie będzie sprawy a gawiedź… Gdzie te poważne kłopoty? Dziś na obiad miałem picce z dyskonta, kto mnie przebije?Data dodania komentarza: 13.04.2026, 17:34Źródło komentarza: SZOK I NIEDOWIERZANIE. POWAŻNE KŁOPOTY POSŁA Z RZESZOWEM PO WYBORACH NA WĘGRZECH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama